REKLAMA

Koniec rządów Morawieckiego coraz bliżej. Oto, co wydarzy się w Sejmie

2023-12-11 06:05
publikacja
2023-12-11 06:05

W poniedziałek rano w Sejmie premier Mateusz Morawiecki wygłosi expose; następnie posłowie zagłosują nad wotum zaufania dla jego rządu. Jeśli nie uzyska większości, dojdzie do tzw. drugiego kroku konstytucyjnego, w którym Sejm wybiera premiera. Kandydatem KO, PSL, Polski 2050 i Lewicy jest szef PO Donald Tusk.

Koniec rządów Morawieckiego coraz bliżej. Oto, co wydarzy się w Sejmie
Koniec rządów Morawieckiego coraz bliżej. Oto, co wydarzy się w Sejmie
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

Pod koniec listopada, po październikowych wyborach parlamentarnych prezydent Andrzej Duda zaprzysiągł nowy rząd Mateusza Morawieckiego, utworzony po wyborach parlamentarnych w tzw. pierwszym kroku konstytucyjnym.

W poniedziałek o godz. 10 Morawiecki przedstawi Sejmowi expose z wnioskiem o udzielenie rządowi wotum zaufania. Po expose premiera w ramach dyskusji parlamentarzystów przewidziano 10-minutowe oświadczenia w imieniu klubów i 5-minutowe oświadczenie w imieniu koła. Po debacie odbędzie się głosowanie nad wotum zaufania dla rządu Morawieckiego; zaplanowano je na godzinę 15.00.

Jeśli w głosowaniu rząd Morawieckiego nie uzyska wotum zaufania - a klub PiS ma 191 posłów, co nie daje większości - dojdzie do tzw. drugiego kroku konstytucyjnego - inicjatywę ws. wyboru premiera i rządu przejmie Sejm. Wystawienie wspólnego kandydata - Donalda Tuska - zapowiedziały kluby KO, PSL, Polski 2050 i Lewicy, razem mające większość 248 posłów.

Zgodnie z harmonogramem na stronie Sejmu, po głosowaniu nad wotum zaufania dla rządu Mateusza Morawieckiego ma zostać zarządzona półtoragodzinna przerwa, podczas której będzie czas na zgłaszanie kandydatur na Prezesa Rady Ministrów tzw. w drugim konstytucyjnym kroku. Kandydata na premiera może zgłosić grupa co najmniej 46 posłów.

Po przerwie i zgłoszeniu kandydatów posłowie przejdą do wyboru premiera w tzw. drugim kroku konstytucyjnym - wynika z harmonogramu Sejmu. Wówczas odbędzie się debata, a o godz. 20 - głosowanie nad wyborem premiera. Sejm wybiera Prezesa Rady Ministrów oraz proponowanych przez niego członków Rady Ministrów bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

W ostatni czwartek Sejm zmienił swój regulamin, tak aby głosowanie w tzw. drugim kroku konstytucyjnym przebiegało przy użyciu urządzeń do liczenia głosów oraz poprzez podniesienie ręki. Wcześniej regulamin przewidywał wybór premiera za pomocą imiennych podpisanych kart wrzucanych do urn.

We wtorek, 12. grudnia, o godzinie 9.00 nowy Prezes Rady Ministrów przedstawi program działania oraz skład rządu wraz z wnioskiem w sprawie wyboru Rady Ministrów. Według harmonogramu głosowanie nad nową Radą Ministrów odbędzie się o godz. 15. Skład proponowanego rządu Donalda Tuska został przedstawiony w piątek.

W piątek szef PO Donald Tusk - po spotkaniu z kandydatami na ministrów w jego przyszłym rządzie - wyraził nadzieję, że do uroczystości zaprzysiężenia nowego rządu dojdzie w środę, 13 grudnia. "Nie dlatego, żeby powodował mną pośpiech, ale już kilka godzin później będą zapadały w Brukseli bardzo ważne decyzje z punktu widzenia polskich interesów" - wskazywał lider PO. Tusk podkreślił, że rozmowy na Radzie Europejskiej będą dotyczyły m.in. Ukrainy i sytuacji na granicy z tym krajem.

W dniach 14-15 grudnia w Brukseli odbędzie się posiedzenie Rady Europejskiej. W listopadzie szef Gabinetu Prezydenta Marcin Mastalerek, pytany kto pojedzie na grudniowy szczyt, podkreślał, że ten, kto będzie wówczas premierem.

1 grudnia prezydent Andrzej Duda pytany o powołanie rządu w tzw. drugim kroku podkreślał, że wszystko odbędzie się zgodnie z konstytucyjnymi unormowaniami i terminami. "Nie będę przeciągał i nie będę tego opóźniał" - zaznaczył prezydent.

Kilka dni temu minister w KPRP Wojciech Kolarski wskazywał, że jeśli tzw. drugi konstytucyjny krok będzie przebiegał zgodnie z zapowiedziami marszałka Sejmu Szymona Hołowni i opublikowanym harmonogramem Sejmu, to pierwszy możliwy termin zaprzysiężenia nowego rządu to 13 grudnia. Jak tłumaczył, 12 grudnia prezydent wraca w godzinach wieczornych z zaplanowanego od dawna wyjazdu do Szwajcarii. Prezydent wraz z małżonką Agatą Kornhauser–Dudą złożą wizytę w tym kraju w związku z udziałem w Spotkaniu Wysokiego Szczebla z okazji 75. rocznicy uchwalenia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka.

Kolarski wskazywał również, że "jeśli byłaby taka wola ze strony nowo wybranego premiera, to zaprzysiężenie 14 grudnia też wchodzi w grę". Jak mówił, "możliwe są godziny poranne, biorąc pod uwagę, że posiedzenie Rady Europejskiej zaczyna się w godzinach wieczornych".

27 listopada prezydent Andrzej Duda powołał nowy rząd Mateusza Morawieckiego, utworzony po wyborach parlamentarnych w tzw. pierwszym kroku konstytucyjnym. Premier w ciągu 14 dni od zaprzysiężenia jego gabinetu przedstawia Sejmowi expose z wnioskiem o udzielenie jej wotum zaufania. Termin ten mija 11 grudnia.

Jeśli w tzw. pierwszym kroku nie uda się wyłonić rządu, inicjatywę przejmuje Sejm, który wybiera premiera i członków rządu. Następnie prezydent powołuje tak wybrany rząd i odbiera od niego przysięgę.

W wyborach do Sejmu, które odbyły się 15 października, PiS zdobyło 194 mandaty, co nie daje większości co najmniej 231 posłów. KO zdobyła 157 mandatów, Trzecia Droga - 65, Nowa Lewica - 26, a Konfederacja - 18.(PAP)

Autorzy: Mikołaj Małecki, Olga Łozińska

mml/ oloz/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Wypróbuj Pracuj.pl za 1zł! Zatrudniaj szybko i skutecznie!

Wypróbuj Pracuj.pl za 1zł! Zatrudniaj szybko i skutecznie!

Advertisement

Komentarze (23)

dodaj komentarz
rozsadkunamtrzeba
Odejdź wreszcie oszuście bez honoru
Skompromitowałeś nie tylko siebie, ale i Urząd Prezesa Rady Ministrów
Morawiecki w życiu słowa prawdy nie powiedział, chyba że przez przypadek
jaroslaw_kaczynski
Szanowni Państwo, jestem pewien że nasza koalicja polskich spraw uzyska dziś wotum zaufania. Każdy kto dobrze życzy Polsce przyłączy się do nas bez zastanowienia.
stachsgh
Każdy kwiczy i tyle a oni po...
https://www.youtube.com/watch?v=L7QojZfEV-o
1984
Jak widzę większość komentujących oczekuje 4 lat tłustych. Pewnie będą równie tłuste jak za poprzedniej koalicji PO PSL ale jak mniemam za młodzi są i nie pamiętają. Cud za cudem był wtedy, nawet okolicznościowe monety "cuda Tuska" wybito!
aidwali
Mogą być i chude, ale przynajmniej niech będą normalne. Nawet komuniści w PRLu tak Polski nie skłucili jak ideologia ***.
tomkooo
ja bym obstawial, ze wiekszosc tych co glosowala na koalicje to raczej zdaje sobie sprawe, ze wiekszosci tych obietnic, przy posiomie socjalu jaki juz pis wprowadzil, nie da sie zrealizowac bez ciec budzetowych albo wprowadzenia nowych podatkow :) z reszta taka mamy "demokracje" ze po wyborach na nic wyborca nie ma wplywu ;)))
mesten
Ja pamietam komunizm sprzed 89 roki i to było bardzo podobne do rządów PIS.
rozsadkunamtrzeba
Wreszcie skończy się 8 lat niszczenia Polski przez PIS

sloneczkodzg odpowiada rozsadkunamtrzeba
Wreszcie zacznie się długo oczekiwana germanizacja Polski .
incitatus
Pytanie czy KC Zjednoczonej Targowicy w akcie skrajnej desperacji nie wprowadzi stanu wojennego.

Powiązane: PiS oddaje władzę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki