Ministrowie spraw zagranicznych państw UE nałożyli w poniedziałek sankcje na dziewięć osób odpowiedzialnych za zbrodnie popełnione podczas masakry w Buczy, na początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 r.


Decyzję ogłoszono w związku z czwartą rocznicą wydarzeń, do których doszło między lutym a marcem 2022 r.
Na listę sankcyjną trafił m.in. gen. płk Aleksandr Czajko, były dowódca Wschodniego Okręgu Wojskowego Federacji Rosyjskiej i najwyższy rangą rosyjski oficer dowodzący siłami inwazyjnymi na początku pełnoskalowej agresji na Ukrainę. W czasie gdy rosyjskie wojska wkraczały do Buczy, Czajko pełnił funkcję głównego dowódcy operacji.
Sankcjami objęto również innych wysokich rangą oficerów, którzy dowodzili rosyjskimi jednostkami w pierwszych dniach agresji. Według UE odpowiadają oni za działania prowadzone przez podległe im oddziały w Buczy oraz pobliskich miejscowościach, takich jak Hostomel, Irpień i Borodzianka. W tym okresie - jak poinformowała UE - setki cywilów zostało zamordowanych, w wielu przypadkach w wyniku brutalnych egzekucji. Żołnierze podlegający dowódcom objętym sankcjami mieli również dopuszczać się grabieży, tortur oraz zmuszania cywilów do usuwania ciał poległych rosyjskich żołnierzy.
Jedna z osób objętych sankcjami odpowiada także za adopcję dziecka z okupowanej części obwodu donieckiego. Dziecko to zostało nielegalnie wywiezione do Rosji.
Zdaniem UE działania te stanowią zbrodnie wojenne oraz zbrodnie przeciwko ludzkości. Nałożone sankcje obejmują zamrożenie aktywów oraz zakaz wjazdu i tranzytu przez terytorium państw członkowskich UE.
Łącznie sankcje wprowadzone przez UE w odpowiedzi na rosyjską agresję na Ukrainę obejmują obecnie około 2600 osób i podmiotów.
Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)
luo/ rtt/




























































