Kobiety na marginesie polskich rad nadzorczych

„Ta sama płaca za taką samą pracę dla kobiet i mężczyzn” – powiedział premier Mateusz Morawiecki w swoim exposé. Temat równości wynagrodzeń powraca w dyskusji publicznej jak bumerang, podobnie jak kwestia parytetów. W Polsce kobiety stoją na czele 6 proc. firm i stanowią 13 proc. członków zarządów wszystkich spółek giełdowych.

– Na różnorodność pracowników pod względem płci stawiają dziś przede wszystkim duże korporacje. To one pierwsze dostrzegły, że zatrudnianie kobiet pozytywnie przekłada się zarówno na styl zarządzania, jak i wewnętrzne relacje w firmie. Dodatkowo większych graczy lepiej widać. Przyciągają uwagę nie tylko interesariuszy, ale też organizacji nadzorujących, co rodzi obawy o ryzyko utraty reputacji. Faktem też jest, że w dobie rosnącej popularności idei odpowiedzialnego biznesu firmy zwracają większą uwagę na swoich pracowników, klientów i otoczenie społeczne, w którym działają – mówi Dorota Snarska-Kuman, podsumowująca ostatni raport Deloitte „Women in the Boardroom: A Global Perspective”.

(Pexels)

Polki w radach nadzorczych

Według informacji podanych przez Deloitte globalnie 17 proc. stanowisk w zarządach zajmują kobiety. W porównaniu do 2017 roku odnotowano wzrost o 2 procent. W przypadku Polski odsetek ten wynosi zaledwie 6 proc. Większy udział kobiet charakterystyczny jest dla stanowisk w radach nadzorczych spółek giełdowych – wynosi on 13 proc. Jeśli chodzi o rady nadzorcze z rynku głównego – odsetek ten wzrasta do 15,8 proc.

Kobiety w radach nadzorczych

Udział procentowy

Zmiana proc. (2017)

Kobiety w radach nadzorczych wszystkich spółek giełdowych

15,8 proc.

0,6 proc.

Kobiety przewodniczące radom nadzorczym wszystkich spółek giełdowych

8,7 proc.

0,9 proc.

Kobiety w radach nadzorczych spółek WIG20

23,0 proc.

4,0 proc.

Kobiety przewodniczące radom nadzorczym spółek WIG20

29,0 proc.

-1,0 proc.

Źródło: oprac. własne na podstawie raportu Deloitte „Women in the Boardroom: A Global Perspective”.

W Polsce od 2016 roku spółki notowane na GPW obowiązuje Kodeks dobrych praktyk, który wymaga od firm publikowania swojej polityki na temat różnorodności w organach zarządzających na ich stronach internetowych. Okazuje się jednak, że nie istnieją formalne sankcje za brak takich informacji lub ich niezgodność ze stanem faktycznym.

– Wspieranie równości płci i integracji to nie tylko słuszne działanie. Istnieją silne argumenty biznesowe za posiadaniem utalentowanych i różnorodnych zespołów. W Deloitte wierzymy, że różnorodność pomaga nam wprowadzać innowacje i skuteczniej służyć naszej coraz bardziej zróżnicowanej grupie klientów. Aby dokonać znaczących zmian - oprócz edukacji, budowania świadomości i dzielenia się wiodącymi praktykami - firmy muszą wdrożyć konkretne działania strategiczne i zmiany systemowe, które przełożą się na większą liczbę kobiet zasiadających w zarządach. Uważam, że każdy ma obowiązek wziąć czynny udział w promowaniu równości płci i różnorodności – mówi Iva Georgijew, lider ds. różnorodności i integracji Deloitte Central Europe.

Udział kobiet w zarządach firm na świecie (proc.)

Miejsce

Kraj

Udział proc.

1.

Norwegia

41,0 proc.

2.

Francja

37,2 proc.

3.

Szwecja

33,3 proc.

4.

Finlandia

31,9 proc.

5.

Nowa Zelandia

31,5 proc.

6.

Belgia

30,5 proc.

7.

Włochy

29,3 proc.

8.

Afryka Południowa

26,4 proc.

9.

Niemcy

26,2 proc.

10.

Australia

25,5 proc.

24.

Polska

15,6 proc.

Źródło: oprac. własne na podstawie raportu Deloitte „Women in the Boardroom: A Global Perspective”.

Polki na stanowiskach kierowniczych w bankach

Niedawno badaliśmy warunki zatrudnienia w polskich bankach. Ujęliśmy przy okazji również temat różnorodności w strukturach spółek oraz tego, jak często kobiety obsadzane są na stanowiskach kierowniczych. Okazało się, że spośród banków, które wzięły udział w sondzie, najbardziej sfeminizowanym bankiem jest Pekao SA, gdzie udział kobiet wynosił 77 proc. Podobnie sytuacja wygląda w Credit Agricole – 74 proc. oraz w Banku BPS – 72 proc. Najmniejszy udział odnotowano w Nest Banku, gdzie według danych ze sprawozdania finansowego za 2017 r. odsetek wyniósł 58 proc.

Kobiety i mężczyźni w bankach na stanowiskach kierowniczych

Bank

Kobiety

Mężczyźni

Euro Bank

332

189

Alior Bank

411

393

ING Bank Śląski

407

384

Credit Agricole

496

241

Pekao

1289

708

Millenium

62,24 proc.

37,76 proc.

BGŻ BNP Paribas*

128

203

Citi Handlowy*

51 proc. menedżerów

49 proc. menedżerów

Źródło: dane własne Bankier.pl, stan na 31.12.2018 r.
*Dane ze sprawozdania finansowego banków za 2017 r.

Nieco inaczej przedstawia się czołówka, jeśli weźmiemy pod uwagę stanowiska kierownicze. Według naszych danych największy udział procentowy kobiet na wysokich stanowiskach był charakterystyczny dla banku Credit Agricole (67,3 proc.), następnie dla Pekao SA (niecałe 65 proc.) oraz w Euro Banku, gdzie odsetek ten wyniósł 64 proc. W pozostałych bankach poziom ten jest w miarę wyrównany i oscyluje wokół 50 proc.

Wynagrodzenia kontra płeć

„(…) Jeśli za taką samą pracę nasze mamy, żony, córki dostają niższe wynagrodzenie niż mężczyźni, to nie jest to normalne. Będziemy dążyć do sprawiedliwej zasady: taka sama płaca za taką samą pracę” powiedział premier Morawiecki podczas exposé.

Jak się okazuje, równość płac w Polsce nie jest tak dużym problemem. Według danych Komisji Europejskiej znajdujemy się w czołówce, w której różnica między płacami jest najmniejsza. Na pierwszych miejscach plasują się: Rumunia z wynikiem 3,5 proc., Luksemburg i Włochy – po 5 proc., Belgia – 6 proc. oraz Polska, gdzie kobiety zarabiają za tę samą pracę średnio o 7,2 proc. mniej.

Najgorzej sytuacja równości wynagrodzeń ma miejsce w Estonii, gdzie wynik ten wyniósł 25,6 proc., duże dysproporcje odnotowują również: Wielka Brytania (20,8 proc.), Niemcy (21 proc.) oraz Czechy (21,1 proc.).  

Weronika Szkwarek

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 10 zan

W gry strategiczne na PC kobiety też nie grają, bardziej złożonych zestawów LEGO dziewczynki unikają, nie ma ich na forach poświęconych historii, ekonomii, wojsku i technologii. Może po prostu tego nie chcą?

! Odpowiedz
5 6 1a2b

Ciekawe czy Glapiński zatrudniłby doradców mężczyzna za takie kuriozalne pieniądze jak te swoje pindy. No ale ta blondyna po rusycystyce z pewnością śmiga (w zawiłościach NBP).

! Odpowiedz
0 19 1a2b

Zawsze mnie dziwiło dlaczego ci wszyscy postępowcy nie zakładają firm i nie zatrudniają w nich samych kobiet za ciężkie miliony. Za to mamy całe zastępy pouczaczy, którzy ochoczo i samozwańczo ciągle pokazują nam paluszkiem co by chcieli żebyśmy robili. Odpowiem krótko: walcie się!

! Odpowiedz
0 25 glos_rozsadku

Czemu badacie tylko udział mężczyzn na szczycie drabiny społecznej? Zbadajcie też tych na samym dole, wśród bezdomnych też będzie więcej mężczyzn. Tam też domagacie się parytetu, feminazistki?
O ile przeciętne iq będzie porównywalne między płciami, o tyle kurtoza jest zupełnie inna. Kobiety są bardziej średnie, a mężczyźni mają rozkład iq bardziej rozlazły. Stąd więcej mężczyzn wybitnych i więcej mężczyzn debili.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 15 infinum

Przestań być niepoprawnie pradwomówny

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne