REKLAMA

Kubica drugi w Melbourne

2010-03-29 09:47
publikacja
2010-03-29 09:47

Aktualny mistrz świata Jenson Button z zespołu McLaren wygrał wyścig o Grand Prix Australii. Robert Kubica po bezbłędnej jeździe dojechał do mety na drugim miejscu.

Przed startem zaczęło padać i zawodnicy rozpoczynali wyścig na tzw. oponach intermediate, czyli przejściowych. Sebastien Vettel wykorzystał pole postion i znalazł się na czele stawki przed Felipe Massą i Markiem Webberem. Już na pierwszym zakręcie doszło do kolizji Fernando Alonso z Michaelem Schumacherem, co wykorzystał m.in. Robert Kubica, któremu udało się ominąć „całe zamieszanie” i awansować z dziewiątego miejsca zdobytego w klasyfikacjach, na czwartą pozycję. Za Polakiem jechał Nico Rosberg i Jenson Button.



Chwilę później Kamui Kobayashi urwał przedni spojler w swoim samochodzie, co spowodowało utratę sterowności Saubera, który wpadł na barierę, a następnie staranował pojazdy Sebastiena Buemiego i Nico Hülkenberga. Na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa, a kiedy po 5 okrążeniach wznowiono rywalizację, Jenson Button został wyprzedzony przez swojego kolegę z zespołu McLaren Lewisa Hamiltona i jako pierwszy zjechał do depo po slicki, czyli gładkie opony na suchą nawierzchnię. Jak się później okazało, ta decyzja przesądziła o wynikach wyścigu.

Obrońca tytułu mistrzowskiego spadł na 19. miejsce i początkowo miał trudności z utrzymaniem się na torze, jednak w miarę jak nawierzchnia trasy w Parku Alberta zaczęła przesychać, Button zaczynał odrabiać straty. Kiedy reszta stawki również zdecydowała się na zmianę opon, na czele wyścigu znajdował się Vettel przed Buttonem i Kubicą. Polak skutecznie bronił się przed atakami Rosberga, a następnie Hamiltona, który w bardzo szybkim McLarenie wygrał pojedynki z kierowcami Ferrari – Massą i Alonso.

Kolega Polaka z teamu Renault - Witalij Pietrow zakończył jazdę na żwirowym poboczu po 10. okrążeniach, a rundę później niesprawny Force India Adriana Sutila zaparkował w depo. W czasie 26. okrążenia Sebastian Vettel mający podad 4 sekundy przewagi nad Buttonem, najprawdopodobniej z powodu awarii przednich hamulców, wypadł z toru i zakończył swój udział w wyścigu. Nowym liderem został Button, natomiast Lewis Hamilton zjechał po nowe opony, co pozbawiło go szans na walkę o podium. Na przedostatnim okrążeniu Brytyjczyk atakował jeszcze Alonso, z czego usiłował skorzystać Webber. W ferworze walki Australijczyk uderzył w tył McLarena, w wyniku czego z jego Red Bulla odpadło przednie skrzydło, a Hamilton stracił 5. pozycję na rzecz Rosberga.



Robert Kubica finiszował 12 sekund za Jensonem Buttonem, natomiast flagą w czarno-białą szachownicę machał gość specjalny Grand Prix Australii - słynny aktor John Travolta.

Po wyścigu powiedzieli:

Jenson Button - Kierowca lepiej wyczuje jakie są warunki na torze. Na przejściówkach nie miałem balansu i pomyślałem, że mogę założyć slicki. Na torze była sucha linia z kilkoma mokrymi miejscami. Kiedy wjechałem na pit stop sądziłem, że to była katastrofalna decyzja, ale kiedy przejechałem kilka okrążeń, to mogłem już wyprzedzać inne samochody. Nie mogliśmy więc obrać lepszej strategii. Dziękuję McLarenowi za ciężką pracę i wspaniale, że widzimy jej wyniki.

Robert Kubica - Australia nie zawsze była dla mnie pomyślna. W ostatnich dwóch sezonach mogłem być tu na podium. Szczerze mówiąc nie spodziewaliśmy się takiego wyniku, więc dla mnie i dla Renault to szczególny rezultat. Po dobrym starcie byłem czwarty i kiedy zobaczyliśmy, że Jenson Button założył slicki i zaczął jechać szybciej, zrobiliśmy to samo na następnym okrążeniu. Mechanicy wykonali świetną robotę i na pit stopie wyprzedziliśmy Massę. Później ponad 50 okrążeń jechałem na miękkiej mieszance. Miałem za sobą Hamiltona, następnie Massę, ale udało się obronić drugie miejsce.

Wyniki Grand Prix Australii

1. Jenson Button (W. Brytania) McLaren
2. Robert Kubica (Polska) Renault +12.0
3. Felipe Massa (Brazylia) Ferrari +14.4
4. Fernando Alonso (Hiszpania) Ferrari +16.3
5. Nico Rosberg (Niemcy) Mercedes +16.6
6. Lewis Hamilton (W. Brytania) McLaren +29.8
7. Vitantonio Liuzzi (Włochy) Force India +59.8
8. Rubens Barrichello (Brazylia) Williams F1 +60.5
9. Mark Webber (Australia) Red Bull +67.3
10. Michael Schumacher (Niemcy) Mercedes +69.3

Klasyfikacja mistrzostw świata po 2. Grand Prix: 1. Alonso 37 pkt., 2. Massa 33, 3. Button 31, 4. Hamilton 23, 5. Rosberg 20, 6. Kubica 18.

Autor: Tomasz Szmandra

Źródło:

Do pobrania

kubica2jpgkubica2jpgkubica2jpg
Tematy
Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki