Liberadzki: temat podwójnej jakości produktów "niedokładnie egzekwowany"

Temat podwójnej jakości produktów nie jest tematem niedostrzeżonym, ale jest niedokładnie egzekwowany przez państwa UE – uważa Bogusław Liberadzki, lider listy Koalicji Europejskiej do PE w okręgu zachodniopomorsko-lubuskim. Zaprosił do debaty Joachima Brudzińskiego, "jedynkę" listy PiS.

(fot. Grażna Myślińska / FORUM)

Parlament Europejski prawie rok temu przegłosował "stosowną dyrektywę o unikaniu podwójnej jakości produktów" - powiedział w poniedziałek w Szczecinie ubiegający się o reelekcję europoseł Liberadzki (SLD). Podkreślił, że "ten problem uznano znacznie wcześniej".

Wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego zaznaczył, że według dyrektywy państwa członkowskie UE "powinny dopilnować, aby właściwe organy krajowe miały odpowiednie zdolności techniczne, finansowe, kadrowe w celu zapewnienia skutecznego egzekwowania przepisów". Jak dodał, dyrektywa zobowiązała też państwa członkowskie, aby zapewniły konsumentom "miejsce, gdzie można złożyć skargę oraz zbadanie danej sprawy, by informowały konsumentów w jak najszerszym zakresie o ich prawach, możliwościach, jakie daje egzekwowanie obowiązujących przepisów".

"Nie jest to temat nowy, nie jest to temat niedostrzeżony, jest to natomiast temat niedokładnie egzekwowany przez państwa członkowskie, wobec czego przedmiot debaty wydaje się słuszny" – powiedział Liberadzki. Zaznaczył, że trzeba "postawić go w prawdziwych rozmiarach".

"Czyli - co jest po stronie Unii Europejskiej jako całości, co po stronie rządów, władz i w jakim stopniu państwa członkowskie zapewniły tę zdolność techniczną, organizacyjną, finansową instytucji i dostęp konsumentów do miejsc składania skarg na jakość produktów" – mówił Liberadzki. "Warto debatować na ten temat" - zaznaczył.

Europoseł chciałby zaprosić do debaty "zwłaszcza lidera listy Prawa i Sprawiedliwości, pana ministra Joachima Brudzińskiego z całą sympatią, szacunkiem". "Usiądźmy razem, porozmawiajmy, gdzie jesteśmy, w jaki sposób chronić trzeba, można, w jaki sposób chronić należało już dotychczas polskich konsumentów przed gorszą jakością produktów" – mówił kandydat Koalicji Europejskiej.

Liberadzki podkreślił, że zaprasza do debaty "z otwartością". "Żebyśmy mogli porozmawiać w sposób taki, który by pokazywał sprawy, problemy, co możemy razem zrobić i w atmosferze dobrej współpracy" - dodał europoseł.

Podczas sobotniej konwencji PiS w Poznaniu lider PiS Jarosław Kaczyński mówiąc o UE podkreślił, że "przynależność do Unii Europejskiej jest wymogiem polskiego patriotyzmu". Szef PiS zwracał uwagę, że sprawa równości nie odnosi się wyłącznie do "aspektów wielkiej polityki", ale też do "aspektów polskiej codzienności". "Każdy z nas pewnie widział sklepy z niemieckimi proszkami do prania, prosto z Niemiec. Takie same proszki są sprzedawane w Polsce i to po takich samych cenach, tylko że są gorsze. Są po prostu gorsze, mają gorszy skład, gorzej piorą" - wskazywał zaznaczając, że jest to tylko pewien przykład. "Takich towarów jest więcej" - mówił. "To jest szanowni państwo nierówność i to nierówność, na którą nie wolno się zgadzać" - dodał lider PiS.

autorka: Elżbieta Bielecka

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne