REKLAMA

Opłaca się zostać Świętym Mikołajem

2009-12-23 06:00
publikacja
2009-12-23 06:00
Kto z nas nie cieszy się na wizytę Świętego Mikołaja, który co roku obdarowuje nas prezentami i miłym słowem? W tym roku popyt na usługi siwobrodego dziadka jest bardzo duży. Nawet kryzys na tym „rynku” się nie odbił - zainteresowanie wciąż rośnie, jest nawet większe niż w roku ubiegłym, a jedyne czego brakuje to Mikołajów. Okazuje się, że chętnych do tego fachu jest niewielu i agencje wciąż poszukują osób, które od 1 do 24 grudnia będą chciały wcielać się w rolę roznosiciela prezentów.

Można nieźle dorobić

Grudzień to dobry miesiąc żeby sobie dorobić, zwłaszcza dla studentów, którzy mają mniej czasu, by pracować w ciągu roku. Okazuje się, że całkiem opłacalnym pomysłem jest zostanie Świętym Mikołajem. Już od początku grudnia duże markety, galerie handlowe i inne instytucje poszukują Mikołaja, który uczestniczyłby w różnych imprezach. Ponadto na jego wizytę czekają też szkoły, domy dziecka czy rodziny w prywatnych mieszkaniach. Duży popyt i niewielu chętnych powoduje, że ceny „usługi mikołajowej” są wygórowane. Za wizytę 20-30 minutową w poszczególnych miastach możemy zapłacić:


Tabela 1. Cennik wizyt domowych św. Mikołaja w wybranych miastach Polski (w zł)

 

5 – 7 grudnia

24 grudnia

Gdańsk

80 - 150

200 - 250

Katowice

100 - 150

180 - 250

Kraków

100 - 170

150 - 250

Łódź

100 - 150

150 - 200

Opole

70 - 120

100 - 120

Poznań

100 - 120

150 - 180

Szczecin

100 - 150

100 - 150

Warszawa

100 – 170

150 - 250

Wrocław

100 - 150

150 - 250

Opracowane przez wynagrodzenia.pl


Święci i nieświęci Mikołaje...


Jest kilka sposobów na to, aby zostać Mikołajem. Jednym z nich jest dołączenie do agencji artystycznej, innym działanie na własną rękę czy też na tzw. „czarnym rynku Mikołajów”. Pierwsza opcja wydaje się najbezpieczniejsza – strój, pewna praca, pewne zarobki to tylko część jej zalet. Pan Rafał z www.mikolaje.pl wymienia liczne profity wynikające z pracy dla agencji: Jak się pracuje samemu, trzeba skądś wziąć klientów, a to kosztuje i czas i pieniądze. Agencja, jak my, choć oczywiście pobiera część płatności klienta i Mikołaj nie dostaje wszystkiego, bardzo ułatwia Mikołajowi pracę - on dostaje zlecenie i już. W wigilię dostaje dobrze ułożoną trasę z wizytami w tej samej dzielnicy (nawet 9, jeżeli chce), informacjami o dzieciach, kontaktem do klienta, po prostu się z tym zapoznaje i wykonuje najlepiej, jak potrafi - odpada mu cała logistyka. A dobry aktor raczej rzadko jest dobrym organizatorem”. Jednak praca w agencji wiąże się z podporządkowaniem do panujących w niej zasad. Trzeba uczestniczyć w szkoleniu firmowym, być punktualnym i co najważniejsze - dzielić się zarobionymi pieniędzmi. Nie każdy chce pracować dla innych, dlatego część Mikołajów wybiera pracę na własny rachunek. Chociażby pan Marek pełni rolę prywatnego Świętego Mikołaja i uważa, że taki typ działalności pozwala czerpać wiele korzyści: „Daje to możliwość dowolnego kształtowania własnego czasu, ustalania wizyt pod względem logistycznym. Między agencją a pracą na własną rękę jest taka różnica jak między zatrudnieniem u kogoś a pracą na własny rachunek”.

Tabela 2. Cennik wizyt św. Mikołaja w przedszkolach i firmach (w zł)

 

Mikołaj w przedszkolu lub szkole

Mikołaj w firmie

wizyta

120 - 300

200 - 350

za każdą rozpoczętą godzinę ponad ustalony czas wizyty

50 - 100

100 - 150

Opracowane przez wynagrodzenia.pl , dotyczy miast: Gdańsk, Gdynia, Katowice, Kraków, Poznań, Warszawa, Wrocław

Jest też grono Mikołajów, którzy nie odprowadzają podatku od swoich wizyt. Umawiają się z klientami na czarno. Biorąc pod uwagę, że taka wizyta jest tańsza – a cieszy najmłodszych członków rodziny tak samo – zainteresowanie jest duże. Okazuje się, że taki Mikołaj na czarno może zarobić znacznie więcej, niż gdyby pracował legalnie. Jednak warto sobie zadać podstawowe pytanie: „Czy zasługuję, by mówiono o mnie "święty"?”.


Czy każdy może zostać Świętym Mikołajem?


Okazuje się, że ta kwestia nie jest prosta. Kandydaci do roli Mikołaja muszą spełniać wiele wymogów. Przede wszystkim osoba chcąca się wcielić w rolę siwobrodego dziadka musi mieć podejście do dzieci i doświadczenie w pracy z nimi. Ponadto powinna być miła, cierpliwa, zabawna. Nierzadko musi też mieć własny samochód, ponieważ jest wiele miejsc do odwiedzenia, które bywają daleko od siebie, a poza tym liczy się czas i punktualność. Spożywanie alkoholu, papierosów a nawet kawy jest zabronione, gdyż dziecko może to wyczuć i nie będzie chciało podejść do takiego Mikołaja.

Tabela 3. Cennik dodatkowych usług św. Mikołaja (w zł)

usługa

cena

wizyta Śnieżynki, elfa, lub diabełków

80 – 120

Mikołaj z gitarą

40 – 50

Mikołaj wcześniej odbiera prezenty poza miejscem zamieszkania

56 – 60

Mikołaj samodzielnie kupuje, pakuje

i dowozi prezenty

50 – 80

Mikołaj mówiący po angielsku

+ 50%

wynajęcie stroju św. Mikołaja

100 - 200

Opracowane przez wynagrodzenia.pl

Dodatkowo punktowane są umiejętności aktorskie. Wiadomo, że nie każde spotkanie z dziećmi jest przyjemne, nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli.

W takiej sytuacji grunt to umieć spontanicznie wybrnąć z opresji, zachowując przy tym pogodę ducha.

Noszenie stróju oraz dodatków takich jak broda, czapka Mikołaja to też nie lada wyzwanie. Jest w nich gorąco, ruchy są ograniczone, a niekiedy trzeba tak wytrwać nawet kilka godzin.

Wigilia coraz bliżej, nie tylko Mikołaje mają dużo pracy, bo przecież każdy z nas w czasie

przedświątecznym żyje na wysokich obrotach. Kupno prezentów, ubieranie choinki, gotowanie potraw, a także sprzątanie to tylko część obowiązków tego okresu. Jednak mimo natłoku zajęć i braku czasu te święta są wyjątkowe. Kto wie, może właśnie za sprawą Świętego Mikołaja?



Judyta Banaszkiewicz
Bankier.pl
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Igor Chalupec dostał od śledczych słony rachunek za Ruch
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~krzysiek
ciekawy artykul!za rok bede mikolajem;)
~Agnes M.
Interesujące podejście do tematu :) nie jest tak łatwo zostać Świętym Mikołajem, jakby się mogło wydawać. Pozdrawiam koleżankę :)
~Scorpion
Naprawdę ciekawy artykuł. Zostać na kilka dni bohaterem w czerwonym stroju i do tego zarobić np. na sylwestra. W przyszłym roku piszę się na to ;p

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki