REKLAMA

Lewica zapowiada wniosek o Trybunał Stanu dla prezesa NIK

2019-12-04 14:05, akt.2019-12-04 16:16
publikacja
2019-12-04 14:05
aktualizacja
2019-12-04 16:16

Posłowie Lewicy zapowiedzieli w środę wniosek o postawienie przed Trybunałem Stanu prezesa NIK Mariana Banasia; zaapelowali do opozycji, aby się pod takim wnioskiem podpisała.

fot. Krystian Maj / / FORUM

Szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski podkreślił, że jego klub chce bronić wiarygodności państwa i konstytucji. "W dniu dzisiejszym zwrócimy się do innych klubów parlamentarnych, aby podpisały się pod wnioskiem o Trybunał Stanu dla pana prezesa Mariana Banasia" - ogłosił poseł na konferencji prasowej w Sejmie.

"To, co dzieje się w jednej z najważniejszych instytucji państwa - w Najwyższej Izbie Kontroli - zamieszanie, które jest wywołane tym, że na czele tej instytucji stoi potencjalny przestępca, nie może pozostawać bez reakcji" - podkreślił Gawkowski. "Prawo i Sprawiedliwość ma odpowiednią większość w parlamencie, żeby sami mogli podjąć próbę odwołania pana prezesa Banasia w związku z przedstawieniem wniosku o Trybunał Stanu. Do dzisiaj to się nie wydarzyło" - dodał polityk.

Gawkowski podkreślił, że Lewica nie będzie czekała dłużej; zapowiedział, że jeszcze w środę zwróci się o poparcie wniosku do przewodniczących klubów Koalicji Obywatelskiej i PSL-Kukiz'15. "Lewica zrobi wszystko, żeby pan Marian Banaś opuścił stanowisko prezesa Najwyższej Izby Kontroli" - podkreślił poseł.

Wiceszefowa klubu Beata Maciejewska przypomniała, że Lewica złożyła w ubiegłym tygodniu wniosek, aby raport CBA ws. Banasia został upubliczniony. Dodała, że na Konwencie Seniorów złożony zostanie wniosek o to, aby na najbliższym posiedzeniu Sejmu pojawił się raport premiera Mateusza Morawieckiego o sprawie prezesa NIK. "Nie może być tak, że parlamentarzyści, obywatele i obywatelki nie wiedzą, co się w tej sprawie dzieje, że wszystko jest utajnione, oprócz tego, że mamy wiedzę, że na czele jednej z najważniejszych instytucji w państwie stoi osoba, wobec której są ogromne zarzuty" - zaznaczyła posłanka.

O postawieniu przed Trybunałem Stanu prezesa NIK decyduje Sejm. Wniosek o postawienie prezesa NIK przed TS może złożyć prezydent lub co najmniej 115 posłów; decyzja zapada bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Na pytanie o bezwzględną większość głosów podczas głosowania Gawkowski odparł, że ma zaufanie do polityków PiS, którzy przez ostatnie tygodnie mówili, że Banaś powinien odejść ze stanowiska. "To jest też prawdziwe +sprawdzam+ dla (prezesa PiS) Jarosława Kaczyńskiego, jego intencji i intencji premiera Morawieckiego" - powiedział.

"Jeżeli rzeczywiście pan Banaś, dzisiaj podejrzewany o przestępstwa, może okazać się potencjalnym przestępcą, to Lewica mówi: bądźmy w tej sprawie spójni, nie tylko zapowiedzi medialne, ale konkretne rozwiązania, które Lewica kładzie na tacy" - powiedział poseł.

W oświadczeniu opublikowanym w środę na stronie Najwyższej Izby Kontroli Banaś stwierdził, że "wobec pojawiających się w mediach doniesień związanych z jego działalnością, ale przede wszystkim powodowany troską o przyszłość NIK zdecydował się przekazać, iż był gotów złożyć urząd prezesa NIK". "Z przykrością stwierdziłem jednak, że moja osoba stała się przedmiotem brutalnej gry politycznej" – podkreślił.

Zadeklarował, że jest gotów odpowiedzieć na każde pytanie śledczych i wyjaśnić wszelkie ich wątpliwości. "Jeśli zajdzie taka potrzeba jestem gotów zrzec się immunitetu prezesa NIK. Jednocześnie będę zdecydowanie stawał w obronie mojego dobrego imienia i mojej rodziny" – zapowiedział Banaś.

Podkreślił, że jego zadaniem, jako prezesa NIK, jest zapewnienie dalszego stabilnego działania Izby, wolnego od wszelkich politycznych nacisków i gier. "Przypominam, że podwaliny pod nowoczesną ideę niezależnej kontroli państwowej położył już w latach 90. prezes Izby śp. Lech Kaczyński. W pełni zgadzam się z taką filozofią funkcjonowania Najwyższej Izby Kontroli" - powiedział. "Dlatego w poczuciu odpowiedzialności za Najwyższą Izbę Kontroli będę kontynuował powierzoną mi przez parlament misję" – oświadczył.

Budka: Banaś to problem PiS

Marian Banaś to problem PiS, nie opozycji; to PiS wybrał Banasia, PiS ma większość w Sejmie, PiS niech go stawia przed Trybunałem Stanu - w ten sposób szef klubu KO Borys Budka odniósł się do zapowiedzianego przez Lewicę wniosku o postawienie prezesa NIK przed TS.

"My cały czas podkreślmy, że Banaś jest problemem PiS, a nie opozycji. To PiS wybrał Banasia, PiS ma większość w Sejmie, PiS niech go stawia przed Trybunałem Stanu" - powiedział Budka, komentując dla PAP inicjatywę Lewicy.

Zadeklarował jednak, że zapozna się z wnioskiem Lewicy, jak tylko go otrzyma. "Zobaczmy co tam będzie, ale powtarzam: to jest tak, że to PiS powinien zjeść tę żabę. Trudno, żeby mniejszość parlamentarna zastępowała większość, to jest trochę nieporozumienie, ale oczywiście cenię tą inicjatywę i się z nią zapoznam" - stwierdził Budka.

Źródło:PAP
Tematy
Przenieś numer do Orange dla Firm i kup wybrany smartfon za którego zapłacimy 3 pierwsze raty

Przenieś numer do Orange dla Firm i kup wybrany smartfon za którego zapłacimy 3 pierwsze raty

Komentarze (1)

dodaj komentarz
drabio
Konkretnie, państwo prawa, a w logice rządzących rozwiązaniem jest zwolnic mu syna z fuchy, wcześniej zatrudniając na posadce powyżej wysokości jego zadu chyba jako zabezpieczenie aby miał się na baczności..

Jest różnica?

Powiązane: Afera wokół szefa NIK Mariana Banasia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki