Przed interwencją złoty mocno tracił ze względu na realizację zysków z ostatnich dni oraz atmosferę niepewności na rynkach finansowych. Sytuacja uległa zmianie po publikacji danych z amerykańskiej gospodarki, które pokazały wyraźną poprawę koniunktury i doprowadziły do umocnienia euro.
Była to znakomita okazja dla polskich władz, aby interweniować w celu umocnienia złotego. W rezultacie polski pieniądz zyskał niemal 5 groszy wobec euro oraz ponad 4 grosze do dolara. Za amerykańską walutę płacono 3,4163 złotego, a za europejską 4,4096 złotego. Frank szwajcarski kosztował 3,6193 złotego.
PL


























































