Co dalej z 500+? Zlikwidować, ograniczyć, rozszerzyć? [Sonda]

W przededniu czwartej rocznicy wprowadzenia 500+ o programie znów jest głośno. Czy ze względu na pandemię należy zmodyfikować jego założenia?

(fot. Filip Błażejowski/KPRM / Flickr)

1 kwietnia 2016 r. w życie weszły zapisy ustawy o programie „Rodzina 500+”. Sztandarowa obietnica wyborcza Prawa i Sprawiedliwości budziła wówczas i nadal budzi spore kontrowersje. Jest się o co spierać - łączny koszt programu to już ok. 100 miliardów złotych, a więc blisko 1/4 rocznego budżetu Polski.

Dziś spory o 500+ przybierają one inny wymiar – w ogólnopolskiej debacie publicznej często przewija się temat modyfikacji lub wręcz zawieszenia wypłat 500+ z budżetu, ze względu na wydatki, które będą konieczne w obliczu epidemii koronawirusa i jej gospodarczych skutków.

Ze względu na oczywiste okoliczności, debata ta trwa głównie w mediach społecznościowych, co ułatwiło zebranie argumentów za i przeciw zmianom w 500+.

Wybrane argumenty zwolenników zmian w 500+:

  • Pieniądze są teraz potrzebne gdzie indziej - w służbie zdrowia, w ochronie firm i miejsc pracy, edukacji czy wsparciu najuboższych, z których tylko część ma dzieci
  • Ograniczenie 500+ mogłoby też stanowić ulgę dla finansów publicznych, których kondycja ze względu na kryzys z pewnością się pogorszy
  • Program nie spełnił swoich założeń – sytuacja demograficzna nie zmieniła się diametralnie, a nadchodzący kryzys (który mocno uderzy m.in. w ludzi młodych) stanowi dla niej poważne zagrożenie
  • 500+ zniechęca do pracy, a tylko dzięki pracy da się zbudować długotrwały dobrobyt tak gospodarstw domowych, jak i państwa

Wybrane argumenty przeciwników zmian w 500+:

  • Odebranie 500+ wielu ludzi zepchnie do życia w biedzie
  • Nagła likwidacja 500+ osłabi i tak wątłe zaufanie do państwa
  • Nie powinno się ograniczać tak dużego strumienia pieniędzy płynącego do gospodarki, szczególnie w momencie kryzysu
  • Rezygnacja z 500+ to kapitulacja w walce o poprawę sytuacji demograficznej Polski

Innym wariantem pośrednim pojawiającym się w części komentarzy jest ograniczenie 500+. Jeden z pomysłów to cofnięcie programu do stanu sprzed lipca 2019 r. czyli powrotu do wypłat za drugie i każde kolejne dziecko lub za pierwsze po spełnieniu kryterium dochodowego. Alternatywna koncepcja zakłada, że kryterium dochodowe zostanie wprowadzone dla wszystkich – kto zarabiał będzie za dużo, ten państwowego wsparcia nie dostanie (sztywny próg dochodowy lub zasada „złotówka dochodu za złotówkę świadczenia”).

Z drugiej strony wśród zwolenników programu 500+ nie brak głosów dotyczących zwiększenia świadczenia w postaci waloryzacji uwzględniającej wysoką inflację lub jeszcze większego. Pojawiają się także głosy dotyczące rozszerzenia 500+ do poziomu bezwarunkowego dochodu podstawowego, który objąłby wszystkich obywateli, niezależnie od liczby posiadanych dzieci.

W sezonie wyborczym politycy żadnej z wiodących partii nie wypowiadają się na temat zmian w 500+. Chcemy jednak zapytać Państwa o zdanie – jeżeli nie zgadzacie się Państwo z żadną z podanych gotowych odpowiedz, prosimy o wpisanie własnej propozycji. Zachęcamy także do komentowania pod artykułem oraz na Facebooku.

Jeżeli nie widzisz formularza poniżej, kliknij w ten link

MZ

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 0 dede_lu

dziwne jak dużo tutaj komunistów

! Odpowiedz
0 2 ella23

Niezlustwowany glapa nadrukuje miliardy "miliardow .obiecaja pewnie 1000 plus potem 2000 potem 3000 plus itd. Beda drukowac puste banknoty z coraz wieksza iloscia zer. Juz nie podaja danych o inflacji bo ta sie wymknela spod jakiejkolwiek kontroli wiec po co o tym mowic. Ceny poszybuja w gore z predkoscia swiatla .za pare lat stanie sie to co w 95 roku czyli obciecie czterech zer I ubostwo 70 proc spoleczenstwa. A dyktator ze swoja swita zamieszka na najwyzszych pietrach najwyzszego budynku w kaczej republice socjalistycznej na srebrnej lub przeprowadzi sie na jakas tropikalna wyspe np kajmany I zabierze wiele walizek jakiejsc mocnej waluty bo przeciez nie umie zalozyc konta w banku.dla partii dyktatora ten wirus to najlepsze co moglo sie zdarzyc

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 5 rusin19

w stosunku do PKB na mieszkanca w Polsce mamy najwyzszy socjal w Europie...ehh

! Odpowiedz
15 30 megipan

Normalny rząd wstrzymałby rozdawnictwo , skierował środki na zarazę i utrzymanie gospodarki , dla nich najważniejszy ich ciemny elektorat zwłaszcza moher- beret ,nieroby , dziecioroby , bez użyteczni społecznie tym się martwią by im dać ,za głosy ciemnoty, mi zostało 2 lata do emerytury 42 lata pracy marząc by coś użyć , dożyję tylko ile mi zostanie ale mam zamiar zdechnąć nie tu w kraju poj. rządu i ludzi też .

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 26 ri1212

Tak państwo dba o dzieci i demografię VAT na ubranka dziecinne 23% a na trumny 7% tyle w temacie.

! Odpowiedz
73 37 1as

Do tych, co tu biją pianę o jakiejś korupcji wyborczej, o zabieraniu im kasy, o utrzymywaniu "czyichś bachorów": czy to samo powiecie, napiszecie o Kindergeld i innych programach w innych krajach Europy?
Czy tam jest cacy, a tu, w naszym zawistnym, podłym grajdole, ma być jak było, czyli nędza dla wszystkich?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
38 14 andrew_

Najlepsze jest to, że za poprzednich rządów wyciekały dużo większe pieniądze. A teraz rozdawnictwo wszystkim przeszkadza, tak jakby go wcześniej nie było. Ale to tylko jeden z góry absurdów. Mój ulubiony to niezależny prezydent Komorowski, który za swojej kadencji wcale wszystkieo nie podpisywał bo przecież zawetował 3 ustawy:)

! Odpowiedz
28 28 1as

Skąd w ogóle ta dyskusja?
Rząd nie dał żadnego sygnału o zamiarze jakichkolwiek zmian, więc takie gdybanie i odgrzewanie starego kotleta (dac, zabrać) to zwykła prowokacja.

! Odpowiedz
8 79 lobotomek

Jeżeli ktoś podejmuje decyzję o powołaniu do życia i wychowania dziecka na podstawie 500 plus to musi mieć coś z głową.

! Odpowiedz
32 29 bt5

Chyba zauważyłes że prawie nikt sie nie skusił na wyprodukowanie dzieciaka pod gołe 500+ - wskażnik dzietności ledwo drgnął. Natomiast na obecną plajte to te 500+ jest kołem ratunkowym dla chocby rodzin z dziećmi - które sa zawsze w najgorszej sytuacji w przypadku kryzysu - normalnych socjali i zasiłków de facto w Polsce nie ma. Likwidacja teraz 500+ była by skrajnym debilizmem - wychodzenie gospodarki na prosta potrwa najmniej 3-4 lata. a i tak nie bedzie to na 100% mocy z tego głownie propagandowego prosperity przed koronowirusowego.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne