Cyfryzacja w administracji publicznej postępuje, o czym świadczy, chociażby dynamiczny rozwój mObywatela. Niestety praktyka pokazuje, że nie każda grupa obywateli korzysta na rozwoju usług cyfrowych. Przykładem jest wniosek o dowód osobisty, którego osoby niepełnosprawne nie mogą złożyć w trybie online.


O absurdach w procedurze składania wniosku o dowód osobisty dla osoby niepełnosprawnej poinformował na LinkedIn jeden z użytkowników. Jak się okazuje, dla tej grupy obywateli obowiązuje osobna ścieżka wnioskowania, co może budzić zdziwienie i niezrozumienie.
Wniosek o dowód online? Nie dla każdego
Autor wpisu, pan Jakub, chciał pomóc osobie niepełnosprawnej (niewychodzącej z domu) złożyć wniosek o dowód osobisty. Wcześniej upewnił się, że może to zrobić online i że urzędnik przyjedzie, aby pobrać odciski palców. Mężczyzna wypełnił wniosek internetowy, dołączył zdjęcie, ale po powiadomieniu urzędu zaczęły się problemy.
ReklamaZobacz także
Zdziwiony pan Jakub usłyszał, że wniosek online o dowód osobisty nie jest dostępny dla osób niepełnosprawnych, ponieważ dla tej grupy dostępna jest osobna procedura – z osobistą wizytą urzędnika w domu obywatela, podczas której zostaje wypełniony papierowy wniosek i przekazana fizyczna fotografia wnioskodawcy. Dodatkowo okazało się, że trzeba będzie czekać na wygaśnięcie pierwszego wniosku, jednak sytuację udało się pozytywnie rozwiązać. Nie zmieniło to jednak faktu, że osoba niepełnosprawna musiała czekać na przyjazd urzędnika, który miał przeprowadzić cały proces od nowa.
Jak złożyć wniosek o dowód osobisty?
Osoby, które chcą złożyć wniosek o dowód osobisty, mają do dyspozycji dwie główne metody:
- Wizytę w urzędzie – jak podaje MSWiA, nie trzeba zabierać ze sobą papierowego formularza, ponieważ wniosek generuje urzędnik na podstawie danych z rejestru PESEL i informacji przekazanych przez wnioskodawcę; potrzebne jest jedynie kolorowe zdjęcie na papierze fotograficznym o wymiarach 35x45 mm.
- Wniosek internetowy lub przez mObywatela – złożenie wniosku wymaga profilu zaufanego, kwalifikowanego certyfikatu podpisu elektronicznego lub certyfikatu podpisu osobistego; procedura wymaga pobrania odcisków palców i wzoru podpisu podczas osobistej wizyty w urzędzie w ciągu 30 dni od złożenia formularza.
W dokumencie tożsamości możemy mieć także podpis osobisty, który działa jak podpis elektroniczny i jest umieszczany w e-dowodzie. Decyzję o skorzystaniu z takiej możliwości należy podjąć od razu na etapie składania wniosku, z kolei sam podpis osobisty umożliwia załatwianie spraw urzędowych.
Wniosek o dowód osobisty dla osoby niepełnosprawnej – najpierw telefon do urzędu
Na stronie rządowej przy informacjach o wniosku o dowód osobisty online nie znajdziemy wzmianki o tym, że procedura jest niedostępna dla osób niepełnosprawnych. Jest tam natomiast zakładka „Poza urzędem”, która wspomina o tym, że obywatele z chorobą, niepełnosprawnością lub innymi przeszkodami mogą złożyć wniosek o dowód w miejscu pobytu, kontaktując się z organem gminy. Jest to zgodne z art. 26 Ustawy o dowodach osobistych:
O niemożności złożenia wniosku o wydanie dowodu osobistego spowodowanej chorobą, niepełnosprawnością lub inną niedającą się pokonać przeszkodą wnioskodawca powiadamia organ gminy, który zapewnia przyjęcie wniosku w miejscu pobytu tej osoby, chyba że okoliczności nie pozwalają na przyjęcie tego wniosku.
Wnioskodawca powinien przygotować zdjęcie w wymaganym formacie, które odbierze urzędnik. Pracownik organ gminy może również doręczyć już wydany dokument, jeśli jego osobisty odbiór nie jest możliwy, ale jedynie wtedy, gdy osoba niepełnosprawna przebywa w tej samej gminie co w dniu składania wniosku.
Czy system da się uprościć?
Pod postem pana Jakuba wywiązała się dyskusja o tym, że procedura online powinna być dostępna także dla osób niepełnosprawnych, nic bowiem nie stoi na przeszkodzie, aby urzędnik pobrał tylko odciski palców, zamiast wypisywać wniosek, który i tak trzeba będzie wprowadzić do systemu. Osobną kwestią jest też wprowadzenie w błąd przez urząd, który zapewnił, że będzie taka możliwość, a później zmienił zdanie. Pan Jakub na końcu wpisu wytknął absurd związany z samym zdjęciem do dowodu, które choć znalazło się wcześniej w systemie, to będzie musiało być załadowane ponownie:
Jutro idę do fotografa przekształcić mojego PNG-a na piękną, papierową wersję fotki, aby wręczyć ją zainteresowanej osobie, która przekaże to urzędnikowi, który przekaże to do jakiegoś gościa z działu IT skanującego fotki i tak oto wylądujemy z pliczkiem PNG, czy tam JPG.
Komentatorzy zwracają uwagę na brak dostosowania procedur administracyjnych dla potrzeb osób niepełnosprawnych, m.in. wniosek o świadczenie wypełniany online, ale tylko w placówce ZUS czy problemy z głosowaniem w wyborach na odległość (konieczność osobistego odbioru pakietu). Okazuje się, że urzędniczych absurdów jest więcej, a cyfryzacja, choć ma ułatwiać życie, częściej irytuje, niż pomaga.
























































