REKLAMA

Konfiskata samochodu za przekraczanie prędkości. Nowy bat na polskich kierowców?

2023-09-24 08:01
publikacja
2023-09-24 08:01

Zbliża się termin wejścia w życie przepisów umożliwiających konfiskatę pojazdów za prowadzenie w stanie nietrzeźwości. Podczas gdy władze mają czas na przyjrzenie się ewentualnym konsekwencjom tej nowelizacji, ustawa przegłosowana przez Sejm wciąż wzbudza wiele emocji. Niektórzy właściciele pojazdów obawiają się, że z czasem ten rodzaj kary będzie miał znacznie szersze zastosowanie. Czy w przyszłości może dojść do wprowadzenia w Polsce konfiskaty aut za przekroczenie prędkości, skoro takie przepisy obowiązują od lat w innych krajach Europy?

Konfiskata samochodu za przekraczanie prędkości. Nowy bat na polskich kierowców?
Konfiskata samochodu za przekraczanie prędkości. Nowy bat na polskich kierowców?
fot. Naumova Marina / / Shutterstock

„Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu sporządza co roku raport dotyczący bezpieczeństwa na drogach w krajach Europy. Polska w 2021 r. była w czołówce państw z największym wskaźnikiem śmiertelności w wypadkach drogowych. Mimo że w ubiegłym roku zaczęło się to zmieniać, a kary za drogowe wykroczenia i przestępstwa są stale zaostrzane, na forum jak bumerang wraca dyskusja o tym, czy są one na pewno wystarczająco dotkliwe. Zwłaszcza w przypadku tak zwanych >>piratów drogowych<<, dla których znów wprowadzono kursy redukujące punkty karne” - zauważa Natalia Sokołowska, ekspertka autobaza.pl.

Polska na tle innych państw Europy

Polska nie była pierwsza - konfiskaty samochodów za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości wprowadziły już inne kraje Europy. Podobne prawo obowiązuje m.in. w Litwie czy Łotwie, gdzie skonfiskowanie pojazdu następuje na skutek jazdy pod wpływem alkoholu, środków odurzających czy ucieczki z miejsca wypadku. Istnieją jednak państwa, których władze posunęły się znacznie dalej i wprowadziły tę karę również za inne przewinienia, np.:

Austria - za udział w nielegalnych wyścigach na drogach publicznych, przekroczenie dozwolonej prędkości w niebezpiecznych warunkach, takich jak śliska nawierzchnia, dwukrotne przekroczenie dozwolonej prędkości, jazdę po odebraniu prawa jazdy z powodu przekroczenia prędkości, podczas jazdy bez uprawnień;

Dania - za podwójne przekroczenie dopuszczalnej prędkości, jazdę po spożyciu alkoholu od 2 promili, skazanie przez sąd za szczególnie niebezpieczną jazdę oraz brak OC;

Francja - za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h, prowadzenie powyżej 0,5 promila we krwi, spowodowanie kolizji i ucieczkę z miejsca zdarzenia, niezatrzymanie się do kontroli drogowej, jazdę bez uprawnień lub bez ubezpieczenia.

Kara w postaci skonfiskowania samochodu obowiązuje w kilkunastu krajach Europy, a coraz częściej wprowadza się ją w przypadku przekraczania prędkości. Należy również uwzględnić to, że prawo w innych państwach jest znacznie bardziej restrykcyjne w tym zakresie. Dla porównania we Francji ponowne popełnienie tego samego wykroczenia skutkuje wzrostem kary o 100%.

Statystyki nie kłamią

Komenda Główna Policji informuje w raporcie „Wypadki drogowe w Polsce w 2022 roku”, że w 2022 roku, w porównaniu z ubiegłym rokiem, nastąpił wzrost liczby wykrytych kierowców prowadzących pod wpływem alkoholu. Mimo to liczba wypadków z ich udziałem znacznie spadła (o 11,7%). Z danych wynika jednak, że jedną z najczęstszych przyczyn wypadków na polskich drogach jest niedostosowanie prędkości przez kierowców. Zgodnie z danymi przedstawionymi w raporcie „Bezpieczni za kierownicą. AutoWatch Polska 2021” przekraczanie dopuszczalnej prędkości przez prowadzących pojazd to najczęstsze wykroczenie drogowe, którego się dopuszczają (przyznaje się do tego aż 81% z nich), co stanowi równie poważny problem co jazda w stanie nietrzeźwości. Istnieją zatem przesłanki, by zastosować taką samą karę i w tym przypadku.

„Samochód, choć często postrzegany jako symbol wolności i wygody, może niestety przekształcić się w narzędzie zbrodni na drodze. Przekraczanie dopuszczalnych limitów to poważne zagrożenie dla życia innych uczestników ruchu. Należy zastanowić się nad tym, czy nie traktować samochodu właśnie jako potencjalnego narzędzia zabójstwa” - komentuje Natalia Sokołowska, ekspertka autobaza.pl.

Zmiana na lepsze?

Wielu Polaków ma ambiwalentny stosunek do nowelizacji prawa, które niebawem zostanie wprowadzone w życie. Niektórzy twierdzą, że kara w postaci konfiskaty samochodu nie przyniesie oczekiwanych efektów, a do zmniejszenia liczby wypadków spowodowanych przez pijanych kierowców może przyczynić się jedynie pozbawianie wolności. Zdaniem niektórych przepis ten godzi także w prawo do posiadania własności. Zwolennicy wprowadzenia przepisów w życie uważają jednak, że wysoka i dotkliwa kara w postaci konfiskaty mienia skutecznie odstraszy niebezpiecznych kierowców i powinna mieć zastosowanie również w przypadku innych przestępstw drogowych, np. znacznego przekraczania dozwolonej prędkości.

„Kara konfiskaty pojazdu za zbyt szybką jazdę zapewne wzbudziłaby jeszcze więcej kontrowersji niż w przypadku przepisów wymierzonych w nietrzeźwych kierowców, ponieważ statystycznie przekraczanie dozwolonej prędkości jest znacznie częstszym przewinieniem. Istnieje dość duża grupa osób, która nie dopuszcza ewentualności prowadzenia po alkoholu, jednak regularnie i w sposób świadomy łamie przepisy dotyczące ograniczenia prędkości. Nagle wizja utraty auta stałaby się realna dla znacznie większej liczby kierowców” - mówi Natalia Sokołowska, ekspertka autobaza.pl.

Można mieć tylko nadzieję, że rząd za rok nie wycofa się z pomysłu konfiskaty jak w przypadku kursów reedukacyjnych. Trzeba przypomnieć, że we wrześniu 2022 roku zlikwidowano możliwość redukcji liczby punktów karnych, co przyniosło oczekiwane skutki. Według danych Komendy Głównej Policji w pierwszych sześciu miesiącach od zakazu prawo jazdy straciło ponad 50% więcej osób niż w ubiegłym roku. Niestety, pomimo widocznych efektów, od 17 września raz na pół roku będzie można wziąć udział w szkoleniu, które usunie aż sześć punktów karnych. Rząd zapewnia jednak, że wzrost ceny kursów z 350 zł do nawet 1,2 tys. zł ma skutecznie przestrzec przed łamaniem prawa, ale przywrócenie takiego rozwiązania wciąż nie przekonuje i wywołuje niezadowolenie części społeczeństwa.

Źródło informacji: Autoiso Sp. z o.o.

Źródło:PAP
Tematy
Karta kredytowa - wygodny dostęp do dodatkowych pieniędzy

Karta kredytowa - wygodny dostęp do dodatkowych pieniędzy

Komentarze (18)

dodaj komentarz
carlito1
Kiedy odpowiedzialność urzędnika własnym majątkiem za decyzje? momentalnie patologia w urzędach była by wytępiona.
frank_deleos
Jeśli wprowadzą odbieranie samochodu za przekroczenie prędkości to montuje świecę żarową w baku i włącznik z opóźnieniem czasowym.
xqwztsa
Czy to dotyczy też rządowych limuzyn czy tylko nas? Jak szydło przywaliła w gościa, to jego skazali, że nie wiedział, że Jaśnie Pani jedzie pod prąd.
and00
Dziękujemy UE za dalsze represje na prywatne środki lokomocji

Wdzięczni Aktywisci

karbinadel
A co to ma wspólnego z UE? To nasz lokalny pomysł
zoomek
Ja nie wiem w takim razie co trzeba będzie robić politykom za szkody wyrządzane polskim obywatelom? Konfiskata (rozszerzona) majątku to z pewnością za mało.
wic
"Przestrzegający przepisów nie mają się czego bać"
bangladesznadwisla
Świetny pomysł. Trzeba zabierać auta ludziom co nie potrafią jeździć.
Ostatnio na a1 rajdowiec w bmw zabił całą rodzinę
arzab
Trzeba zabierać możliwość komentowania ludziom co nie potrafią pisać.
zenonn
Pomówienie. Czekamy na wynik śledztwa

"A1, gdzie rodzina (rodzice i chłopczyk-5cioletni Oliwer) spłoneła żywcem a sprawca - syn, mający rodzinę w łódzkiej policji, jest kryty. Wuj, to wysoko postawiony policjant, ojciec to znany hurtownik w Łodzi. Sprawę nagłaśnia wykop i tablica-rejestracyjna, mam nadzieję, że temat
Pomówienie. Czekamy na wynik śledztwa

"A1, gdzie rodzina (rodzice i chłopczyk-5cioletni Oliwer) spłoneła żywcem a sprawca - syn, mający rodzinę w łódzkiej policji, jest kryty. Wuj, to wysoko postawiony policjant, ojciec to znany hurtownik w Łodzi. Sprawę nagłaśnia wykop i tablica-rejestracyjna, mam nadzieję, że temat będzie grzany przez magazyny śledcze. Beemiarz EL9V118 gnał 300km/h i uderzył w KIę wracająca z wakacji, bezpośrednio po wypadku wymyslił wersję, że to Kia miała wypadek i uderzyła w niego (!) Świadkowie twierdzą, że nie pomagał z kumplami ratować rodziny a jedynie dyskutowali i ustalali wersję. Kilka dni potem Sebastian M. (sprawca) na fb juz szukał nowego sportowego samochodu, nie przejmujac się, że właśnie zabił tych młodych ludzi. W weekend pilnie pracował, by zacierać ślady w internecie, usuwał zdjęcia, zapadł się pod ziemię. Policja stwierdziła, że BMW nie brało udziału w tym wypadku, zwalając niebezposrednio odpowiedzialność na rodzinę. Pudel, pomóż to nagłośnić. Sprawa jest bardzo poważna, w tym samochodzie mógł jechac każdy z nas. Jeśli sprawa ucichnie, to znaczy, że każdej sprawie można w tym kraju ukręcić łeb. Dawajcie ta copypaste pod innymi postami. Piszcie maile w tej sprawie do TVP INFO, TVN uwaga, Polsat news. Maile do kontaktu mają publicznie dostępne.Zasypmy ich! Panie Ziobro, jeśli nie jest Pan ZEREM, zrobisz Pan porządek w tej mafijnej Łodzi!!"

https://www.o2.pl/informacje/rodzina-splonela-na-a1-bmw-jadace-300-km-h-nie-mialo-zwiazku-z-tragedia-6944390340352768a

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki