Ministerstwo Finansów ostrzega: istnieje ryzyko powstania boomów kredytowych

Istnieje przestrzeń do rozwoju akcji kredytowej, zwłaszcza w segmencie kredytów mieszkaniowych - ocenia Ministerstwo Finansów w dokumencie Monitor Konwergencji z Unią Gospodarczą i Walutową.

(fot. Mateusz Szymański / Bankier.pl)

"Gospodarstwa domowe finansują się przede wszystkim kredytami bankowymi. Zadłużenie sektora gospodarstw w Polce w 2017 r. wyniosło 34,9 proc. PKB i kształtuje się na bezpiecznym poziomie wskazując także na przestrzeń do dalszego rozwoju akcji kredytowej w tym obszarze, szczególnie w obszarze kredytów mieszkaniowych, których relacja do PKB znajduje się na znacznie niższym poziomie niż w państwach takich jak Francja czy Niemcy" - napisano.

Resort finansów ostrzega jednak, że potencjał do dalszego zadłużania się gospodarstw domowych wskazuje na ryzyko powstania boomów kredytowych, w przypadku, gdy poziom stóp procentowych banku centralnego byłby zbyt niski.

Rozwój sektora finansowego

Istnieje przestrzeń do zrównoważonego rozwoju sektora finansowego prowadzonego w umiarkowanym tempie - ocenia Ministerstwo Finansów w dokumencie Monitor Konwergencji z Unią Gospodarczą i Walutową.

Przeczytaj też:Kredytowi kamikaze

"Niska relacja aktywów sektora finansowego do PKB wskazuje na przestrzeń do dalszego zrównoważonego rozwoju sektora usług finansowych w Polsce, który stopniowo następuje. Rozwój ten jednak powinien zachować umiarkowane tempo i zachodzić jednocześnie z rozwojem rynków kapitałowych, które dają przedsiębiorstwom możliwość dywersyfikowania źródeł finansowania" - napisano.

"Z uwagi na stabilność obecnego, tradycyjnego modelu systemu bankowego, konwergencję do stanu obserwowanego w rozwiniętych państwach UGW nie zawsze należy uznać za pożądaną" - dodano.

MF pisze, że rozwój sektora finansowego powinien także odbywać się w sposób, który niepowodujący ryzyka poziomu i tempa zadłużenia sektora prywatnego, a szczególnie gospodarstw domowych. (PAP Biznes)

map/ asa/

Źródło: PAP Biznes

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
5 12 marianpazdzioch

Nie wie ręka prawa co robi lewa? Przecież nawet wszelkie instytucje kontrolujące poobsadzali swoimi partyjniakami. A tutaj jakieś połajanki poprzez komunikaty prasowe? Jest oczywistym, że realne ujemne stopy procentowe będą prowadzić do nadmiernego zadłużania i osłabienia waluty oraz wzrostu inflacji. Już teraz obserwujemy ostry ruch dolara, euro i franka w górę. "Dziwnie": zbiega się to z pogłebieniem sytuacji ujemnych stóp. Ci ludzie są po prostu zupełnie nieodpowiedzialni i zrobią wszystko (co najgorsze) by utrzymać się u władzy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 5 modulometer

Glapcio to mistrz polityki Pumping Iron. Pokopie oszczędzających, zyski z funduszy, nakręci bańkę, osłabi walutę... Zniszczy wszystko aby napompować konsumpcję. Zaraz import nam podrożeje z UE, ale co tam... Glapcio zadowolony

! Odpowiedz
41 10 piterro1980

Sami ,,fachofcy'' na tym portalu się wypowiadają, żal czytać tych lewckich wypocin zdezelowanych szarych ludków.

! Odpowiedz
0 10 _jasko

Może jakiś konkretny komentarz?

! Odpowiedz
1 2 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
46 21 marxs

bozia to tych podłych i fałszywych PISiarzy nie tyle nie lubi co naprawdę nienawidzi zrobić im potężny kryzys gospodarczo-walutowy na 3 miesiące przed wyborami parlamentarnymi?

! Odpowiedz
6 17 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
31 24 marxs

kochany moderatorku z bankier.pl usuwanie "nieodpowiednich" postów nic ci nie da rozpoczetego krachu gospodarczego w PISiej III RP tym nie zatrzymasz

! Odpowiedz
17 8 (usunięty) odpowiada marxs

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
19 82 dr_zweig

NBP utrzymywał rekordowo niskie stopy w okresie boomu żeby partia PiS mogła się pochwalić jak to dobrze rządzi i jak to wpływy do budżetu rosną. I co teraz zrobi kochany Glapcio? Będzie podnosił stopy w obliczu nadchodzącej recesji dobijając jeszcze bardziej gospodarkę? Czy może za podpowiedziami eksperta Łona zignoruje rosnącą inflację i obniży stopy aby pobudzić słabnącą gospodarkę? A wtedy wartość polskich obligacji spadnie na łeb razem z wartością złotego. A że większość polskich obligacji trzymają polskie banki to nie będą w stanie zaproponować depozytariuszom oprocentowania większego niż średnio mają obligacje w ich portfelu. zacznie sie run na likwidowanie depozytów i ucieczkę od złotego. Co zrobi Glapcio żeby nie położyć całego polskiego systemu finansowego i całej gospodarki?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% IV 2020
PKB rdr 1,9% I kw. 2020
Stopa bezrobocia 5,8% IV 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 285,01 zł IV 2020
Produkcja przemysłowa rdr -24,6% IV 2020

Znajdź profil