Nostalgia za PRL-em [Podcast]

Wspominając noc stanu wojennego, zastanawiamy się, dlaczego dziś Polacy tęsknią za Polską Ludową.

(fot. Michał Dyjuk / FORUM)

Motocyklista obuty w stare-nowe relaksy, tankujący starego-nowego junaka na starej-nowej stacji CPN? Łza się w oku kręci. Rzeczywistość rodem z lat 80. w wielkim stylu, ku radości Polaków powraca w XXI wieku. Nasz sentyment do minionych czasów rośnie.

- Ludzie idealizują przeszłość. Wydaje im się, że to co było kiedyś, jest znacznie lepsze, niż to, co jest dzisiaj – mówi Sebastian Hejnowski z MSL Group.

Według niego szczególnie wyraźnie widać to na Zachodzie, gdzie ludzie stracili nadzieję, że przyszłość może przynieść coś dobrego, ale i u nas zauważyć można podobną tendencję. Inna sprawa, że na tej nostalgii można zarobić.

Stołeczne Muzeum życia w PRL, jak deklaruje jego kierownik Jacek Pilachowski, zaczyna wychodzić na swoje, co, jak na prywatną placówkę tego typu, nie jest przecież częste. Także polskie wzornictwo przemysłowe z lat 50., 60. i późniejszych cieszy się coraz większą popularnością. Meble, ceramika, tkaniny, a ostatnio także wyroby ze szkła zyskują na wartości i są świetną lokatą kapitału – przekonuje Cezary Lisowski z domu aukcyjnego Desa Unicum.

W latach 70. Polska była 10. potęgą gospodarczą świata, a teraz nie należy nawet do G20, która zrzesza 20 najbardziej rozwiniętych państw globu. To kiedy było lepiej, wtedy, czy teraz? Na to przewrotne pytania próbuje odpowiedzieć dr Piotr Maszczyk ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

Wszystkie odcinki Pulsu Biznesu do słuchania na pb.pl/dosluchania oraz w aplikacjach podcastowych (np. na Spotify lub na Lectonie).

Prezenty, które nie stracą na wartości. Sprawdzamy ceny zabawek z dawnych lat

Kilka cech prezentu może pozwoli ocenić, czy jego wartość się utrzyma. Przede wszystkim jest to: znaczek "made in Poland" (jak się okazuje, konsumenci coraz bardziej cenią to co polskie, a gdy jeszcze pochodzi z czasów PRL, to cena rośnie), status "kolekcjonerski" i fakt, czy obdarowani zachowają oryginalne opakowanie.

Bartek Mayer

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 2 pn1300

Początkowa część komentarza, gdy było o dekadzie Gierka, wydawała się sensowna. Ale kolejna część... masakra. Miks paranoidalnych teorii spiskowych ( Balcerowicz doprowadził Polskę do bankructwa.. ) z analfabetyzmem ekonomicznym ( PKB per capita )
Czego się jednak spodziewać po autorze wypowiedzi, który nie rozumie prostej ironii zawartej w tytule artykułu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
7 21 karbinadel

Moja sąsiadka mówi, że w PRL było lepiej, bo wszystkie chłopy na nią leciały. A teraz żaden nie spojrzy

! Odpowiedz
2 13 maryjanek

niech idzie na cmentarz , może przynajmniej strach ją przeleci

! Odpowiedz
1 6 open_mind

W sobotę rano sklep Xiaomi w Galerii Mokotów w Warszawie zaplanował promocje. Chociaż otwarcie zapowiedziano na godz. 10, to już o godz. 7 pod sklepem zgromadziły się tłumy. Ludzie byli tak zdeterminowani, żeby kupić urządzenia od Xiaomi w promocyjnych cenach, że w tłumie doszło do przepychanek - donosi Spider's Web. Słychać było także przekleństwa i ordynarne okrzyki.Do rękoczynów doszło także z ochroną sklepu. W tłumie, stojącym przed galerią od wczesnych godzin porannych, doszło też do kilku omdleń. Wezwana została policja. - Dostaliśmy zgłoszenie o tym, że jest dużo ludzi. Było ryzyko, że może dojść do zakłócenia porządku. Kiedy przyjechaliśmy, przez megafon została ogłoszona informacja, że sklep jest zamknięty. Tłum się rozszedł. Nie doszło tam do złamania prawa, nie zostały nałożone żadne mandaty. Obyło się bez dalszych działań policji - mówiła Next.gazeta.pl podinsp. Magdalena Bieniak z Komendy Miejskiej policji w Warszawie. Masakra !!!!!!!!!!!!!!!!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
21 14 jasiek2017

Bo typowy cebulak chce wszystko miec w max 5 lat, dom, samochod i wakacje pod palmami. Do tego typowy Polak jest zawistny wobec sasiada majacego lepsze auto czy ladniejsza i mlodsza zone.

! Odpowiedz
2 26 maryjanek

w PRLu nic nie miałem a wszystko mnie cieszyło, teraz mam wiele ale prawie nic mnie już nie cieszy

! Odpowiedz
3 11 open_mind

A spłata kolejnej raty nas już Jara? i zapiepitalanie w kołowrotku banksterów jak chomik? Niestety szczęście i zadowolenie trzeba sobie samemu wypracować a nie w wyścigu szczurów. Niestety opychanie się badziewi-ową żywnością i rosnące pupy oraz kupno chińskiego badziewia przestaje nam smakować? Niestety takiego wysypu cukrzycy w PRL nie było jak obecnie. Dzisiaj nikomu nie przy-szpanujesz bo na kredyt każdy może wszystko kupić. Pozostaje nam tylko całowanie USA w tylną część ciała a to nie jest przyjemne dla ludzi z ambicjami.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 13 tomitomi

...było bidnie ,ale solidnie . Bezpiecznie i bez obaw o ......jutro . Sentyment .

! Odpowiedz
24 22 2kbb

Powyższy tekst to doskonały przykład propagandy i prania mózgu Polaków jakiego ze świecą można by szukać...Widać wyraźnie że komuniści i postkomuniści w PL zaczynają realnie obawiać się już stałej utraty władzy przy dzisiejszym odradzaniu się Narodu Polskiego.... Autor tekstu zas//// niec komunistyczny nie wspomniał że to rzekome 10 miejsce w Świecie w latach 70-tych było tylko w niektórych dziedzinach jak przemysł stalowy a w tym miedziowy czy górnictwo węgla kamiennego co w konsekwencji doprowadziło wtedy i dzisiaj do gigantycznych szkód środowiska naturalnego i podwyższyło zapadalność na raka i inne choroby jakie do dzisiaj zbierają krwawe żniwo. Nie wspomnę już o gigantycznym zadłużeniu Polski za czasów Gierka które spłacaliśmy jeszcze tuż po wejściu do EU mimo że większość została umorzona przez Klub Londyński i Paryski. Co z tego przemysłu PRL zostało kiedy kolejny kacyk komunistyczny - Balcerowicz sprzedał wszystko za bezcen a wcześniej PRL doprowadził Polskę do bankructwa z inflacją 640 % w 1990 roku.... Słowa w tekście:
"W latach 70. Polska była 10. potęgą gospodarczą świata, a teraz nie należy nawet do G20, która zrzesza 20 najbardziej rozwiniętych państw globu. To kiedy było lepiej, wtedy, czy teraz?"
są objawem choroby psych/// cznej autora albo poziomu mózgu imbe//// cyla spod budy z piwem . Już od 50-60 lat Świat rozwija się dzięki globalizacji i teraz internetowi a świata bez granic daje państwom z większą populacją gigantyczną przewagę nad tymi mniejszymi jak Polska z ledwo 40 mln.. Przykładem są Chiny które raptem przez ostatnie 30-40 lat wystrzeliły w gospodarce światowej prześcigając w PKB per capita nawet USA budujące swoją potęgę przez ostatnie 200-300 lat. Ten artykuł można skwitować tylko jednym słowem... Precz z hołotą i komuną !!!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 13 jkendy

"prześcigając w PKB per capita nawet USA"
PKB per capita USA (2018) 54 541 USD dochód w Chinach 7755 USD .

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne