REKLAMA

Od dziś urzędnicy zapłacą za błędy

2012-03-07 07:20
publikacja
2012-03-07 07:20
Koniec z anonimowością urzędniczych decyzji. Urzędnicy państwowi i samorządowi muszą od dziś wpisywać swoje nazwiska na tak zwanych metryczkach, które będą obowiązkową częścią akt sprawy - pisze "Puls Biznesu".

7 marca wchodzi w życie ustawa o tak zwanych metryczkach decyzji administracyjnych. Dzięki temu zniknie urzędnicza anonimowość i uciekanie przed odpowiedzialnością za błędne decyzje. Ujawnianie urzędników w metryce ułatwi ich finansowe karanie za błędne decyzje. Jeśli firma lub obywatel wygra w sądzie odszkodowanie od skarbu państwa za szkody wyrządzone bezprawna decyzją, do akcji wkroczy prokurator.



"Puls Biznesu" dodaje, że metryczki będą mogły być prowadzone zarówno w formie papierowej, jak i elektronicznej. Będą na bieżąco aktualizowane i przechowywane jako dowody udziału danego urzędnika w sprawie.



"Puls Biznesu" /IAR/dw/nyg
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~urzędas
Po pierwsze dotyczy to tylko spraw kończących się wydaniem decyzji w rozumieniu KPA. Po drugie, też nie wszystkich, bo od nowych zasad jest moc wyłączeń. Po trzecie, jest to zbędny, dodatkowy biurokratyczny wymóg - i bez niego już obecnie wiadomo, kto prowadzi daną sprawę - od tego są dekretacje, parafy i aprobaty.
~Kita
A ja jestem ciekaw, czy metryczki dla premiera, ministra finansow, prezesa NBP tez sie znajda? Czy cala ta fikcja skonczy sie na biciu po tylkach maluczkich...
~ddd
i to jest krok w dobra strone ,moze przez moment zastanowia sie co tak naprawde podpisuje............
~Caesar
Pytanie odrębne - czy sprawdzający prace gimnazjalne i maturalne też przestaną być anonimowi. Co prawda decyzje tychże są ostateczne i nie ma procedur odwołania ale czy nadal pozostaną anonimowe ???
~Caesar
Szkoda tylko że jest to tzw odpowiedzialność fikcyjna czy tez utopijna. Po pierwsze brak jest przepisów określających "stawki" odpowiedzialności. Przykład : w Warszawie strażnicy miejscy wystawiają dziennie ponad 100 mandatów dla kierowców wjeżdżających na zamknięty dla przejazdów indywidualnych most - Miasto zarabia, Szkoda tylko że jest to tzw odpowiedzialność fikcyjna czy tez utopijna. Po pierwsze brak jest przepisów określających "stawki" odpowiedzialności. Przykład : w Warszawie strażnicy miejscy wystawiają dziennie ponad 100 mandatów dla kierowców wjeżdżających na zamknięty dla przejazdów indywidualnych most - Miasto zarabia, kierowcy płacą jest OK. Pytanie - ilu strażników miejskich zapłaciło grzywnę lub straciło pracę za założoną niezgodnie z przepisami blokadę na koła (np na samochodzie parkującym na ścieżce rowerowej) ???? ZERO !!! A takie wykroczenie popełnia dziennie kilku-kilkunastu strażników. Równolegle PO wprowadziła zapisy w praktyce WYKLUCZAJĄCE odpowiedzialność urzędniczą - warunkiem tejże odpowiedzialności jest RAŻĄCE naruszenie prawa. Ciekawe, że przy kodeksie drogowym nie ma takich wymagań i kierowca odpowiada za przejechanie na czerwonym nawet jeśli nikomu nie zajechał drogi.
Ponadto, szkody jakie może spowodować urzędnik mogą sięgać miliardów złoty a odpowiedzialność - roczną pensję. A urzędnik w nakładaniu grzywny nie jest taki ograniczony - za 0 szkody (błędny NIP w zeznaniu) może dowalić grzywnę przekraczająca roczny przychód podatnika...
~ed
Za błędny NIP - może, ale nie musi. Na ścieżce rowerowej albo dla miejscu dla inwalidów się nie parkuje... sam założyłbym ci blokadę albo przeciągnął kluczem po drzwiach...
~wesdt22
Najgorszy pod względem represji podatników jest US w Zielonej Górze,tam za wszelką cenę udowodnią ci ,że nie masz racji -pomimo ,że przegrywają w wyzszych instancjach.Ja osobiscie wygrałem dwie sprawy,w tym jedną gdzie musieli zwrócić niesłusznie naliczony podatek 75% od nieujawnionych dochodów,a druga to sprawa karno skarbowa,którą Najgorszy pod względem represji podatników jest US w Zielonej Górze,tam za wszelką cenę udowodnią ci ,że nie masz racji -pomimo ,że przegrywają w wyzszych instancjach.Ja osobiscie wygrałem dwie sprawy,w tym jedną gdzie musieli zwrócić niesłusznie naliczony podatek 75% od nieujawnionych dochodów,a druga to sprawa karno skarbowa,którą przegrali przed Sądem Odwoławczym.A panie które doprowadziły do tego dalej pracują i pobierają premie za swoje udowodnienia,które są obalane.

Dotyczy II US w ZG.
~Kowalik
Mam nadzieję ,że teraz urzędnik w US ,UM trzy razy się zastanowi i dwa razy skonsultuje z kimś
mądrzejszym zanim sporządzi protokół jako świadectwo swojej niekompetencji .Teraz jest to nagminne , ba jeszcze dostaje za to premię .Pora skończyć z tą amatorszczyzną za pieniądze podatników .
~Sirk
To ciekawe ... Panie w Urzędzie Skarbowym w moim mieście nadal uparcie interpretują przepisy na korzyść Skarbu Państwa mimo mojego odniesienia się do Krajowej Izby Skarbowej ... Pani w US twierdzi, że to ja powinienem się dowiedzieć. Czy to o to chodziło w ustawie??

Powiązane: Prawo przedsiębiorcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki