REKLAMA

Koniec milczenia owiec

2013-07-25 03:33
publikacja
2013-07-25 03:33

Hodowcy mają dość strzyżenia przez restrykcyjne prawo. Zamiast iść jak baranki na rzeź, zaczynają lobbować informuje "Puls Biznesu".

Od lat 80., kiedy zawieszona została ustawa o rozwoju społeczno-gospodarczym regionów górskich (tzw. ustawa górska), spada liczba owiec wypasanych w Karpatach. Przez 30 lat pogłowie owiec zmniejszyło się niemal 20-krotnie, do około 250 tys. sztuk.

Część hodowców owiec postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Zaczynają od promocji pasterstwa i góralskiej kultury, a skończyć chcą na skutecznym lobbingu w sprawie zmian legislacyjnych.

"System prawny nie odzwierciedla formy organizacyjnej, która od setek lat funkcjonuje przy wypasie, hodowli owiec i przetwórstwie mleka" - zauważa Józef Michałek, działacz społeczny, ale też hodowca owiec z Żywiecczyzny, członek Związku Podhalan.

W górach ziemie są poszatkowane na małe działki i przy tak niewielkich włościach występowanie o dopłaty rolne mija się z celem. Tymczasem miejscowi od lat współpracują ze sobą, oddając bacom owce na letni wypas i pozwalając im korzystać ze swoich terenów.

"W ten sposób tworzą się naturalne klastry, w których współpracują całe doliny. Powstaje kulturotwórczy biznes" - uważa Józef Dziasko, dolnośląski biznesmen. (PAP)

tpo/

Źródło:PAP
Tematy
Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki