REKLAMA
KRK'26

Kupujemy mniej nowych aut

2011-06-07 07:00
publikacja
2011-06-07 07:00

07.06. Warszawa (PAP) - W maju zarejestrowano w Polsce 22 tys. 476 nowych samochodów osobowych, o 2,73 proc. mniej niż przed rokiem, a o 1,6 proc. więcej niż w kwietniu tego roku - wynika ze wstępnych danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów, o czym informuje Samar.

Ogółem od początku roku do końca maja zarejestrowano 113 tys. 165 nowych samochodów osobowych, o 4,88 proc. mniej w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego.

Nadal liderem polskiego rynku jest Skoda, która w ciągu pierwszych pięciu miesięcy tego roku sprzedała 13 tys. 506 samochodów, o 4,16 proc. mniej niż w analogicznym okresie ub.r. Udział Skody w polskim rynku wyniósł 11,88 proc.

Na pozycji wicelidera znalazł się Opel. Niemiecki producent sprzedał i zarejestrował od początku roku 9320 aut - o 2,49 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2010 roku, a jego udział w rynku sięgnął 8,22 proc.

Na trzecim miejscu jest Toyota - 8737 sprzedanych aut (spadek o 12,51 proc., udział w rynku 7,71 proc.), a dalej w kolejności: Ford - 7999 samochodów (spadek 8,51 proc., udział w rynku 7,06 proc.), Fiat 7860 aut (spadek o 15,97 proc., udział w rynku 6,93 proc.).

Jak informują Samar dilerzy samochodowi, sprzedaż aut osobowych dla klientów indywidualnych jest poniżej oczekiwań i zakładanych prognoz. Ruch w salonach samochodowych, zwykle o tej porze roku spory, zamiera. Niewielu klientów odwiedza salony, jeszcze mniej decyduje się na zakup samochodu. Zmienia się struktura zakupów flotowych. O ile w ubiegłym roku sprzedaż napędzały samochody "z kratką", o tyle obecnie wzrastają flotowe zakupy "zwykłych" samochodów osobowych, dokonywane przez duże firmy. Następuje naturalna wymiana parku aut 3-4-letnich na nowe.


Myślisz o kupnie samochodu? » Sprawdź ofertę kredytów

Natomiast sprowadzamy coraz mniej aut używanych. W maju zarejestrowano 58 tys. 148 takich samochodów osobowych, o 1,17 proc. mniej niż w kwietniu i o 9,74 proc. mniej niż w maju 2010 roku.

Od początku roku zarejestrowano już 267 tys. 437 samochodów osobowych z prywatnego importu, czyli o 7,65 proc. mniej w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego.

Wśród sprowadzonych w tym roku aut najwięcej jest w wieku powyżej 10 lat (47,39 proc. wszystkich sprowadzonych do Polski). Auta w wieku od 4 do 10 lat stanowiły 44,16 proc. importu, natomiast samochody najmłodsze, w wieku do 4 lat, zaledwie 8,45 proc. importu.

W rankingu najchętniej sprowadzanych do Polski samochodów używanych liderem niezmiennie pozostaje Volkswagen, przed Oplem, Renault, Fordem, Audi, Peugeotem, Seatem, BMW i Toyotą. (PAP)

sto/ je/ jra/



Źródło:PAP
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~antyklerykał
A po co kupować nowe auta?Żeby pokazać sąsiadowi,że się furę z salonu kupiło?
Ja wolę kupić auto starsze,zadbane i mniej awaryjne,bo teraz gnioty robi prawie każdy-Merc,Audi itp.
No i można znaleźć za cenę auta z dychawicznym silnikiem sprzęt o nieprzeciętnych osiągach,który daje wiele więcej radochy i pozwala poganiać się
A po co kupować nowe auta?Żeby pokazać sąsiadowi,że się furę z salonu kupiło?
Ja wolę kupić auto starsze,zadbane i mniej awaryjne,bo teraz gnioty robi prawie każdy-Merc,Audi itp.
No i można znaleźć za cenę auta z dychawicznym silnikiem sprzęt o nieprzeciętnych osiągach,który daje wiele więcej radochy i pozwala poganiać się nawet z motocyklami,sam kulam 6-letnią Hondą Civic Type-R,a w zasadzie wyprowadzam ją na spacer dwa razy w miesiącu na ulicę i powiem,że nie zamieniłbym jej na żadne inne auto,chyba,że na kultowego NSXa,choć ceny nawet kilkunastoletnich aut w stanie kolekcjonerskim zabijają.
A tu pokaz możliwości dłubniętego CTRa:
http://www.youtube.com/watch?v=kUHO8BbMeig
bisz
Nie ma się czemu dziwić, skoro ludzie nie mają pieniędzy. Bo można mówić cokolwiek ale to główny powód tak słabej sprzedaży.
~sailor
@AREK napisz coś więcej na temat zniesienia ceł na koreańce ? słaba złotówka , dokręcanie śruby przez fiskusa ( brak kratek i brak normalnego rozliczania paliwa ) skutkuje spadkiem sprzedaży , wg mnie sytuacja i tak nie jest najgorsza , śadziłem że będzie załamanie rynku w postaci 25-35% spadku . Sam czekam na taniego dolca ,@AREK napisz coś więcej na temat zniesienia ceł na koreańce ? słaba złotówka , dokręcanie śruby przez fiskusa ( brak kratek i brak normalnego rozliczania paliwa ) skutkuje spadkiem sprzedaży , wg mnie sytuacja i tak nie jest najgorsza , śadziłem że będzie załamanie rynku w postaci 25-35% spadku . Sam czekam na taniego dolca , żeby sprowadzić sobie ewelinę 10 - tej edycji , i nie kupię dolca powyżej 2,3
~mafii stop
Naród biednieje za Donka
~Arekf
I słusznie - słaba złotówka nie zachęca do kupowania nowych aut. Natomiast warto poczekać nie tylko na umocnienie złotówki, ale również na zmiany cen koreańskich aut (niedawno zniesiono cła na auta z Korei - 10%).
Jeśli Koreańcy obniżą ceny, to być może zdecydują się na to inne tańsze marki jak Fiat, Renault a może też Skoda.

Powiązane: Zakupy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki