Komentarz po dogrywkach
W sytuacji, która była na rynkach
azjatyckich i w
Eurolandzie (duże spadki) u nas na fixingu spadek musiał być. To
oczywiste. Nie
był jednak taki duży jak niektórzy inwestorzy przewidywali.
Bliskość
ważnych wsparć (WIG-18000 i WIG-20 1860) powoduje ograniczenie
podaży.
Rynek liczy na przetrwanie złej sytuacji na rynkach i obronę
poziomów wsparcia.
Nie jest to pozbawione sensu jeśli sytuacja w USA nie pogorszy się
dzisiaj. Na
razie kontrakty w USA są na minusach, ale jak zawsze mówię, ma to
niewiele
wspólnego z realiami podczas sesji.
Bardzo dobrze zachował się
sektor bankowy
(za wyjątkiem BIG) i Stomil. Bardzo słabe Elektrobudowa i Softbank
(powyżej 5%
spadku). Jak zwykle w takich sytuacjach bardzo słabo rynek TMT.
Oczywiście
bezkonkurencyjny dziś jest sektor NIF (+6,2%), ale zazwyczaj taka
sytuacja
występuje tuż przed przeceną na akcjach.
W tej chwili sytuacja
w Eurolandzie
nieco się poprawia więc i popyt na dogrywkach jest większy.
Ponieważ strategia
kupowania na spadkach i oddawania nieco wyżej ostatnio dawała
rezultaty, a po
sesji podawana będzie dynamika produkcji więc w sytuacji
osiągnięcia wsparć ta
sytuacja jest normalna. Przewaga popytu na dogrywkach jest znikoma
(jeśli w
ogóle) więc ciągłe będą wielką niewiadomą i mogą
zależeć od chwilowych ruchów w
Eurolandzie i na kontraktach amerykańskich. Zanosi się na nastepny
dzień
marazmu.

























































