REKLAMA

Niemal wszystkie belgijskie firmy odmawiają opuszczenia Rosji

2022-03-19 15:57, akt.2022-03-19 18:02
publikacja
2022-03-19 15:57
aktualizacja
2022-03-19 18:02

Zdecydowana większość z około 250 belgijskich firm z siedzibą w Rosji odmawia opuszczenia tego kraju, informują w sobotę belgijskie media. Część z nich tłumaczy decyzję o pozostaniu w Rosji “solidarnością z rosyjskimi pracownikami i klientami”.

Niemal wszystkie belgijskie firmy odmawiają opuszczenia Rosji
Niemal wszystkie belgijskie firmy odmawiają opuszczenia Rosji
fot. Katarzyna Waś-Smarczewska / / Bankier.pl

Lista zagranicznych firm, które zdecydowały się zakończyć swoją działalność w Rosji, rośnie z dnia na dzień. Nie dotyczy to jednak belgijskich przedsiębiorstw.

Z ankiety dziennika „De Tijd” wynika, że prawie wszystkie belgijskie firmy zdecydowały o tym, że pozostają w Rosji. Dziennik „L’Echo” pisze natomiast, że dotyczy to „zdecydowanej” większości przedsiębiorstw.

„Należą do nich firmy różnej wielkości, działające w tak różnych sektorach, jak farmaceutyka, transport, materiały syntetyczne, chemikalia i żywność. Według zebranych przez nas danych rosyjskie filie belgijskich przedsiębiorstw mają obroty rzędu kilku miliardów euro” – czytamy w „L’Echo”.

Tylko w ubiegłym roku belgijskie firmy zainwestowały w Rosji 1,5 mld euro a 1556 belgijskich przedsiębiorstw wyeksportowało tam towary o wartości 3,4 mld euro, informuje dziennik.

„Ci, którzy mówią, że musimy się pakować, nie wiedzą nic o biznesie. Mam dość tych stronniczych stanowisk. Reżim może zniknąć, ale kraj i jego mieszkańcy nadal tu będą” – „L’Echo”cytuje Barta Van Malderena dyrektora generalnego firmy Drylock, która produkuje pieluchy w Rosji.

Belgijski koncern browarniczy Anheuser-Busch InBev SA/NV (AB InBev) informuje, że chce wstrzymać sprzedaż Budweisera w Rosji „w proteście przeciwko wojnie na Ukrainie”. Jednak jak zauważają media, firma nie zamierza zaprzestać sprzedawać tam belgijskich marek Stella Artois, Leffe i Hoegaarden.

Część supermarketów ogranicza sprzedaż wybranych produktów

Część belgijskich supermarketów wprowadziła ograniczenia w sprzedaży niektórych produktów ze względu na duży popyt. Sieć domów towarowych Colruyt ogranicza na klienta np. sprzedaż mąki, oleju oraz papieru toaletowego. Podobnie uczyniły sieci OKay i Lidl.

Przedstawiciele sklepów zapewniają, że nie ma obawy, iż zabraknie produktów, jednak - jak wyjaśniają - „konsumpcja w ostatnich dniach nie była normalna”. „Wprowadzenie ograniczeń to środek zapobiegawczy” – mówi rzeczniczka sieci OKay, cytowana przez dziennik „Het Laatste Nieuws” i wyjaśnia, że sieci zależy na pełnych półkach, chce dać wszystkim klientom możliwość dokonania zakupu.

Reporterzy portalu VRT NWS informują, że w wielu sklepach pojawiły się informacje o reglamentowanej sprzedaży. Dotyczy ona głównie mąki, oleju, warzyw w puszkach oraz papieru toaletowego.

Np. w belgijskich sklepach sieci Lidl można kupić maksymalnie dwa opakowania oleju lub puszek z warzywami oraz trzy opakowania papieru toaletowego. „Zauważamy, że medialne informacje o wojnie na Ukrainie zwiększają popyt i chcemy uniknąć sytuacji niedoborów” – powiedziała „HLN” rzeczniczka Lidla.

Jak informuje Belgijska Agencja Prasowa (Belga) pozostałe duże sieci, takie jak Aldi, Aveve czy Carrefour, nie zamierzają na razie wprowadzać żadnych limitów.

Andrzej Pawluszek (PAP)

apa/ tebe/

Tematy
Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Komentarze (68)

dodaj komentarz
and00
Razem z firmami Niemieckim i Francuski i będą bronili Europejskich Wartości.
W końcu nie na darmo tyle o nich mówią.
Widać mają zasady
:)))
grab
Europa to największa prostytutka na świecie a UE ją wspiera.
Pamiętajcje o silnych historycznych związkach Niemiec i Rosji a Belgia to taka część Niemiec.
demeryt_69
UE wspiera Europę? Ciekawa 'teza' :)

trolley
Czyli co? Skończy się tak że z Rosji wylecą amerykańskie firmy a europejskie zostaną? Co na to Ukraina? Teatr dla gawiedzi kosztem zwykłych ludzi z Ukrainy i ich cierpienia. Te same kraje co podsyłają broń Ukraińcom mają jednocześnie firmy które chcą robić interesy z Ruskimi. I kto by pomyślał... I kto tu kogo propagandowo w ciula wali.
qart
Niemcy, Belgia, Holandia. Maski opadły...
A nas pouczają o europejskich wartościach. Kacapy.
Dbajmy o polskie interesy, sami! Nikt inny o nas walczyć nie będzie, każdy dba o siebie.
przedsiebiorca30
Nie podchodź do państw zero jedynkowo, bo wszędzie są ludzie którzy są w dużym uproszczeniu źli i dobrzy. Jednak nie ma co porównywać Zachodnich państw do Rosji w której odsetek ludzi złych i z wypranym kręgosłupem moralnym jest siłą rzeczy dużo większy. W Polsce też znajdziemy ludzi o wątpliwej reputacji moralnej, nawet teraz, tylko Nie podchodź do państw zero jedynkowo, bo wszędzie są ludzie którzy są w dużym uproszczeniu źli i dobrzy. Jednak nie ma co porównywać Zachodnich państw do Rosji w której odsetek ludzi złych i z wypranym kręgosłupem moralnym jest siłą rzeczy dużo większy. W Polsce też znajdziemy ludzi o wątpliwej reputacji moralnej, nawet teraz, tylko ich głos całe szczęście mniej się teraz przebija. Nie oznacza to jednak, że u nas, w Belgii, Niemczech czy innych państwach nie będą przypadki obojętności lub wręcz sprzeciwu dla obecnej polityki ograniczania Rosji w każdej z dziedzin życia społeczno-gospodarczego.
ptokbentoniczny
A co ty myślałeś? Naiwniaku. Teraz wszystkich, którzy chcą prowadzić normalnie interesy z Rosją będziecie od kacapów wyzywać? Brawo Polacy. Skłócić się ze wszystkimi dookoła, żeby bronić kraj czczący Banderę. Od samego początku nie rozumiecie, że przez sianie nienawiści do Rosji i dostarczanie broni Ukraincom tylko wzmagacie ten A co ty myślałeś? Naiwniaku. Teraz wszystkich, którzy chcą prowadzić normalnie interesy z Rosją będziecie od kacapów wyzywać? Brawo Polacy. Skłócić się ze wszystkimi dookoła, żeby bronić kraj czczący Banderę. Od samego początku nie rozumiecie, że przez sianie nienawiści do Rosji i dostarczanie broni Ukraincom tylko wzmagacie ten konflikt. Nie wspominając już o przyczynach tego konfliktu.
mirek6504
Według radia ,, RMF FM ,, I ukraińskiej propagandy wojna skończy się za 2-3 tygodnie to jaki jest sens pakowania się i powrotu
langdon25
Pisiory wciąż importują miliony ton węgla z Rosji !!!

I kto wspiera zbrodniarza Putina ?

„Katolicki” rząd pisowski !!! O tym pisowskie trolle zapominają ???!!!!
ptokbentoniczny
Czyli lepiej kupić droższy gaz, węgiel, droższa ropę od Anglosasów, bo mamy uprzedzenia? A potem będziecie stękać, że wszystko drogie.

Powiązane: Gospodarcze skutki inwazji Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki