Wszystko wskazuje na to, że Ferrari przeskoczy facelifitng 599 GTB Fiorano i od razu przejdzie do wprowadzenia nowego modelu, bazującego na FF.
Ferrari planuje zaprezentować i wprowadzić do produkcji następcę 599 GTB Fiorano już pod koniec 2012 roku. Na szczęście w Maranello nie mają pojęcia co oznacza słowo "downsizing", zatem konstruktorzy zastosują w nowym samochodzie V12 o mocy około 700 koni mechanicznych, która będzie bazować na 6,3 litrowej jednostce z FF i mieć wtrysk bezpośredni, aby zmniejszyć zużycie paliwa - w końcu 1000 złotych tygodniowo za paliwo to nie to samo co 1.100, no nie oszukujmy się. Następca 599 będzie zatem mocniejszy o jakieś 80 koni oraz lżejszy poprzez zastosowanie aluminiowej ramy.

Wydaje się, że Ferrari pozostanie przy aluminium, gdy np. Lambo i McLaren już przeskoczyły na włókno węglowe. Nowy samochód będzie miał siedmiobiegowy automat, podobnie jak California, 458 i FF. Z tyłu zastosowany zostanie elektroniczny dyferencjał przy osi, dzięki czemu auto będzie dużo bardziej stabilne w zakrętach.
źródło: Carscoop




























































