Na dolarze padł sygnał kupna
Wczorajszy dzień był dniem nijakim na rynku walutowym. Kurs koszyka otworzył się na poziomie 3,6948 i prawie na tym samym poziome dzień zakończył. Jednak po drodze zaliczyliśmy dno na wysokości 3,6824. Na wykresie tego koszyka zaznaczyłem cyframi 1 i 2 dwa pierwsze kroki potrzebne do wypełnienia się formacji 1-2-3. Cyfra 1 oznacza przebicie opadającej linii trendu. Cyfra 2 oznacza powrót do przebitej linii. Aby formacja się wypełniła potrzebne jest teraz przebicie poziomu 3,71 złotego. Wtedy to pojawi się silny sygnał zajmowania długich pozycji na walutach. Gdyby do tego doszło, to pamiętać należy o ubezpieczeniu się na wszelki wypadek i ustawieniu linii obrony (STOP LOSE) właśnie na tym poziomie 3,71 złotego. Obserwuje właśnie przebieg porannego notowania (czwartek) na Foreksie i widzę, że na dolarze mamy już teraz sygnał kupna. Kurs dolara doszedł nawet do 4,0230 złotego. Na euro jeszcze nie mamy sygnałów zajmowania długich pozycji. Ale tak jak mówiłem dla bezpieczeństwa warto otworzyć jednocześnie długą pozycje na dolarze i euro, aby wyeliminować w ten sposób ryzyko związane z nieprzewidywalnymi zmianami na rynku wzajemnych relacji EUR i USD.
I jeszcze jedno spostrzeżenie. Wielu czytelników zadaje mi (w prywatnych e-mailach) pytanie na temat moich prognoz kursu dolara za 3, 6 a nawet za 12 miesięcy. Nigdy nie określam docelowego poziomu, do którego może dojść kurs waluty. Nauczony doświadczeniem wiem, że nie ma takich poziomów, które byłyby nie przekraczalne. Lepiej więc skoncentrować się na kierunku bieżącego trendu i podążać za nim do momentu, gdy ten się nie zmieni. W chwili obecnej widzę, iż zmienia się właśnie trend na naszym rynku i złotówka już nie chce się bardziej umocnić. Do ostatecznego podjęcia decyzji w sprawie kupna walut zostało już niewiele brakujących elementów układanki. Zobaczymy, czy coś się z tego upiecze...
(JM)

























































