REKLAMA

Minister finansów tnie kupony obligacji

2020-04-24 14:45
publikacja
2020-04-24 14:45
fot. Nick Demou / Pexels

Majowa oferta detalicznych obligacji skarbowych będzie wyraźnie gorsza od tego, co Ministerstwo Finansów proponowało w poprzednich miesiącach. Decyzja MF jest pochodną drastycznego cięcia stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej.

Jeszcze w kwietniu oferta detalicznych obligacji skarbowych była taka sama jak w poprzednich miesiącach i nie uwzględniała spadku stóp procentowych w NBP. Od maja to się zmienia. Oprocentowanie 3-miesięcznych papierów OTS zmaleje z 1,50% do 0,50%, doszlusowując do stopy referencyjnej banku centralnego.

Obligacje 2-letnie z majowej oferty przyniosą 1,00% odsetek, czyli o jeden punkt procentowy mniej. Zmiennooprocentowe obligacje 3-letnie w pierwszych sześciu miesiącach zapłacą 1,1% w skali roku czyli o tylko połowę tego co poprzednio (2,20%).

Ale największe zmiany dotkną obligacji indeksowanych inflacją. Niezmiernie popularne w ostatnim czasie 4-letnie obligacje COI w pierwszym roku przyniosą tylko 1,30% wobec 2,40% w ofercie kwietniowej. Co więcej, obniżona z 1,25% do 0,75% została marża dla kolejnych okresów. Podobne zmiany zaszły w przypadku 10-letnich obligacji emerytalnych. Majowa seria EDO oferuje 1,70% odsetek w pierwszym roku (wobec 2,70% dotychczas), a marża w kolejnych okresach została obniżona z 1,50% do 1,00% powyżej poziomu oficjalnej inflacji CPI.

Tak prezentowała się kwietniowa oferta obligacji detalicznych Skarbu Państwa. Teraz jest ona już tylko historią. / Ministerstwo Finansów.

Obligacje rodzinne 6- i 12-letnie przeznaczone dla beneficjentów programu „Rodzina 500 plus” oprocentowane są odpowiednio na poziomie 1,50%. i 2,00% w pierwszym roku oszczędzania. W ofercie kwietniowej było to odpowiednio 2,80% i 3,20%. Także w przypadku tych papierów obniżona została marża, odpowiednio do 1,25% w przypadku obligacji 6-letnich i 1,50% dla 12-letnich. Tak samo jak w przypadku "zwykłych" obligacji 4- i 10-letnich jest to obniżka marży o 50 pb.

- Zmiana warunków oprocentowania obligacji oszczędnościowych wynika z ich dostosowania do bieżących realiów rynkowych wynikających w głównej mierze ze zmiany parametrów polityki pieniężnej prowadzonej przez bank centralny. Obniżeniu ulega oprocentowanie wszystkich oferowanych obligacji przy jednoczesnym zachowaniu preferencji dla rynku detalicznego względem rynku hurtowego – komentuje Piotr Nowak, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów.

Decyzji ministra trudno się dziwić, skoro w marcu i w kwietniu Rada Polityki Pieniężnej dokonała dwóch cięć stóp procentowych, obniżają stopę referencyjną NBP z 1,50 % do 0,50%. Byłoby wręcz dziwne, gdyby rząd nadal oferował detaliczne papiery skarbowe na znacznie lepszych warunkach niż w przypadku obligacji hurtowych sprzedawanych bankom, funduszom inwestycyjnym czy inwestorom zagranicznym. Dla porównania, rentowność 10-letnich, "hurtowych" obligacji skarbowych na rynku finansowym wynosi obecnie 1,35%.

- W otoczeniu niskich stóp procentowych oferta obligacji oszczędnościowych nadal pozostaje atrakcyjna dla oszczędzających – w warunkach panującej niepewności w sferze gospodarczej obligacje oszczędnościowe, w pełni gwarantowane przez Skarb Państwa, to najbezpieczniejsza forma gromadzenia kapitału – dodaje Nowak.

Nie zmienia to jednak faktu, że oprocentowanie majowej oferty detalicznych obligacji skarbowych pozostaje znacząco niższe od bieżącej inflacji cenowej, którą GUS oszacował w marcu na 4,6%. Nawet jeśli w ciągu następnych 12 miesięcy inflacja CPI się wyraźnie obniży (jak tego oczekuje większość ekonomistów), to wątpliwe jest, aby spadła poniżej oprocentowania oferowanych od maja obligacji detalicznych.  Jest zatem dość prawdopodobne, że posiadacze tych papierów i tak odnotują realną utratę kapitału. Tym bardziej, że od wypłaconych odsetek potrącony zostanie 19-procentowy podatek Belki. Marnym pocieszeniem jest fakt, że na bankowych lokatach realne straty będą zapewne wyższe niż w przypadku obligacji indeksowanych inflacją CPI.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy

Komentarze (66)

dodaj komentarz
denim292
Czy emisja nikso oproentowanych obligacji to dodruk pustego pieniądza? Jaki tam dodruk przecież to tylko polityka pieniężna. Rosnący dług? Ujemne stopy procentowe pożerające nasze oszczędności? Realne straty na depozytach i obligacjach? Spadająca wartość pensji wszystkich przez zżerającą wszystko inflację?

A
Czy emisja nikso oproentowanych obligacji to dodruk pustego pieniądza? Jaki tam dodruk przecież to tylko polityka pieniężna. Rosnący dług? Ujemne stopy procentowe pożerające nasze oszczędności? Realne straty na depozytach i obligacjach? Spadająca wartość pensji wszystkich przez zżerającą wszystko inflację?

A Inflacja? Jaka tam inflacja, będzie hiper inflacja. Brak pracy? Nie ma kasy? Gospodarka nic nie produkuje, nie ma towarów i brak za to kasy? Ale jest na to lekarstwo - pieniądze wystarczy wydrukować i już są. Oto najlepsze magiczne rozwiązania jakie wymyśliła światła ludzkość w swej nieskończonej mądrości:



W USA podjęto środki zaradcze m.in. pod ogólnym hasłem "tysiąc dolarów do rąk każdego obywatela", nazywane tu również "rozdawaniem pieniędzy z helikoptera". Czy jednak przepis wsparcia gospodarki za pomocą dodrukowywania pieniędzy naprawdę pomoże Amerykanom i całej gospodarce światowej? Część ekspertów w USA uważa, że "w rzeczywistości reakcja Stanów Zjednoczonych w postaci drukowania pieniędzy stała się nieuniknionym trendem".

Jednak nie da się ukryć, że tego typu działania odbywają się kosztem globalnej gospodarki. Dolar amerykański jest światową walutą rezerwową i główną walutą światowego handlu. I, niestety, to właśnie z powodu finansowej hegemonii dolara, światowa gospodarka będzie musiała ponieść konsekwencje luzowania ilościowego na dużą skalę tej waluty (tj. wykupu amerykańskich obligacji przez USA, za amerykańskie dolary, drukowane "z powietrza").

Takie działania muszą spowodować poważną, globalną inflację. Rosnące ceny towarów wkrótce rozprzestrzenią się na wszystkie produkty na całym świecie, co doprowadzi do wyższych cen aktywów finansowych, a skutki tego wzrostu będą odczuwalne w realnej gospodarce.

Zauważają to Chińczycy. Anglojęzyczny Global Times napisał, że: "jako jeden z największych kredytorów amerykańskiego długu, Chiny muszą uwzględnić wpływ drukowania pieniędzy w Stanach Zjednoczonych i zachować odpowiednie środki ostrożności w odniesieniu do struktury chińskich rezerw walutowych". Tłumacząc to ostatnie zdanie z dyplomatycznego angielskiego, na potoczny polski, można zrozumieć, że: Chiny poważnie rozważają scenariusz, w którym dolary i amerykańskie obligacje z chińskich rezerw walutowych trzeba będzie natychmiast wyprzedawać, ponieważ działania Waszyngtonu doprowadzą do globalnej inflacji i katastrofalnej dewaluacji samej amerykańskiej waluty. Możemy założyć, że Pekin tym samym, wysłał publiczne ostrzeżenie do Waszyngtonu.

Również wielu amerykańskich ekonomistów wystąpiło z krytyką idei rozdawnictwa pieniędzy. Uważają oni, że jest to bezsensowne działanie, ponieważ problemem, z jakim obecnie musi zmierzyć się Ameryka, nie polega na braku pieniędzy, a rozerwaniu łańcuchów dostaw, w wyniku paniki konsumenckiej, co prowadzi dalej do rozerwania więzi kooperacyjnych w gospodarce. Eksperci dodają, że: "zwiększanie masy pieniężnej w rękach obywateli za pomocą środków nadzwyczajnych nie jest rozwiązaniem systemowym, a tylko takie mogłoby doprowadzić do uruchomienia inwestycji w gospodarce. Dla normalnego funkcjonowania gospodarki pracujący ludzie muszą otrzymywać normalne pensje, a nie "pieniądze zrzucane z helikoptera"".

Trzeba jednak przyznać, że również tradycyjne metody stymulowania biznesu w obecnej sytuacji raczej się nie sprawdzą. Zdaniem ekspertów kluczowym problemem w zaistniałej sytuacji jest dzisiaj to, że globalny system finansowy i jego polityka pieniężna już przed epidemią koronawirusa zbliżyły się do niebezpiecznej granicy, na co wyraźnie wskazuje polityka zerowych stóp procentowych wielu banków centralnych. Natomiast koronawirus tylko pogorszył istniejące wcześniej, niepokojące trendy w gospodarce. Przykładem mogą być wcześniejsze działania Europejskiego Banku Centralnego, który obniżył stopy procentowe do zera na długo przed pojawieniem się epidemii w Europie. Ważnym jest, aby skala tych działań była proporcjonalna do faktycznego zapotrzebowania, znajdującej się w kryzysie gospodarki. Może się, bowiem okazać, że znajdziemy się w sytuacji "podobnej, jak przed kryzysem w 2008 r., kiedy władze nie zdawały sobie sprawy z powagi sytuacji i próbowały stymulować gospodarkę za pomocą narzędzi punktowych", aż w końcu okazało się, że ożywienie jest możliwe tylko przy pomocy bezprecedensowych środków. W 2008 r. do systemu finansowego trzeba było przelać kilka bilionów dolarów. Teraz skala interwencji państwa może być znacznie większa.

m1410
2% - od 100 tys dostaniesz 3 razy mniej w rok ile dzieciorób dostanie rocznie z 500+ za nic !!!!! nieopodatkowanej, niezarobionej, dostanej kasy. Dziękuję nie chcę tego nawozu skarbowego.
m1410
a teraz będzie 1% czyli 1000zł po roku z 1000tys. 500+ to 6000 rocznie, to trzeba włożyć 600 000zł na rok żeby zarobić samemu na takie 500+ - złodziejstwo rozdawnictwo
po_co odpowiada m1410
Największe marnotrawstwo i rozdawnictwo to były pieniądze przekazane na twoją edukację.
Panie drogi, 1% od 1000 tys. to 10 tys., a nie 1000 zł.

Co gorszę jak widać, nie jesteś jedyny z takimi problemami - ten poklask to krzyk rozpaczy dla naszych portfeli.
po_co odpowiada m1410
Jeszcze jedno... żeby zarobić to trzeba pracować, a nie wkładać gdzieś pieniądze. Ludzie złoci, robisz za komika czy naprawdę tak płytko myślisz ? :)
konjoo
Dylemat. Dokupić jeszcze w kwietniu, czy całkowicie odpuścić? Emisja majowa nie wchodzi w rachubę.
rejcze123
naprawdę kupujesz te śmiecie ;) ?
konjoo odpowiada rejcze123
A co uważasz, za warte uwagi? Posiadam już inne "śmiecie", tj. gotówkę, lokaty, złoto fizyczne, nieruchomości, akcje, IKE, IKZE, OFE. Pytanie brzmi, które z tych śmieci okaże się najmniejszym śmieciem. Nie mam szklanej kuli, więc staram się dywersyfikować.
tatrzanczyk odpowiada konjoo
Porównując zyski z obli i z dzieci (500+), powinieneś pójść w dzieci np. Trojka
meryt
Póki obowiązuje tabela odsetkowa.

https://www.obligacjeskarbowe.pl/media_files/2e878b39-9dac-40c5-886a-1d0479adde10.pdf

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki