Z „Raportu Pelikana” wynika, że tylko 16% badanych wie, co to jest leasing konsumencki. 32% słyszało o takim produkcie, ale nie zna dokładnej oferty, a 52% nie ma zielonego pojęcia, że coś takiego jak leasing konsumencki w ogóle istnieje. Co ciekawe, tylko 9% respondentów odpowiedziało, że przy zakupie samochodu przy użyciu wybranego produktu finansowego zdecydowałoby się na skorzystanie z leasingu konsumenckiego. Reszta wskazała kredyt.
Wyższa rata, ale mniejszy całkowity koszt
Leasing konsumencki może być alternatywą dla kredytu samochodowego. Dla Polaków decydujących się na zakup pojazdu z wykorzystaniem wybranego produktu finansowego najważniejsze są takie czynniki, jak wysokość raty kredytowej/leasingowej oraz łączny koszt zakupu.
W tym momencie pojawia się problem. Otóż rata leasingu konsumenckiego jest wyższa niż w przypadku kredytu samochodowego. np. dla pojazdu o wartości 54 tys. zł, 10% wpłacie własnej, okresie finansowania wynoszącym 60 miesięcy, rata leasingowa wyniesie 1154 zł, a w przypadku najtańszego kredytu 1150 zł. Jednak w przypadku banku wymagane są dodatkowe zabezpieczenia tj. cesja praw z polisy AC, ubezpieczenie na życie, konto – to wszystko sprawia, że całkowity koszt zakupu na kredyt będzie o kilkadziesiąt złotych wyższy niż w przypadku leasingu konsumenckiego.
Warto przy tym odnotować, że kredyt wymaga o wiele więcej formalności niż leasing konsumencki dla którego stosuje się uproszczoną procedurę – teoretycznie wystarczy okazać dwa dowody tożsamości i już można wyleasingować auto. Badanie zdolności kredytowej w przypadku leasingu konsumenckiego odznacza się większą elastycznością, ponieważ nie stosuje się rekomendacji T. Sam leasing nie obciąża zdolności kredytowej, firmy często oferują rabaty cenowe, dodatki serwisowe, rejestrują pojazd.
Młodzi aktywni wybierają SUV-y
Z danych udostępnionych przez Masterlease wynika, że średnia roczna sprzedaż samochodów w leasingu konsumenckim stanowi tylko 1,5% zawieranych umów. Klienci to mieszkające w wielkich miastach aktywne osoby po 30. roku życia. Zwykle decydują się one na samochody nowe – modele rodzinne i SUV-y. Najczęściej wybierane parametry oferty to opłata wstępna na poziomie 20-40% i okres leasingowania nie dłuższy niż 36 miesięcy. Do października br roku Masterlease udało się sprzedać tylko 94 samochody w ramach leasingu konsumenckiego. To nie dużo, ale z miesiąca na miesiąc odnotowuje średnio 7% wzrost sprzedaży.
Alternatywna forma zakupu samochodu
Na razie na rynku dominuje kredyt samochodowy. Alternatywą dla niego powoli staje się leasing konsumencki. Niska popularność tego drugiego w dużej mierze wynika z małej świadomości klientów, braku wiedzy i przekonania, że leasing to produkt tylko dla firm. Niestety pomimo tego, że Polacy mogą w pełni legalnie korzystać z tej formy finansowania zakupów już od 5 miesięcy, na rynku wciąż jest niewiele podmiotów oferujących leasing konsumencki. Zdaniem ekspertów leasingodawcy dopiero badają rynek i dopiero w przyszłym roku Polacy będą mogli liczyć na znaczny wzrost liczby ofert.
Biorąc przykład Niemiec i Francji, gdzie ok. 30% zakupów samochodów dokonywanych przez osoby fizyczne realizowana jest przy wykorzystaniu leasingu konsumenckiego, należy spodziewać się, że w ciągu kilku lat ta forma finansowania stanie się przynajmniej w połowie tak popularna jak u naszych zachodnich sąsiadów.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl
Zobacz też:
» Leasing konsumencki w skrócie
» Jak się liczy wynagrodzenie?
» Administracja e-PUAP. Podejście praktyczne
» Leasing konsumencki w skrócie
» Jak się liczy wynagrodzenie?
» Administracja e-PUAP. Podejście praktyczne























































