REKLAMA

Okudżawa - błękitny człowiek

2009-01-27 13:49
publikacja
2009-01-27 13:49
Dziś o godzinie 19.00 w warszawskim Teatrze Syrena rozpocznie się spektakl poetycki poświęcony postaci Bułata Okudżawy. Kolejne dwa wieczory, 28 oraz 29 stycznia poświęcone będą drugiemu z wielkich bardów rosyjskich - Wołodii Wysockiemu.

"Okudżawa - błękitny człowiek" to poetycka opowieść o Bułacie Okudżawie, najwybitniejszym rosyjskim śpiewającym poecie. To opowieść o czasie, w którym przyszło mu żyć i który wyrył piętno na jego twórczości. To opowieść o wielkiej przyjaźni, jaką ten Poeta - Pieśniarz obdarzał Polskę i Polaków.
To wreszcie opowieść o Wierze, Nadziei i Miłości, trzech siostrach, które go zawsze prowadziły przez życie i którym Pan Bułat poświęcił swoje najpiękniejsze strofy.



"Ósmy grzech - Wołodia Wysocki". Spotkanie i szalona miłość Włodzimierza Wysockiego i Mariny Vlady to jedna z największych legend kultury rosyjskiej. Porównywalne emocje budził wcześniej tylko równie szalony romans Sergiusza Jesienina i Isadory Duncan. Poeta i gwiazda. Zachodnia gwiazda! To w Związku Radzieckim musiało robić wrażenie: skoro wielkie gwiazdy sceny i filmu kochają się w naszych poetach, jak wielka musi być siła i wartość naszej poezji.
Wołodia Wysocki (tak o nim mówili właściwie wszyscy) - podobnie jak wcześniej Jesienin - stał się bohaterem masowej wyobraźni, a jego pieśni były nagrywane, słuchane i śpiewane przez wszystkich. Pieśni nie zawsze praworządne. Zawsze aluzyjne i zdecydowanie niepokorne. Śpiewając o kołymskich łagrach i karnych batalionach, o podsłuchach i wszechobecnych agentach, o pladze bandytyzmu, alkoholizmu i głupoty, stawał się niewygodny dla władzy, nawet niebezpieczny. Tym bardziej niebezpieczny, im bardziej kochała go publiczność. Twierdził wielokrotnie, że jego mistrzem był Bułat Okudżawa, ale jego wiersze i pieśni zdecydowanie bliższe są poetyce Aleksandra Galicza - innego genialnego barda rosyjskiego zmarłego na emigracji w niewyjaśnionych okolicznościach, najprawdopodobniej zamordowanego przez sowieckich agentów.



Włodzimierz Wysocki nie opublikował za życie ani jednego tomu wierszy, "Nerw" ukazał się już po przedwczesnej śmierci poety. Ten zawsze niesubordynowany artysta nawet swoim zawałem serca przysporzył władzy kłopotu. Zmarł podczas bojkotowanej przez Zachód Moskiewskiej Olimpiady 1980, a jego pogrzeb, na który przybyły prawdziwe tłumy ludzi, niepotrzebnie odwracał uwagę prawomyślnych obywateli od sukcesów radzieckich sportowców.

źródło: Teatr Syrena
fot. R. Latoszek
Źródło:bn
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki