Przez rynki akcji przetoczyła się fala euforii po odroczeniu dodatkowych ceł USA na większość państw z wyjątkiem Chin. WIG20 ma za sobą najlepszą sesję od powyborczego wzrostu z października 2023 r., gdy hossa wrzuciła wyższy bieg. Szeroki rynek od dołka wyprzedaży z poniedziałku zyskał już ponad 10 proc.


Zmiana twardego stanowiska prezydenta USA, który prawdopodobnie pod wpływem rosnących rentowności obligacji Stanów wyprzedawanych na rynku i groźby recesji, zrobił w środę zwrot w sprawie taryf celnych, spowodowała euforię na rynkach akcji. Kilka godzin wcześniej Trump w mediach społecznościowych pisał, że to „ŚWIETNY CZAS NA ZAKUP!!!”.
Miał rację, bo w środę S&P500 zaliczył trzeci największy wzrost w powojennej historii Wall Street. W czwartek amerykańskie indeksy doświadczyły naturalnej korekty, cofając się po otwarciu rynku w granicach 2,5 proc. Polityka celna przykrywa w ostatnich dniach dane makro, ale w czwartek trzeba wspomnieć o nieoczekiwanym spadku inflacji w USA.
ReklamaZobacz także
Początek handlu na GPW zapowiadał szansę na jeden z najlepszych wyników WIG20 w historii, pod względem dziennych wzrostów, bo notowania rosły o 7 proc. Wzrosty w podobnej skali obserwowano w reszcie Europy. W Azji rynki akcji także poszły mocno do góry. Jeszcze przed otwarciem handlu kasowego GPW ogłosiła po raz trzeci w tym tygodniu wystąpienie skrajnych warunków rynkowych, które do tej pory były pokłosiem ilości zleceń w handlu algorytmicznym. W okolicy południa jednak go odwołała, a do końca sesji handel przebiegł bez przeszkód.
Przez większość czasu WIG20 utrzymywał ponad 5-proc. skalę wzrostów. Końcówka sesji przyniosła małe cofnięcie, co mogło być spowodowane spadkami na Wall Street, które zaczęły przekraczać 3 proc. DAX w tym czasie zyskiwał 4,9 proc. CAC40 40 ponad 4,2 proc., a FTSE100 3,3 proc. W granicach 4-5 proc. rosły indeksy we Włoszech i Hiszpanii.
WIG20 zakończył sesję wzrostem o 4,92 proc., co jest największą dzienną zwyżką indeksu od 16 października 2023 r., kiedy zyskał ponad 5 proc. w reakcji na wstępne sondażowe wyniki wyborów parlamentarnych w Polsce. WIG na koniec dnia urósł o 4,21 proc., a od dołka poniedziałkowej kulminacji wyprzedaży zyskał już 10,45 proc. mWIG40 zyskał 2,33 proc., z kolei sWIG80 wzrósł o 2,74 proc. Obroty wyniosły na szerokim rynku 2,56 mld zł, z czego 2,1 mld zł dotyczyło WIG20.
W czwartek wśród blue chipów wzrosty zaliczyły wszystkie spółki, przy czym 11. z nich zyskało ponad 4 proc. Wzrostom przewodził sektor bankowy, a w nim kurs Pekao zyskujący 9,16 proc. oraz Santander (6,46 proc.), PKO (6,20 proc.), czy Alior (5,81 proc.). W czołówce wzrostów były też papiery CCC (8,77 proc.) oraz CD Projektu (5,88 proc.).
Relatywnie słabsze były walory Pepco (1,77 proc.) i Allegro (1,88 proc.) co i tak oznaczało blisko 2 proc. wzrosty. W stosunku do tego ostatniego podano, że po raz pierwszy więcej Polaków robiło zakupy online, korzystając z Temu niż Allegro. W kontekście Budimeksu (3,81 proc.), podano, że jego zarząd rekomenduje wypłatę dywidendy w wysokości 25,43 zł brutto na jedną akcję.
Na szerokim rynku negatywnie wyróżniła się Enea (-5,49 proc.), która przy okazji zgodnych z szacunkami wyników poinformowała o podwojeniu planów inwestycyjnych, co nie spodobało się inwestorom. Lepsze od oczekiwań wyniki pokazał Answear (14,53 proc.).
Wyniki podał też Cyfrowy Polsat (0,78 proc.), notowany od marca w mWIG40. Wynik EBITDA grupy wyniosła w czwartym kwartale była nieco wyższy od średniej oczekiwań analityków ankietowanych przez PAP Biznes. Z kolei Asseco Poland (6,21 proc.) poinformowało, że ZUS podpisał w środę z firmą umowę na wsparcie eksploatacji i utrzymania systemu. Warto też wspomnieć, że Bank Millennium (2,8 proc.) poinformował, że szacunkowa wartość zawiązanych rezerw w I kw. na ryzyko związane z walutowymi kredytami hipotecznymi było prawie 18 proc. niższa rdr. W grze były spółki kojarzone z sektorem obronnym. Lubawa zyskała 16,94 proc., a Protektor 27,92 proc.
Michał Kubicki
























































