Najwięksi deweloperzy poprawiają wyniki

O 40% (r/r) wzrosła sprzedaż deweloperów w pierwszym półroczu 2014 roku - wynika z analizy Lions Banku. Największy progres zanotował w tym czasie Budimex Nieruchomości, który sprzedał niemal dwa razy więcej mieszkań niż w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2013 roku. Wikana, jako jedyna firma z grona największych spółek deweloperskich w Polsce, odnotowała niższe wyniki sprzedaży.

Już od roku deweloperzy odczuwają ożywienie na rynku nieruchomości. Powodem są rekordowo niskie stopy procentowe, a najbardziej namacalnym efektem - wzrost sprzedaży. Niedawno spółki giełdowe zakończyły sezon, w którym chwaliły się swoimi wynikami. Z danych zebranych przez Lions Bank wynika, że w drugim kwartale bieżącego roku odnotowano wzrost rzędu 25%.

Bankier.pl odpowiada na pytanie:Co się dzieje wokół Ganta?

Progres ten jest niższy niż w pierwszych trzech miesiącach roku, kiedy sprzedano o prawie 60% mieszkań więcej. Szczególnie tę drugą informację należy wzbogacić o dodatkowy komentarz. Trzeba bowiem pamiętać, że na początku 2013 roku doszło do znacznego spadku sprzedaży mieszkań w związku z tym, że jedynie do grudnia 2012 r. działał program "Rodzina na swoim". W efekcie 60-proc. progres wolumenu sprzedaży między pierwszym kwartałem roku ubiegłego i bieżącego jest w dużej mierze wynikiem niskiej bazy.

Od stycznia do marca 2014 r. dziesięciu największych giełdowych deweloperów sprzedało o ponad 1000 mieszkań więcej niż w tym samym okresie 2013 r. W drugim kwartale podpisano zaś ponad 500 umów więcej (r/r). W efekcie w całym pierwszym półroczu 2014 r. sprzedano o 40% więcej mieszkań niż w analogicznym okresie minionego roku.

Wielkość sprzedaży deweloperów w pierwszym i drugim kwartale

Deweloper

Liczba sprzedanych mieszkań
I kw. '13
I kw. '14
zmiana (r/r)
II kw. '13
II kw. '14
zmiana (r/r)

Wikana


68

38

-44%

38

54

42%

Inpro SA


62

99

60%

90

117

30%

Ronson Development


132

206

56%

163

210

29%

Budimex Nieruchomości


121

275

127%

159

278

75%

Marvipol


114

271

138%

103

136

32%

JW. Construction


189

248

31%

205

248

21%

Polnord SA


200

309

55%

212

313

48%

ROBYG


303

576

90%

402

480

19%

Dom Development


339

400

18%

386

463

20%

Atal


200

317

59%

292

254

-13%

Łącznie


1728

2739

59%

2050

2553

25%

Na "pudle" Robyg, Dom Development i Polnord

W gronie dziesięciu spółek deweloperskich notowanych na warszawskiej giełdzie zdecydowanie najwięcej mieszkań w pierwszym półroczu 2014 r. sprzedał Robyg, który jako jedyna spółka przekroczyła próg 1000 lokali. Wiceliderem sprzedaży jest Dom Development, który podpisał z klientami prawie 200 umów mniej. Na trzecim miejscu uplasował się Polnord ze sprzedażą na poziomie 622 lokali. Najmniej mieszkań w okresie od stycznia do czerwca tego roku sprzedała Wikana (92 sprzedanych mieszkań). Lublińska spółka jest jednak w trakcie restrukturyzacji, co tłumaczyć może słabsze wyniki.

Wielkość sprzedaży deweloperów w pierwszym półroczu

Deweloper

I połowa '13
I połowa '14
Zmiana (r/r)

Wikana


106

92

-13%

Inpro SA


152

216

42%

Ronson Development


295

416

41%

Budimex Nieruchomości


280

553

98%

Marvipol


217

407

88%

JW. Construction


394

496

26%

Polnord SA


412

622

51%

ROBYG


705

1056

50%

Dom Development


725

863

19%

Atal


492

571

16%

Łącznie


3778

5292

40%

Budimex Nieruchomości rósł najszybciej

Największy wzrost sprzedaży w pierwszym półroczu 2014 roku zanotował Budimex Nieruchomości, który niemal podwoił liczbę sprzedanych lokali oraz Marvipol (podpisano 88% więcej umów). Na taki progres wpływ miały, w głównej mierze, wyniki w pierwszych trzech miesiącach roku, kiedy obie spółki sprzedały prawie 2,5 razy więcej lokali niż w tym samym okresie poprzedniego roku. Wyraźnie wyniki poprawiły również takie spółki jak: Polnord, Robyg (50% wzrost) oraz Inpro i Ronson (ponad 40% wzrost). W analizowanym, przez Lions Bank, gronie jedynym deweloperem, który w pierwszym półroczu zanotował spadek sprzedaży w stosunku rocznym była Wikana. Za te wyniki odpowiada jednak słaby pierwszy kwartał, kiedy sprzedano o 44% mniej lokali (r/r). W drugim kwartale firma mogła się już wykazać wyższą sprzedażą niż w 2013 r.

Dzięki Radzie rata w dół

Tak dobre wyniki sprzedaży są oczywiście konsekwencją niskich stóp procentowych,. Z jednej strony mamy więc do czynienia z niskim oprocentowaniem lokat, co wiąże się z poszukiwaniem przez osoby z grubym portfelem alternatywnego sposobu lokowania pieniędzy. Nie mniej ważną konsekwencją utrzymywania się niskich stóp jest też rekordowo tani kredyt hipoteczny, przez co często bardziej opłacalny jest zakup mieszkania na własność, niż wynajem podobnego lokum.

Najbardziej jaskrawym sposobem na sprawdzenie jak zmieniał się kosztu kredytu hipotecznego jest porównanie wysokości rat 25-letniego długu w kwocie 300 tys. zł z marżą 1,5%. Gdyby taki kredyt zaciągnąć w sierpniu 2012r., a więc na trzy miesiące przed pierwszą obniżką stóp, trzeba było liczyć się z ratą na poziomie 2050 zł miesięcznie. Dla porównania dziś identyczny kredyt kosztowałby już tylko 1600 zł miesięcznie.

Obniżenie się kosztu kredytu ma także wpływ na to jak wiele może pożyczyć przeciętna rodzina. Jeśli składałaby się ona z trzech osób i dysponowała dochodem 5 tys. zł netto, to w czerwcu mogła ona pożyczyć na mieszkanie(na 30 lat) 410,2 tys. zł. Jest to wyraźnie lepszy wynik niż z analogicznego okresu rok wcześniej, kiedy modelowa rodzina mogła pożyczyć 378 tys. zł. Jeszcze lepiej można ocenić progres w tym zakresie porównując aktualne możliwości pożyczkowe do tych z sierpnia 2012 roku, a więc jeszcze sprzed obniżek stóp procentowych. Wtedy modelowa rodzina mogła pożyczyć 362 tys. zł, a więc aż 48,2 tys. zł mniej niż dziś. W tym samym czasie sporemu wzrostowi siły nabywczej po stronie popytu na rynku nieruchomości nie towarzyszył wyraźny wzrost cen mieszkań. W efekcie możliwości nabywcze Polaków wzrosły.

Jakub Potocki, Lions House

Bartosz Turek, Lions Bank

Źródło: Informacja prasowa

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 2 ~dziwne

Oo, nie ma Ganta. Co to się porobiło, wszystkim rośnie od lat, a Gantowi nie urosło?

! Odpowiedz
0 6 ~GETIN

Ciekawe czy został w Polsce chociażby jeden klient, który by wierzył SPRZEDAWCOM GETINU i wszelkich firm krzaków, za którymi się ukrywa. Lions House to GETIN, Lions Bank to oczywiście też GETIN. Chodzącą reklamą GETINU są płaczące emerytki błagające o rozwiązanie umowy - chyba siedzą w GETINIE cały dzień, bo niezależnie kiedy się zajrzy, zawsze jest u nich jakaś klientka, która płacze i błaga o rozwiązanie umowy. Czasami zamiast płakać, klientki się awanturują. Non stop, każdego dnia. Efekt wizerunkowy dla firmy murowany :)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 5 ~lombol

"Lublińska spółka" dobre :) Tylko gdzie ten Lublińsk jest.

! Odpowiedz
0 0 ~wiher

Oj tam oj tam. Autor nie miał j.pol. w szkole, tylko j.ang. Poza tym to finansista a nie geograf:)

! Odpowiedz
0 1 ~QWEWER

a co z małymi? czy aby przestali istnieć?i zdecydujcie się bo raz piszecie "najwięksi developerzy", a raz "developerzy", przypominam, że to amłe firmy wypracowują 90% polskiego PKB

! Odpowiedz
0 0 ~marek

racja :) małe to zestawienie...ja kupowałem mieszkanie od Erigo którego tu nie ma a wyszedłem na tym lepiej niż znajomi, którzy pokupowali swoje mieszkania od tych "gigantów". większy nie znaczy lepszy wcale,,patrz case ganta dev.

! Odpowiedz
1 1 ~andrzej

Ze wzrostu wyników sprzedaży wynika również, że klientów nie interesują tak bardzo współczynniki energetyczne mieszkań. Większość posiadanych w ofercie przez deweloperów inwestycji nie spełnia nowych norm (np. dla wsp. EP), które weszły od 2014r. Po 2020r. budowane będą już tylko mieszkania o wysokich parametrach energooszczędnych, więc istnieje ryzyko, że kupowane obecnie mieszkania będą trudne w sprzedaży.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Vipol

Super info, ale gdzieś trzeba przebidowac te 6 lat

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne