Pozornie okres świąteczny nie kojarzy się z dobrym czasem na poszukiwanie mieszkania, jednak praktyka wygląda inaczej, z czego zdają sobie sprawę deweloperzy. Wiele osób właśnie pod koniec roku szuka nowej nieruchomości, licząc na atrakcyjne świąteczne promocje. Nie bez znaczenia jest obecnie również program MdM, który znajduje się na finiszu. Ostatnia pula dopłat zostanie uruchomiona już w styczniu, co oznacza, że za mieszkaniem należy rozglądać się wcześniej.
Zdaniem ekspertów portalu TargiMieszkaniowe.net, końcówka roku od kilku już lat nie jest „martwym sezonem” w mieszkaniówce. Od 2014 roku, kiedy weszła w życie rekomendacja S Komisji Nadzoru Finansowego, klienci rynku mieszkaniowego przed końcem roku decydowali się na przyspieszoną decyzję o zakupie, tak by „załapać się” na niższy, wymagany wkład własny. Przypomnijmy, że na mocy rekomendacji S rósł on o 5 proc. rocznie. Obecnie wynosi 20 proc., choć w praktyce większość banków nadal udziela kredytów z niższym wkładem, tyle że dodatkowo zabezpieczonych – najczęściej poprzez ubezpieczenie.
W ostatnich latach rolę dodatkowego „motywatora”, który przyspieszał decyzje kupujących był tzw. program "Mieszkanie dla młodych". Ponieważ pieniądze z programu bardzo szybko się kończyły, klienci musieli odpowiednio wcześniej ruszyć z załatwianiem formalności i poszukiwaniem nieruchomości. Tak jest też obecnie. W grze została ostatnia pula środków na 2018 rok (zarazem ostatni funkcjonowania programu), czyli ok. 380 mln zł. Jeśli wszystko rozegra się tak jak w zeszłym roku, pieniądze skończą się bardzo szybko – być może już w styczniu. Jeśli kupujący chce skorzystać z dopłaty – musi odpowiednio wcześniej znaleźć właściwe mieszkanie i podpisać umowę.
Przeczytaj także
To wszystko przekłada się na sytuację, w której grudzień w praktyce jest gorącym okresem na rynku mieszkaniowym. Potwierdzają to zresztą dane analityczne. Z raportu Amron-Sarfin dla Związku Banków Polskich za IV kw. 2016 wynika, że w analizowanym okresie wyniki akcji kredytowej były wyższe względem wcześniejszego kwartału. Przy rozpędzonym rynku mieszkaniowym, z którym obecnie mamy do czynienia należy się spodziewać, że i grudzień 2017 będzie okresem bardzo dobrej sprzedaży nieruchomości mieszkaniowych.
Promocyjne mieszkanie na gwiazdkę
Zestaw promocyjnych ofert deweloperskich pod choinkę nie różni się zasadniczo od tego, co firmy oferują w innych okresach roku. Najczęściej więc są to rabaty, obniżone ceny wybranych nieruchomości, miejsce parkingowe w cenie mieszkania, lub bonusy w postaci np. umeblowania kuchni, wykończenia w cenie itp. Jak to wygląda na największych rynkach mieszkaniowych? Poniżej garść przykładów.
Warszawa
Na stołecznym rynku mieszkaniowym, największym i zarazem najdroższym w Polsce, nie brak oczywiście świątecznych ofert promocyjnych. Jeden z deweloperów projektu mieszkaniowego na Woli oferuje np. świąteczny rabat w wysokości 300 zł/mkw. Chodzi jednak tylko o mieszkania nieobjęte programem MdM, czyli z cenami wynoszącymi przynajmniej (wg aktualnych limitów cenowych) 6264 zł/mkw. Rabat wynosi więc mniej niż 5 proc.
Inny z deweloperów warszawskich w swej inwestycji w Rembertowie oferuje w ramach promocji komórkę lokatorską do każdego mieszkania gratis. Na Ursynowie deweloper zachęca do zakupu mieszkań z garażem gratis i atrakcyjnym systemem płatności – 30/70. Podobną ofertę znajdujemy na Mokotowie – z garażem i komórką lokatorską gratis dla wybranych mieszkań. Na Białołęce do zakupu ma skusić obniżka cen niektórych mieszkań, ale jest to upust niewielki – rzędu 1-2 proc. Na większe przeceny możemy liczyć w przypadku jednej z inwestycji we Włochach, gdzie niektóre mieszkania są przecenione nawet o 9 proc. (ceny transakcyjne po przecenie rzędu 7100 zł/mkw.).
Kraków
Na Podgórzu, około 2,5 km od centrum, do kupienia są gotowe mieszkania z dwuprocentowym rabatem. W popularnej dzielnicy Krowodrza jeden z inwestorów kusi promocją w postaci bonusu świątecznego do 5000 zł, przy zakupie wybranych mieszkań. Na Bieżanowie – Prokocimiu deweloper „dorzuca” do mieszkań w promocji komórkę lokatorską gratis. W rejonie Prądnik Biały, około 3,6 km od centrum, inny deweloper kusi promocyjnymi cenami, z rabatem rzędu 2-3 proc. Mieszkania w promocji można kupić w cenach od niecałych 7000 zł/mkw., a więc powyżej limitów programu MdM.
Wrocław
Deweloper realizujący inwestycję na Kleczkowie – około 3 km od centrum – daje 50-proc. upust na miejsca postojowe w parkingu podziemnym. Na Krzykach inny z deweloperów oferuje miejsca postojowe w cenie wybranych mieszkań. Ceny zaczynają się do niecałych 6000 zł/mkw. Na Muchoborze Wielkim z kolei do kupienia są mieszkania z rabatem 4- 5 proc. Na Grabiszynku – 3,6 km od centrum – można kupić mieszkania w atrakcyjnej formule płatności 10/90. Promocję oferuje również m.in. jeden z deweloperów realizujący projekt o podwyższonym standardzie na Brochowie. Tu rabat na niektóre mieszkania wynosi nawet do 22 tys. zł.
Skromne promocje
– Przegląd ofert promocyjnych na gwiazdkę 2017 pokazuje, że deweloperzy generalnie nie są zbyt hojni – tłumaczą eksperci portalu TargiMieszkaniowe.net. Bardzo rzadko zdarzają się rabaty powyżej 5 proc. Z reguły wielkość obniżek oscyluje obecnie w przedziale 2-3 proc., co nie powinno dziwić. Rynek mieszkaniowy jest na etapie hossy. Nieruchomości sprzedają się bardzo dobrze. W takich warunkach – co zrozumiałe – nie ma presji na firmy, by walczyły o klientów ceną. Wręcz przeciwnie – w tym roku można mówić o bardziej dynamicznym wzroście cen mieszkań nowych. Przykładowo: z danych GUS wynika, że rok do roku mieszkania w Gdańsku i Krakowie podrożały o 8 proc. W Szczecinie wzrost cen wyniósł 11 proc. Należy też podkreślić, że częściej rabaty spotykamy w przypadku ofert droższych, o podwyższonym standardzie, a więc tam gdzie ceny są i tak wywindowane, wyraźnie powyżej lokalnych średnich.
Czy warto się decydować na mieszkanie w świątecznej promocji? Wszystko zależy od konkretnej oferty. Klient jednak – zanim się zdecyduje – powinien upewnić się, że warunki są rzeczywiście promocyjne. Warto więc sprawdzić, czy okazyjna cena nie jest aby zupełnie przeciętna, jak na daną lokalizację.
W przypadku obniżonych cen niektórych mieszkań, dobrze jest zadać sobie pytanie – dlaczego akurat te nieruchomości się nie sprzedały? Czy rzeczywiście są atrakcyjne, czy może mają jakieś mankamenty? Inna sprawa to warunki samej promocji. Dobrze jest je dokładnie poznać. Być może miejsce postojowe owszem – jest gratis – ale do mieszkania z bardzo wywindowaną stawką za 1 mkw. Te wszystkie deweloperskie „chwyty” należy znać, zanim zdecydujemy się na promocyjne mieszkania na gwiazdkę.
























































