Szef MSZ Radosław Sikorski poinformował w czwartek, że resort dyplomacji złożył 95 wniosków o medale za długoletnią pracę, z których 48 zostało uwzględnionych przez prezydenta. Według Sikorskiego, MSZ nie otrzymało informacji, wedle jakich kryteriów podjęto taką decyzję.


Strona prezydencka twierdzi natomiast, że wnioski były zbyt skąpe, niemerytoryczne i niedające podstaw do tego, by przyznać odznaczenie państwowe od prezydenta.
MSZ złożyło 95 wniosków o medale »Za długoletnią pracę«, z których tylko 48 zostało uwzględnionych przez prezydenta. Nie otrzymaliśmy informacji, wedle jakich kryteriów staż pracy połowy pracowników został uznany za gorszy” - napisał Sikorski na X.
Później dodał kolejny wpis: „Ciekawe, czy medal »Za długoletnie pożycie małżeńskie« też będzie teraz podlegał lustracji”.
Leśkiewicz: Medal Za Długoletnią Służbę nie jest odznaczeniem "za sam staż"
Ministrowi odpowiedział, także na X, rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. „Szanowny Panie Ministrze! Medal Za Długoletnią Służbę nie jest odznaczeniem »za sam staż«. Ustawodawca przewidział je dla osób, które wykazały się wzorowym i wyjątkowo sumiennym wykonywaniem obowiązków. Prezydent uwzględnił więc te wnioski, w których takie przesłanki zostały rzetelnie udokumentowane” - napisał.
Leśkiewicz podkreślił, że sam staż pracy nie jest jedynym kryterium do nadania tego odznaczenia. „Zachęcam, aby w przyszłości włożyć choć odrobinę więcej staranności w przygotowywanie uzasadnień do wniosków o nadanie Medali Za Długoletnią Służbę” - dodał rzecznik prezydenta.
W późniejszej rozmowie z PAP Leśkiewicz podkreślał, że uzasadnienia wniosków z MSZ, które nie zostały uwzględnione, były „zbyt skąpe, niemerytoryczne, niedające podstaw do tego, by przyznać odznaczenie państwowe od prezydenta”.
- A gdyby wziąć pod uwagę statystki ze wcześniejszych lat z MSZ, to wiele wniosków kierowanych do prezydenta Andrzeja Dudy, czy też w innych ministerstwach - o nadanie medali za długoletnią służbę - było potem odsyłanych bez rozpatrzenia. Te wnioski muszą być lepiej udokumentowane, zasługi pracowników nie mogą wynikać jedynie z faktu długiego stażu pracy w administracji publicznej. Muszą uwzględniać kwestie dodatkowe, wskazane w ustawie. Gdyby takie uzasadnienia były przygotowane, wówczas nie byłoby problemu z nadaniem tych odznaczeń - zaznaczył.
Rzecznik prezydenta dodał, że rozważa przygotowanie stosownej statystyki, pokazującej jak uwzględnianie tego rodzaju wniosków wyglądało także w poprzednich kilkunastu latach. Ocenił, że wpisy Sikorskiego to „gra na tej nucie szeroko rozumianych odmów - wet, odmów nominacji - by pokazać, że pan prezydent źle wykonuje swoje obowiązki konstytucyjne”. - A tymczasem to rzecz, która w sposób naturalny zawsze była obecna w praktyce każdej kancelarii prezydenta - podkreślił Leśkiewicz.
Sikorski zadaje rzecznikowi prezydenta 2 pytania
Sikorski wieczorem dodał kolejny wpis na X, w którym odpowiada rzecznikowi prezydenta.
„Jeśli powodem jest ocena tych osób to powstają dwa pytania: 1. Skąd Pan Prezydent czerpie wiedzę o pracownikach MSZ sprzeczną z rekomendacjami działu kadr resortu? 2. Dlaczego KPRP zażądała dzisiaj zwrotu wszystkich przysłanych medali?” - napisał. „Kto daje i odbiera ten się w piekle poniewiera” - podsumował wpis szef MSZ.
Zgodnie z ustawą o orderach i odznaczeniach, odznaczenia nadaje Prezydent RP - z inicjatywy własnej lub na wniosek m.in. premiera, ministrów, kierowników urzędów centralnych oraz wojewodów.
Medal za Długoletnią Służbę to odznaczenie cywilne z okresu II Rzeczypospolitej, nadawane za pracę w służbie państwowej, przywrócone do systemu odznaczeń państwowych w Polsce w 2007 roku. Jest nagrodą za wzorowe, wyjątkowo sumienne wykonywanie obowiązków wynikających z pracy zawodowej w służbie państwa. Medal za Długoletnią Służbę dzieli się na trzy stopnie: złoty, srebrny i brązowy. (PAP)
wni/ rbk/ lm/




























































