REKLAMA

Katarzyna Lubnauer nową przewodniczącą Nowoczesnej

2017-11-25 15:19, akt.2017-11-26 00:31
publikacja
2017-11-25 15:19
aktualizacja
2017-11-26 00:31

Katarzyna Lubnauer została w sobotę wybrana nową przewodniczącą Nowoczesnej. Głosowało na nią 149 członków partii; na jej kontrkandydata Ryszarda Petru - 140.

/ fot. Jacek Szydlowski / FORUM

Lubnauer jest obecnie szefową klubu Nowoczesnej. "Wyniki pokazują, jak bardzo wyrównany był to pojedynek" - powiedziała tuż po ogłoszeniu wyników.

Musimy zrobić wszystko, żeby wszystkich w partii połączyć w jeden organizm, jakim jest Nowoczesna - mówiła w sobotę nowa przewodnicząca partii Katarzyna Lubnauer.

Uważam, że miejsc do pracy jest mnóstwo. Pamiętajmy o tym, że jesteśmy w sytuacji, w której rządzi nami partia (PiS), która regularnie niszczy gospodarkę Polski. W związku z tym, specjalista od gospodarki, ekonomista, człowiek, który się na tym zna, na pewno Polsce będzie bardzo potrzebny. Chciałabym, żeby Ryszard Petru znalazł to miejsce w Nowoczesnej - oświadczyła. Jak dodała, jest pewna, że Petru pozostanie w partii i będzie chciał współpracować.

Nowoczesna jest kobietą, ale prawda jest taka, że mamy wielu wspaniałych mężczyzn w Nowoczesnej. Nasi najaktywniejsi posłowie to Mirosław Suchoń czy Jerzy Meysztowicz. Oczywiście są też wspaniałe kobiety - mówiła.

Lubnauer była pytana o porozumienie, które kilka dni temu Petru zawarł z Platformą Obywatelską dot. poparcia Rafała Trzaskowskiego w wyborach na prezydenta Warszawy. Musimy usiąść do rozmów, uważam, że w tej chwili wypowiadanie czegokolwiek byłoby pochopne - oceniła.

Posłanka przypomniała też swoją wcześniejszą deklarację, że chciałaby, aby jej obecne stanowisko - szefowej klubu Nowoczesnej - objęła Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Zdaniem Gasiuk-Pihowicz, Nowoczesnej powinno przyświecać hasło wszystkie ręce na pokład.

Nowoczesna to wielki, wyjątkowy projekt, który jest Polsce, Polkom i Polakom potrzebny; przed nami przed nami maraton wyborczy, dlatego od jutra bierzemy się do pracy - powiedziała Lubnauer.

Lubnauer podkreślała, że chciałaby "Polski wolnej, dobrze zorganizowanej i promującej aktywność - Polski, z której wszyscy możemy być dumni". "Nowoczesna to wielki, wyjątkowy projekt, który jest Polsce, Polkom i Polakom potrzebny" - mówiła.

Przekonywała, że żadna inna partia "nie jest tak jednoznacznie prorynkowa" i "nie broni tak konsekwentnie wolności obywatelskich". "To jest nasz wyróżnik i siła, nie boimy się podnosić i odważnie bronić trudnych tematów. Musimy stać się liderem modernistycznych zmian" - zaznaczyła nowa liderka Nowoczesnej.

Zgromadzonych na sali działaczy swego ugrupowania zachęcała do jedności. "Bądźmy razem. Razem stworzyliśmy Nowoczesną i musimy to robić nadal, zwłaszcza, że przed nami maraton wyborczy, dlatego od jutra bierzemy się do pracy" - powiedziała. "Wyzwań jest wiele, a czasu mało" - zauważyła.

Jej zdaniem rok do wyborów samorządowych i dwa lata do parlamentarnych miną szybko. "Nie możemy stracić ani chwili, wszyscy chcemy, aby Nowoczesna jak najszybciej zaczęła zyskiwać w sondażach" - przekonywała, dodając że celem jest osiągnięcie miejsca pierwszego.

Wzywała też, by Nowoczesna stała się partią "wielu rozpoznawalnych, silnych liderów" oraz stała się bardziej transparentna i demokratyczna. Zaproponowała, by kandydatów na wiceszefów partii opiniował zarząd, a także by powstała rada polityczna ugrupowania. "Chcę partii, gdzie wygrywają najlepsze pomysły, a ciężka praca posłów i struktur jest doceniana" - zadeklarowała Lubnauer.

Nigdzie nie uciekam i - wbrew niektórym plotkom, które się pojawiły - z Nowoczesnej nie odchodzę - zadeklarował w sobotę Ryszard Petru, były przewodniczący Nowoczesnej.

Petru pogratulował też Katarzynie Lubnauer sobotniego zwycięstwa - posłanka została nową przewodniczącą Nowoczesnej.

"To były demokratyczne wybory. Gratuluję. Taką partię stworzyliśmy - demokratyczną. () Walczyłem o zwycięstwo. Jestem przekonany, że Nowoczesna została tak stworzona, że jest wartością samą w sobie" - wskazał Petru.

Jak dodał jest umówiony z Lubnauer na rozmowę nt. dalszej współpracy. Oświadczył jednocześnie, że jest w tek kwestii "lekkim optymistą".

Nowa szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer raczej będzie negocjować z PO warunki koalicji; bo jej partii trudno będzie znaleźć "mocne" miejsce na scenie politycznej - powiedział w sobotę PAP ekspert ds. marketingu politycznego prof. UKSW Norbert Maliszewski.

"Ryszard Petru dostał czerwoną kartkę. Wcześniej dostawał ją w sondażach, teraz dostał od działaczy. Problemem było złe przywództwo" - powiedział Maliszewski komentując wynik głosowania. Ocenił, że Lubnauer jest inteligentnym politykiem, ale "nie ma doświadczenia, nie ma też charyzmy".

"W związku z tym, że jest nowym przywódcą, to wznowi negocjacje z PO dotyczące koalicji na wybory samorządowe. Zmieni to sytuację w ten sposób, że rozpoczęcie na nowo negocjacji będzie wpływało na ich wydłużenie" - zaznaczył. Jego zdaniem - w związku z wyborami samorządowymi - może okazać się to niekorzystne dla tych dwóch partii. "Opozycja będzie się zajmować samą sobą, a tego wyborcy nie lubią" - dodał.

Jak dodał, nowy przywódca partii będzie szukał nowego miejsca na scenie politycznej. "Zdaje się, że Nowoczesna będzie to taka partia, która ma być bardziej wyrazista światopoglądowo, czyli przesunie się trochę na lewo" - wskazał.

Zaznaczył, że partia ta nie ma jednak "ani struktur, ani środków, a wyborcy oczekują koalicji, więc wybory samorządowe będą dla niej bardzo trudne". "Wyborcy głosują strategicznie, nie głosują na ugrupowania bliskie progu wyborczego, tylko na liderów w stawce, czyli na PO. Tak naprawdę więc Lubnauer będzie negocjować warunki koalicji z PO, stopniowe wchłanianie w struktury Platformy, choć szyld Nowoczesnej będzie pozostawać. Krok po kroku PO będzie jednak traktować Nowoczesną jako swoistą przystawkę" - ocenił Maliszewski.

"Wraz z nowym liderem Nowoczesna będzie starała się odświeżyć swój szyld i wykorzystać efekt nowości, ale moim zdaniem, w związku z problemami strukturalnymi tej partii i oczekiwaniami wyborców, jest to tak naprawdę negocjowanie miejsca w koalicji z silniejszym partnerem, czyli PO" - powiedział.

Jak zaznaczył, innym problemem - w związku z dość wyrównanym wynikiem wyborów przewodniczącego partii - może być to, że "Nowoczesną spotkają różnego rodzaju walki frakcyjne i część osób niezadowolonych może przechodzić do Platformy". "Ryszard Petru tego nie uczyni, bo nie pozwoli mu na to ambicja, ale część osób niezadowolonych będzie negocjować warunki przejścia do PO" - mówił. 

Gratuluję zwycięstwa Katarzynie Lubnauer; jestem przekonany, że będziemy dalej dobrze współpracować - powiedział w sobotę PAP lider PO Grzegorz Schetyna.

"Chciałbym pogratulować Katarzynie Lubnauer i podziękować Ryszardowi Petru za jego dwa lata pracy. To musi budzić uznanie - zbudowanie partii, wejście do Sejmu, osiągnięcie tak dobrego wyniku, wprowadzenie tylu posłów" - podkreślił Schetyna.

Dodał, że każdy wybór nowego szefa Nowoczesnej jest dobry dla tego ugrupowania. "Jestem przekonany, że będziemy dalej dobrze współpracować, tak jak w ostatnim czasie z Ryszardem Petru, bo potrzebujemy zbliżania stanowisk, aktywności, szczególnie w kontekście wyborów samorządowych. Wierzę, że wszyscy będziemy podzielać takie spojrzenie" - powiedział szef Platformy.

Jeśli chodzi o Warszawę, deklarujemy, że dochowamy umowy - jeśli Rafał Trzaskowski zostanie prezydentem Warszawy, Paweł Rabiej będzie jego zastępcą, tak jak się umówiliśmy - powiedział w sobotę PAP szef klubu PO Sławomir Neumann.

Polityk pogratulował też zwycięstwa Katarzynie Lubnauer, która została w sobotę po południu wybrana nową przewodniczącą Nowoczesnej. "Chciałbym też podziękować Ryszardowi Petru za dwa lata współpracy w parlamencie. Ona się różnie układała, ale generalnie była to dobra współpraca" - dodał Neumann.

Musimy jeszcze raz po partnersku poukładać układankę związaną z wyborami samorządowymi; na razie nie ma porozumienia między Nowoczesną a PO ws. kandydata na prezydenta Warszawy - powiedziała w sobotę nowa przewodnicząca Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer.

Nie ma porozumienia ws. kandydata na prezydenta Warszawy

W czwartek liderzy Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej - Grzegorz Schetyna i Ryszard Petru - poinformowali, że Rafał Trzaskowski (PO) jest wspólnym kandydatem obu ugrupowań na prezydenta Warszawy, a w przypadku jego wygranej dotychczasowy kandydat Nowoczesnej Paweł Rabiej zostanie zastępcą prezydenta stolicy.

"Uważam, że musimy usiąść na partnerskich zasadach i jeszcze raz poukładać całą układankę związaną z wyborami samorządowymi" - powiedziała w sobotę Lubnauer w TVN24. Wcześniej tego dnia Lubnauer została wybrana przewodniczącą Nowoczesnej, pokonując Ryszarda Petru.

Pytana, czy wycofa się z porozumienia w sprawie wspólnego kandydata PO i Nowoczesnej na prezydenta Warszawy, Lubnauer powiedziała, że "na razie" tego porozumienia nie ma. "Na razie nie ma niczego, co by zatwierdziło jakiekolwiek ciało statutowe" - dodała.

Dopytywana, czym w takim razie było czwartkowe oświadczenie Petru i Schetyny, odpowiedziała, że jej zdaniem "była to konferencja, która pokazywała pewną intencję". "Ja nie mówię, że ta intencja nie zostanie zrealizowana, ja mówię tylko, że musimy usiąść do rozmów i pozmawiać poważnie" - podkreśliła.

Na pytanie o to, co może powiedzieć Grzegorzowi Schetynie, Lubnauer odpowiedziała, że może poinformować go, iż rozumie, że ten "traktuje kandydaturę Rafała Trzaskowskiego jako jeden z elementów z kart przetargowych PO w tych rozmowach".

"Natomiast ja się zobowiązałam w stosunku do partii do tego, że będę rozmawiać jak partner, a nie jako ktoś, kto uznaje, że ktoś może narzucać swoją wolę" - dodała.

Zdaniem Lubnauer "Rafał Trzaskowski jest świetnym kandydatem na prezydenta", jednak porozumienie między PO a Nowoczesną "musi być całościowe", a w nadchodzących wyborach samorządowych nie liczy się jedynie Warszawa.

Jak mówiła, dodatkowym problemem związanym z kandydaturą Trzaskowskiego jest afera reprywatyzacyjna. "W tym momencie ja nie wiem, czy się nie okaże za jakiś czas, że Rafał Trzaskowski może przegrać z kandydatem PiS" - oceniła polityk.

"Dla mnie jest dość jasne, że dla Polski potrzebujemy wielkiej koalicji w opozycji" - podkreśliła Lubnauer, dodając, że taka koalicja powinna być korzystna dla wszystkich stron. Jak mówiła, mogłaby ona objąć również Polskie Stronnictwo Ludowe, "być może również Sojusz Lewicy Demokratycznej".

"Jeśli porozumienie jest kosztem jednej ze stron, to wtedy ta strona go potem unika albo w pewnym momencie zrywa" - podkreśliła.

autor: Anna Tustanowska, Aleksandra Rebelińska, Marta Rawicz, Marcin Jabłoński

edytor: Dorota Kazimierczak

hgt/ reb/ amt/ mkr/ mja/ pad/ sno/

Źródło:PAP
Tematy
Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Advertisement

Komentarze (25)

dodaj komentarz
lelo1949
Petru powinien założyć własną partię,dużo wyborców utożsamiało Nowoczesną z nim właśnie i dlatego oddało na nią swe głosy.....nie zmienia się zasad w czasie gry
kaczka-po-smolensku
W następnych wyborach przemówią emeryci i renciści ,rząd musi pamiętać o tej grupie społecznej inaczej nie będzie rządził.
trooper
Powodzenie i życzę coraz to większych sukcesów!
talmud
to nie jest zadna pani .....tylko facet !

p.s nie pochodze od malpy a ty?
fred_
Jak sie wymawia nazwisko tej pani? Czy [loo:jbnojer] jest prawidlowe? Pytam powaznie.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
lelo1949
Jeżeli chcą coś znaczyć na arenie politycznej,muszą zdecydowanie odciąć się od PO i pokazać ,że są naprawdę nowocześni i zależy im na Polsce

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki