Uprawniony ustawowo, umocowany przez klienta, wyższa półka zawodowa. Ale sorry, czy agent psu spod ogona wypadł, jak pytają mnie często moi znajomi z agencyjnej branży, którzy odbiwszy się od upatrzonego klienta za udziałem brokera, są zwyczajnie wściekli. Ano nie wypadł! Często jest pełnokrwisty, zawodowiec w pełnym znaczeniu tego słowa, że ani jednego słowa złego nie da się nań powiedzieć. Powiem szczerze – znam fantastycznych agentów ubezpieczeniowych, fantastycznych brokerów ubezpieczeniowych i kiepskich równocześnie w obydwu zawodach.
Agent i broker często stają do nierównej walki o kontrakt ubezpieczeniowy. Broker czuje się umocowany, agent wysoce zmotywowany, zważywszy na potencjalne przychody z kontraktu ubezpieczeniowego. Ambitne bestie walczące o to samo, acz pod innym szyldem. Jeden reprezentuje w założeniu interes klienta, drugi zaś towarzystwa. Reprezentowanie tej czy innej strony tak na dobrą sprawę nie wnosi niczego do sprawy. Skoro walczą o kontrakt, to może warto jest nazwać rzecz po imieniu – walczą o pieniądze, które za kontraktem stoją, wszak nikt dzisiaj, uprawiając działalność gospodarczą, zakładającą jej powodzenie i utrzymywanie się z dochodów z niej płynących, nie przewiduje, że będzie dokładał do biznesu albo harował za przysłowiowe zero, wyłączając przypadki „na słupa”.
Zatem, z całą pewnością można przyjąć, że tak broker, jak i agent ubezpieczeniowy prowadzą swoją działalność z zamiarem osiągania dochodów, i to dochodów pozwalających na samodzielne i z powodzeniem prowadzenie ubezpieczeniowego biznesu oraz podnoszenie prywatnego standardu życia. Celem jest zysk. Z formalnego punktu widzenia, agent i broker prezentują się odmiennie, acz prowadzą swoją działalność na tej samej niwie.
Formalnie, zarówno agent, jak i broker ubezpieczeniowy są pośrednikami ubezpieczeniowymi. Ich pozycję wyznaczają przepisy ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym z dnia 22 maja 2003 r. Pośrednictwo ubezpieczeniowe polega na wykonywaniu przez pośrednika za wynagrodzeniem czynności faktycznych lub czynności prawnych związanych z zawieraniem lub wykonywaniem umów ubezpieczenia. Pośrednictwo ubezpieczeniowe jest wykonywane wyłącznie przez agentów ubezpieczeniowych lub brokerów ubezpieczeniowych. Pośrednictwo ubezpieczeniowe w zakresie reasekuracji jest wykonywane wyłącznie przez brokerów ubezpieczeniowych posiadających zezwolenie na wykonywanie działalności brokerskiej w zakresie reasekuracji (brokerów reasekuracyjnych). Pośrednik ubezpieczeniowy wykonuje:
1) czynności w imieniu lub na rzecz zakładu ubezpieczeń, zwane „czynnościami agencyjnymi”, polegające na: pozyskiwaniu klientów, wykonywaniu czynności przygotowawczych zmierzających do zawierania umów ubezpieczenia, zawieraniu umów ubezpieczenia oraz uczestniczeniu w administrowaniu i wykonywaniu umów ubezpieczenia, także w sprawach o odszkodowanie, jak również na organizowaniu i nadzorowaniu czynności agencyjnych (działalność agencyjna) albo
2) czynności w imieniu lub na rzecz podmiotu poszukującego ochrony ubezpieczeniowej, zwane dalej „czynnościami brokerskimi”, polegające na zawieraniu lub doprowadzaniu do zawarcia umów ubezpieczenia, wykonywaniu czynności przygotowawczych do zawarcia umów ubezpieczenia oraz uczestniczeniu w zarządzaniu i wykonywaniu umów ubezpieczenia, także w sprawach o odszkodowanie, jak również na organizowaniu i nadzorowaniu czynności brokerskich (działalność brokerska).
Agenta i brokera ubezpieczeniowego łączą cechy wspólne. Tak broker, jak i agent ubezpieczeniowy wykonują pośrednictwo ubezpieczeniowe uregulowane przepisami wyżej powołanej ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym. Od obydwu przedstawicieli zawodów wymagana jest prawość i uczciwość oraz przestrzeganie najwyższych standardów zawodowych. Ponieważ pośrednictwo ubezpieczeniowe jest związane z uzyskiwaniem szeregu informacji od klientów – potencjalnych klientów, toteż przedstawiciele zawodów są zobowiązani do zachowania ich w tajemnicy zawodowej.
Złamanie zasad związanych z zachowaniem informacji uzyskanych od klientów grozi określonymi sankcjami prawnymi. Oczywiście, można dodać, że każdy z przedstawicieli zawodu winien go wykonywać z zachowaniem rzetelności, zasad etyki obowiązujących w środowisku, z zachowaniem najlepszych wzorców, z przestrzeganiem najlepszej wiedzy zawodowej. Na każdym z przedstawicieli zawodu ciąży obowiązek doskonalenia umiejętności zawodowych, co zostało skonkretyzowane przepisami rozporządzenia ministra finansów z dnia 16 lipca 2005 r. w sprawie przeprowadzania szkoleń zawodowych osób wykonujących czynności agencyjne albo czynności brokerskie.
Rozporządzenie zostało wydane na podstawie przepisów ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym, które nałożyły na osobę wykonującą czynności agencyjne lub brokerskie obowiązek doskonalenia umiejętności zawodowych poprzez odbywanie raz na trzy lata szkolenia zawodowego. Przedmiotem takiego szkolenia, które może być przeprowadzane w postaci wykładów, warsztatów i prezentacji, powinny być zagadnienia niezbędne do prawidłowego wykonywania czynności agencyjnych albo czynności brokerskich, w szczególności zaś:
· Regulacje prawne dotyczące ubezpieczeń obowiązujące od czasu odbycia przez podmiot do tego obowiązany poprzedniego szkolenia, zwłaszcza w zakresie działalności wykonywanej przez pośredników ubezpieczeniowych,
· Kierunki rozwoju produktów ubezpieczeniowych, a szczególnie w zakresie nowych ryzyk ubezpieczeniowych, jak również warunków obejmowania ich ochroną ubezpieczeniową,
· Podstawowe informacje o zakładach ubezpieczeń oraz rynku ubezpieczeniowym RP,
· Zmiany w prowadzeniu dokumentacji ubezpieczeniowej, w szczególności związanej z zawieraniem i wykonywaniem umów ubezpieczenia, w tym likwidacją szkód,
· Nowe techniki akwizycji ubezpieczeniowej oraz standardy obsługi klienta.
Pomiędzy agentem a brokerem występują istotne różnice formalne. Agent działa w imieniu i na rzecz towarzystwa ubezpieczeniowego, z którym wiąże go umowa agencyjna. Jest zatem rzeczą naturalną, iż oferuje produkty pozostające w ofercie towarzystwa (towarzystw – gdy chodzi o multiagenta). Winien wykazywać bardzo dobrą ich znajomość. Agentem ubezpieczeniowym może być osoba fizyczna, osoba prawna albo jednostka nieposiadająca osobowości prawnej.
Jak ktoś słusznie zauważył, agent jest odpowiedzialny za kondycję zakładu ubezpieczeń, na rzecz którego akwiruje, stąd wynika szereg konsekwencji przewidzianych postanowieniami umowy agencyjnej. Agentem ubezpieczeniowym jest przedsiębiorca wykonujący działalność agencyjną na podstawie umowy agencyjnej zawartej z zakładem ubezpieczeń i wpisany do rejestru agentów ubezpieczeniowych. Broker działa w imieniu i na rzecz klienta.
Jest zatem niezależnym pośrednikiem ubezpieczeniowym, stąd wykluczone są jego powiązania z jakimkolwiek towarzystwem ubezpieczeniowym – nie może być powiązany jakimkolwiek stosunkiem umownym z zakładem ubezpieczeń, być członkiem organów nadzorczych lub zarządzających zakładów ubezpieczeń, wykonywać działalności agencyjnej ani wykonywać czynności agencyjnych, posiadać akcji zakładu ubezpieczeń, z wyjątkiem akcji dopuszczonych do obrotu na rynku regulowanym. Brokerem ubezpieczeniowym jest osoba fizyczna albo prawna posiadająca, wydane przez organ nadzoru, zezwolenie na wykonywanie działalności brokerskiej i wpisana do rejestru brokerów ubezpieczeniowych.
Praktyka. Agent, reprezentując interesy towarzystwa, przedstawia klientowi jego ofertę, uwzględniającą potrzeby klienta. Możliwości negocjacyjne są w takim przypadku dość ograniczone. Broker, reprezentujący interesy klienta, ma możliwość negocjowania umów z różnymi towarzystwami (prawdę powiedziawszy taką możliwość posiada również multiagent). O ile agent wyłączny towarzystwa ma rzeczywiście dość ograniczone możliwości w zakresie oferty dla klienta, multiagent zdecydowanie szersze, o tyle broker posiada najszersze. Ponieważ nie reprezentuje żadnego zakładu ubezpieczeń, może rozpoznawać różne rozwiązania, składając oferty w imieniu klienta do różnych zakładów ubezpieczeń.
W efekcie – więcej ofert uwzględniających oczekiwania klienta. Ponieważ broker działa w imieniu i na rzecz klienta, ponosi również z tego tytułu pełną odpowiedzialność za umowy ubezpieczenia zawarte za jego pośrednictwem. Obsługa przez brokera ma wzmacniać pozycję przetargową klienta zainteresowanego jak najbardziej efektywnym ubezpieczeniem. Tak naprawdę podobną pozycję przetargową uzyskuje multiagent oraz owca pracująca na rzecz multiagenta ubezpieczeniowego. Dla spółek kapitałowych posiadanie brokera konstruującego program ubezpieczeniowy firmy ma istotne znaczenie, ponieważ zarząd spółki może zwolnić się z odpowiedzialności dotyczącej uchybień ubezpieczeniowych, jeśli wykaże, że przekazał prowadzenie spraw ubezpieczeniowych profesjonaliście działającemu na jego rzecz, czyli brokerowi ubezpieczeniowemu (art. 429 kodeksu cywilnego).
Na Zachodzie broker dla firmy jest rozwiązaniem oczywistym, powszechnie stosowanym. W Polsce niekoniecznie. Na szczęście dla rynku i dla zwykłego rozsądku, obydwa rozwiązania same się bronią. Powinni zwyciężać lepsi – lepsi agenci, lepsi brokerzy, uwzględniający słuszny interes klienta. Tak agent, jak i broker biorą swoją prowizję za wykonane czynności zawodowe. Nie ma nic za darmo w tym życiu. Tak agent, jak i broker są równoprawnymi podmiotami rynku ubezpieczeniowego, z formalnymi ograniczeniami. Ponieważ słyszałem relacje o nagannych zachowaniach brokerów wobec agentów ubiegających się o kontrakt ubezpieczeniowy, tracących klientów na skutek formalnych zabiegów brokera, ustawianiu przetargów pod określoną firmę ubezpieczeniową – chętnie podejmę wątek. Proszę o informacje na mój adres mailowy.
Sławomir Dąblewski
esde@wp.pl































































