Komentarz po dogrywkach
Zgodnie z oczekiwaniami fixing dał mały wzrost WIG (+0,5%). WIG-20 w zero. Sporą zasługę w tak dobrym wyniku ma BIG (+9,9%). Na dogrywce rynek jest mieszany (kupi/sprzeda) z przewagą popytu. Zanosi się na dość nudną sesję na ciągłych z kursami niezbyt odbiegającymi od fixingu. Oczywiście z wyjątkami “granych” spółek. Pierwszym kandydatem jest Stalexport (+2,9% kupi i duży popyt). Bardzo duża wymiana na Softbanku. Bardzo ciekawie wygląda Irena (w punkt i duże kupno). Chyba ktoś chce kupić dużo akcji z nowej emisji z prawem poboru. Nie zareagował PKN i KGHM na plany Polkomtela o dużym podwyższenie kapitału w którym muszą uczestniczyć – trochę to dziwne. Na PKN wręcz bardzo duży popyt. Ciężko spodziewać się agresywnego otwierania pozycji zarówno w akcjach jak i kontraktach. Za dużo niewiadomych. Około południa powinny zakończyć się rozmowy w sprawie Bliskiego Wschodu. Dzisiaj po sesji podaje wyniki Intel (jednak po wczorajszym spadku o 11% może mieć w kursach nawet zły wynik) i IBM (ten rósł więc zły wynik mógłby rynki przestraszyć). Jutro CPI i Microsoft (też może mieć zdyskontowany wynik). Trudno w takiej sytuacji o większe zdecydowanie rynku. Jednak w przypadku ułożenia się powyższych czynników na plus premia byłaby znowu bardzo duża. Ponownie wchodzimy w okres falowania za giełdami europejskimi (małe plusy) i podejmowania decyzji w ostatniej fazie sesji. Nie spodziewam się, żeby notowania ciągłe wniosły coś wielkiego jeśli nie nastąpią jakieś wydarzenia zewnętrzne. Wymowa dzisiejszej sesji jest umiarkowanie optymistyczna i pozwala myśleć o wzroście do 1650 pkt. jeśli nic wielkiego nie stanie się na świecie.

























































