Kilka tysięcy osób, głównie członków największego portugalskiego związku zawodowego CGTP, wzięło udział we wtorkowej manifestacji w centrum Lizbony przeciwko rządowemu planowi zmiany kodeksu pracy.


Uczestnicy marszu, który przeszedł przez centrum portugalskiej stolicy skandowali: "Szanujcie pracowników!”, „Stop łamaniu prawa pracy!”, „Walczymy o nasze rodziny!”.
Część uczestników przyszła na manifestację z transparentami, na których widniały m.in. hasła: „Chcemy większych pensji i praw”, a także „Nie poddamy się!”.
Sekretarz generalny syndykatu CGTP Tiago Oliveira poinformował na zakończenie protestu, że przedstawiciele demonstrantów spotkali się we wtorkowe popołudnie z premierem Luisem Montenegro przekazując mu listę zawierającą 190 tys. podpisów obywateli przeciwko planom rządu zmiany kodeksu pracy.
Jednym z głównych postulatów uczestników wtorkowego protestu było żądanie odstąpienia centroprawicowego rządu premiera Montenegro od wdrożenia zmian ułatwiających rozwiązywanie umów o pracę.
Inną planowaną przez gabinet Montenegro zmianą w portugalskim kodeksie pracy mocno kontestowaną przez syndykaty są planowane ograniczenia dla pracowników w organizowaniu strajków.
Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)
zat/wr/

























































