REKLAMA

Kowalczyk: Podatek łączący PIT oraz składki na NFZ i ZUS - od 1 stycznia 2018 r.

2016-07-05 06:33
publikacja
2016-07-05 06:33

Nowy podatek łączący PIT oraz składki na NFZ i ZUS wejdzie w życie od 2018 r.; chcemy uchwalić tę ustawę do końca tego roku, powiedział PAP szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk. Teraz mamy de facto podatek degresywny - bardziej obciążający ubogich niż zamożnych - podkreślił.

fot. Slawomir Olzacki / / FORUM

Jak wyjaśnił, ta reforma ma trzy cele: "Po pierwsze zlikwidować degresywność. Po drugie wprowadzić kwotę wolną od podatku - 8 tys. zł, przynajmniej dla najmniej zarabiających - żeby dotrzymać słowa. Po trzecie ujednolicić, uprościć podatek, równocześnie obniżając obciążenia działalności gospodarczej".

"W tej chwili składka na ZUS w wysokości 1,2 tys. zł dla drobnych przedsiębiorców jest zabójcza. To zresztą bardzo dobrze pokazuje zachowanie przedsiębiorców po dwóch pierwszych latach działalności, w których przysługuje im ulga - po tym czasie likwidują albo zawieszają działalność. Tak nie powinno być, tę składkę trzeba urealnić. Jest dyskusja na temat tego, jaki poziom składki byłby adekwatny. Osobiście uważam, że składka powinna być płacona, jeżeli ktoś osiąga przynajmniej minimalny dochód i zawsze powinna być płacona składka emerytalna. To jest kwota ok. 400 zł - więc trzy razy mniej niż obecnie. A potem - w zależności od dochodu - to obciążenie by rosło" - tłumaczył.

Na pytanie, skąd wzięła się koncepcja nowej daniny, skoro obecny de facto liniowy PIT (dwie stawki 18 proc. i 32 proc., którą jednak objęty jest minimalny procent podatników) wprowadziły poprzednie rządy PiS, a konkretnie Zyta Gilowska, Kowalczyk odpowiedział: "W Polsce de facto mamy nawet nie podatek liniowy, a degresywny, czyli bardziej obciążający ubogich niż zamożnych. To była reforma Zyty Gilowskiej. Ja się z nią nie zgadzałem, na klubach parlamentarnych wielokrotnie wskazywałem, że nie jest to dobry kierunek, ale tak jak to w polityce - decyduje większość, więc potem głosowałem już lojalnie, razem z całym klubem, za. Nie jest to rozwiązanie dobre, ponieważ ono do podatków podchodzi wybiórczo. Degresywności nie widać, jeśli się weźmie pod uwagę tylko PIT, ale jeśli się połączy wszystkie daniny, to się robi podatek degresywny i to jest złe. To należy poprawić i stąd ta reforma".

Jeden podatek by wszystkie złączyć i w ciemności związać

Jeden podatek by wszystkie złączyć i w ciemności związać

Trzy podatki dla rolników pod otwartym niebem. Siedem dla władców biznesu w ich kamiennych pałacach. Dziewięć dla pracowników, ludzi śmierci podległych. Tak wygląda polski „system” podatkowy, w którym wszystkich danin nie obejmują umysłem nawet najstarsi pracownicy Ministerstwa Finansów. „System” niewydolny, korupcjogenny, drogi w obsłudze, będący gehenną dla uczciwych podatników i rajem dla cwaniaków oraz przestępców. Jest wręcz podejrzane, że temat jego zmiany pojawia się tak rzadko – średnio nie częściej niż raz do roku.

Na pytanie, ile może być progów podatkowych w tej koncepcji, odpowiedział: "Jak najwięcej. Ale o tym będziemy decydować na końcu".

Zapytany, czy takie przywileje jak wspólne rozliczanie się małżonków czy ulgi na dzieci będą zachowane, odparł: "Ulgi na dzieci chcemy zostawić te, które są. Wspólne rozliczanie się małżonków oczywiście też".

"Pod koniec lipca opublikujemy założenia projektu. Później będą konsultacje, Rada Dialogu Społecznego itd., potem projekt ustawy, a do końca roku chcemy ustawę uchwalić. Rok 2017 przeznaczymy na jej wdrożenie, tak by nowy podatek mógł obowiązywać od 1 stycznia 2018 roku. Według informacji ZUS-u, skarbówki itd. na dobre wdrożenie nowego systemu informatycznego - a taki będzie niezbędny - potrzeba 9 miesięcy" - zapowiedział Kowalczyk, dodając, że szefem zespołu eksperckiego pracującego nad reformą jest były minister finansów, główny ekonomista ZUS Paweł Wojciechowski.(PAP)

son/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Pożyczka gotówkowa w PKO Banku Polskim RRSO 7,45%

Pożyczka gotówkowa w PKO Banku Polskim RRSO 7,45%

Komentarze (34)

dodaj komentarz
~Komentator1962
System podatkowy w Polsce jest zły i zby skomplikowany. Ale włożenie wszystkiego do jednego "worka" to jeszcze większa głupota. W ten sposób kompletnie stracimy orientację co z czego się bierze i na co powinno być przeznaczone. Czyli będziemy mieli jeden PODATEK na:
-emerytury,
- ubezpieczenia zdrowotne
-
System podatkowy w Polsce jest zły i zby skomplikowany. Ale włożenie wszystkiego do jednego "worka" to jeszcze większa głupota. W ten sposób kompletnie stracimy orientację co z czego się bierze i na co powinno być przeznaczone. Czyli będziemy mieli jeden PODATEK na:
-emerytury,
- ubezpieczenia zdrowotne
- zasiłek chorobowy
i jeszcze ze 20 różnych innych celów.
Całośc kwoty będzie rozszarpywana przez różne ministerstwa na zasadzie kto mocniejszy temu więcej.się przyzna w ramach budżetu. W ten sposób zupełnie nie będzie też wiadomo ile dopłacamy do wydatków na określone cele np. do ZUS czy KRUS.
GENIALNE! !
~xyz
Czyli idziemy w stronę opadatkowania zdolnych i pracowitych na rzecz nieudaczników, nierobów, osób, których nie stać na utrzymanie dzieci, które spłodzili. Kaczka jest oderwany od rzeczywistości ponieważ nie wie ile kosztuje kredyt hipoteczny, utrzymanie 1 albo 2 samochodów, wychowanie dzieci, wakacje raz do roku. To nie Czyli idziemy w stronę opadatkowania zdolnych i pracowitych na rzecz nieudaczników, nierobów, osób, których nie stać na utrzymanie dzieci, które spłodzili. Kaczka jest oderwany od rzeczywistości ponieważ nie wie ile kosztuje kredyt hipoteczny, utrzymanie 1 albo 2 samochodów, wychowanie dzieci, wakacje raz do roku. To nie jest tak, że ktoś zarabia 4-5 tys. netto ma za dużo i należy mu podnieść podatki. Tak naprawdę zyskają tylko cwaniaczki, które mają na umowie minimalną, a resztę pod stołem, albo pracują na czarno, podobnie jak zyskali na 500+
~ww
Najbardziej obciążające dzisiaj są 40 letni emeryci górniczy i KRUS od tego trzeba zacząć zmiany.
~woocash83
Czy tylko ja mam wrazenie ze Ci ludzie traktuja podatek jako forme kary za pracowitowsc?
~fd
Chyba jak po rabunku OFE zrabujecie jeszcze IKE. Wielkie plany na przyszłość tylko na dzisiejsze pomysły już kasy brakuje.
~abc
W kraju, w którym DWA MILIONY pracują na czarno lub otrzymują wypłatę mieszaną podwyżka KRAŃCOWEJ stopy opodatkowania to samobójstwo budżetowe i ekonomiczne.

Te 8000 zł będzie dla tych, którzy OFICJALNIE otrzymują MINIMALNĄ a resztę dostają pod stołem!!!

~autor
Jak wszystko będzie w jednym worze to będzie łatwo coś zaj..ebać dla siebie i wytłumaczyć ludowi, że nie ma z czego na obietnice wyborcze, i że to znowu wina tuska.
~zeflik
Uffff, całe szczęście, że od 2018. Będzie czas się przeorganizować;)
~Zdzicho
Może ktoś by w końcu wytłumaczył Panu Kowalczykowi co to jest podatek i czym się różni od ubezpieczenia społecznego?

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki