Ministrowie finansów grupy G7 oświadczyli, że są gotowi podjąć wszelkie niezbędne kroki w celu wsparcia globalnych dostaw energii, w tym uwolnić strategiczne rezerwy ropy naftowej – napisano w oświadczeniu po poniedziałkowym spotkaniu.


"Będziemy nadal uważnie monitorować sytuację i zmiany na rynkach energii oraz spotykać się w razie potrzeby, aby wymieniać informacje i koordynować działania w ramach G7 oraz z partnerami międzynarodowymi" – napisano w oświadczeniu po poniedziałkowym spotkaniu ministrów grupy G7.
"Jesteśmy gotowi podjąć niezbędne środki, w tym wspierać globalne dostawy energii, np. poprzez uwolnienie zapasów" - dodano.
W poniedziałek ministrowie finansów państw G7 (Francji, Japonii, Kanady, Niemiec, USA, Wielkiej Brytanii i Włoch) odbyli wirtualne spotkanie, aby omówić konflikt na Bliskim Wschodzie, jego wpływ na stabilność regionalną, globalną sytuację gospodarczą i rynki finansowe, a także znaczenie bezpiecznych szlaków handlowych.
ReklamaZobacz także
W dyskusji wzięli udział szefowie Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Grupy Banku Światowego, Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju oraz Międzynarodowej Agencji Energetycznej.
Serwis informacyjny CNBC podał w poniedziałek po południu, powołując się na źródła, że ministrowie energii z krajów G7 spotkają się wirtualnie we wtorek rano, aby omówić ewentualne uwolnienie rezerw ropy naftowej w celu zaradzenia zakłóceniom dostaw spowodowanym wojną w Iranie.
Źródło CNBC poinformowało, że Stany Zjednoczone uważają, że wspólne uwolnienie 300–400 mln baryłek - co stanowi 25–30 proc. z 1,2 mld baryłek w rezerwach - byłoby odpowiednim rozwiązaniem. (PAP Biznes)
pat/ gor/



























































