REKLAMA

Sejmowa większość proponuje zamrożenie cen energii w 2024 roku

2023-11-28 16:28, akt.2023-11-28 17:10
publikacja
2023-11-28 16:28
aktualizacja
2023-11-28 17:10

Jeszcze opozycja złożyła w Sejmie projekt zamrożenia cen energii, a więc prądu, gazu i ciepła, dla gospodarstw domowych i podmiotów wrażliwych do końca czerwca 2024 r. Szacowany koszt to 16,5 mld zł - podano w projekcie ustawy. 

Sejmowa większość proponuje zamrożenie cen energii w 2024 roku
Sejmowa większość proponuje zamrożenie cen energii w 2024 roku
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

"[...] przedmiotowy projekt przewiduje utrzymanie na okres od 1 stycznia 2024 r. do 30 czerwca 2024 roku cen stosowanych w 2023 r. tj. na podstawie taryf przedsiębiorstw zatwierdzonych przez Prezesa URE albo średnich cen zatwierdzonych taryf sprzedawców z urzędu w specyficznych przypadku braku zatwierdzenia taryf na rok 2022 r." - napisano.

Zakładane jest utrzymanie obecnych limitów zużycia dla odbiorców uprawnionych na okres od 1 stycznia 2024 r. do 30 czerwca 2024 r., to jest obliczone jako 6/12 (pięćdziesiąt procent) dotychczas przyjętych limitów, a więc maksymalnie 1,5 MWh albo 2 MWh (dla prowadzących, w dniu wejścia w życie ustawy, gospodarstwo rolne lub dział specjalny produkcji rolnej oraz w przypadku odbiorcy uprawnionego posiadającego, w dniu wejścia w życie ustawy, Kartę Dużej Rodziny), 1,8 MWh (w przypadku odbiorcy uprawnionego posiadającego orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności lub zamieszkującego wspólnie z osobą posiadającą orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności), a także dedykowanej ceny dla rodzinnych ogrodów działkowych.

Dodatkowo projekt wprowadza ograniczenie cen energii elektrycznej w ramach wskazanych wyżej limitów dla odbiorców, którzy zawarli umowy z gwarancją stałej ceny przekraczającą limity cen energii elektrycznej dla pozostałych odbiorców uprawnionych, co stanowiło wyraźną dyskryminację tej grupy odbiorców wobec pozostałych i powodowało liczne przypadki wykorzystywania takiej sytuacji przez przedsiębiorstwa energetyczne do zwiększania opłat takim odbiorcom.

W zakresie stawek za usługi dystrybucyjne przewiduje się utrzymanie ochrony odbiorców w gospodarstwach domowych do poziomów zużycia wskazanych powyżej w okresie od 1 stycznia 2024 r. do 30 czerwca 2024 r.

W odniesieniu do odbiorców w gospodarstwie domowym przekraczających w zadanym okresie od 1 stycznia 2024 r. do 30 czerwca 2024 r. zużycie 1,5 MWh oraz jednostek samorządu terytorialnego i podmiotów użyteczności publicznej (niezależnie od zużycia) przewiduje się utrzymanie na dotychczasowym poziomie ceny maksymalnej 693 zł/MWh.

Celem utrzymania ceny maksymalnej jest wsparcie w szczególności odbiorców wykorzystujących energię elektryczną do ogrzewania (m.in. z użyciem pomp ciepła). Rozwiązanie to będzie zatem wspierać osoby, które decydują się na ogrzewanie domów w przyjazny środowisku sposób i zachęcać do inwestycji w odnawialne źródła energii w przyszłości. Wprowadzono również ograniczenie cen energii elektrycznej dla odbiorców, którzy zawarli umowy z gwarancją stałej ceny.

Mając na uwadze powyższe zmiany, projekt przewiduje utrzymanie systemu i mechanizmu rekompensat dla przedsiębiorstw energetycznych w okresie 1 stycznia 2024 r. do 31 grudnia 2024 r., przy czym w przypadku braku zatwierdzenia taryf na 2024 przez Prezesa URE, do chwili ich zatwierdzenia rekompensaty będą wypłacane w wysokości 60 proc. cen stosowanych w 2023 r.

Mrożenie cen gazu

Art. 3 projektu ustawy wprowadza cenę maksymalną paliw gazowych oraz stawki opłat za świadczenie usług dystrybucji paliw gazowych stosowane w rozliczeniach z niektórymi odbiorcami paliw gazowych w okresie 1 stycznia 2024 r. do 30 czerwca 2024 r.

Zakres podmiotów objętych ochroną – podmiotów uprawnionych - nie uległ zmianie.

Pozostają nimi gospodarstwa domowe, wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe, podmioty zobowiązane do dostaw na potrzeby mieszkaniowe i użyteczności oraz podmiotów użyteczności publicznej.

Cena maksymalna za gaz pozostanie bez zmian. Podmioty objęte ochroną będą uiszczać opłatę za usługi dystrybucyjne w okresie 1 stycznia 2024 r. do 30 czerwca 2024 r. na poziomie wynikającym z taryfy zatwierdzonej przez Prezesa URE dla operatora systemu dystrybucyjnego na 2022 rok. Z powyższego obowiązku wyłączeni są sprzedawcy, którzy ustalili w ramach zawartych ze swoimi odbiorcami umów albo zatwierdzonych taryf na 2024 r., ceny korzystniejsze niż cena maksymalna.

W projekcie utrzymano na okres od 1 stycznia 2024 r. do 30 czerwca 2024 r. wsparcie dla odbiorców paliw gazowych w gospodarstwach domowych o najniższych dochodach, którzy jako główne źródło ogrzewania wykorzystują kocioł na paliwa gazowe, wpisany lub zgłoszony do centralnej ewidencji emisyjności budynków, w postaci refundacji podatku VAT.

Projekt przewiduje utrzymanie mechanizmu zamrożenia cen gazu dla piekarni i cukierni, które dysponują limitem pomocy de minimis, w okresie 1 stycznia 2024 r. do 30 czerwca 2024 r. na poziomie cen maksymalnych określonych na 2023 rok.

Mając na uwadze powyższe zmiany, pozostawiono system i mechanizm rekompensat dla podmiotów uprawnionych (przedsiębiorstw energetycznych) z tytułu stosowania ceny maksymalnej paliw gazowych lub stawek opłat za świadczenie usług dystrybucji paliw gazowych, przy czym w przypadku braku zatwierdzenia taryf na 2024 r. przez Prezesa URE, do chwili ich zatwierdzenia rekompensaty będą wypłacane w wysokości 50 proc. cen stosowanych w 2023 r.

Projekt przewiduje wprowadzenie gazowej składki na Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny za 2022r. na podobnych zasadach jak gazowy odpis na Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny za 2023 r.

Mrożenie cen ciepła

Art. 4 projekt ustawy przewiduje utrzymanie na okres od 1 stycznia 2024 r. do 30 czerwca 2024 r. przewidzianych obecnie mechanizmów ograniczenia wysokości cen za ciepło i jego dostawę do odbiorców zarówno w systemach ciepłowniczych taryfowanych, w których ceny i stawki opłat podlegają zatwierdzeniu przez Prezesa URE, jak i zwolnionych z obowiązku przedkładania taryf dla ciepła do zatwierdzania Prezesowi URE. Ograniczenie to będzie wynikało z zastosowania najniższej z trzech cen:

1) cen i stawek opłat wynikających ze stosowanych taryf,

2) maksymalnych cen i stawek opłat ustalonych przez Prezesa URE na dzień 30 września 2022 r. powiększone o 40 proc.,

3) cen ciepła wynikających ze średniej ceny wytwarzania ciepła z rekompensatą obliczonej na podstawie określonych ustawowo cen wytwarzania ciepła dla danego źródła ciepła (gaz, olej, węgiel, OZE) powiększonych o aktualnie stosowane stawki taryfowe opłat dystrybucji ciepła.

Zakres podmiotów objętych ochroną – podmiotów uprawnionych – nie uległ zmianie. Pozostają nimi gospodarstwa domowe, wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe, podmioty zobowiązane do dostaw na potrzeby mieszkaniowe i użyteczności oraz podmiotów użyteczności publicznej.

Projekt przewiduje mechanizm wypłaty i rozliczenia świadczenia wyrównawczego dla przedsiębiorstw energetycznych z tytułu stosowania maksymalnej ceny dostawy, za okres od dnia 1 stycznia 2024 r. do dnia 30 czerwca 2024 r.

Przepisy ustawy zakładają również zmianę zasad w zakresie rozliczenia końcowego mechanizmów wsparcia (rekompensat i wyrównań) dla przedsiębiorstw ciepłowniczych, które kończą się w dniu 31 grudnia 2023 r., które będą następnie miały zastosowanie również do okresu od 1 stycznia 2024 r. do 30 czerwca 2024 r.

Obecnie obowiązujące przepisy są bowiem zaprojektowane w taki sposób, że wsparcie udzielane odbiorcom uprawnionym i kwoty otrzymywane przez przedsiębiorstwa ciepłownicze nie są sobie równe, co sprawia, że przedsiębiorstwa w nieuzasadniony sposób ponoszą stratę lub uzyskują zysk, które nie wystąpiłyby, gdyby nie było systemu wsparcia dla odbiorców a przedsiębiorstwa ciepłownicze rozliczały się z odbiorcami uprawnionymi na podstawie stosowanych taryf.

Dodatek osłonowy

W art. 16 projektowanej ustawy założono zwiększone wsparcie dla osób najuboższych w celu eliminacji zjawiska ubóstwa i wykluczenia energetycznego. Proponowane rozwiązania powinny bowiem chronić przede wszystkim osoby najbardziej potrzebujące. Z tego względu projektowana ustawa kwoty dodatku osłonowego przypadające na okres pierwszego półrocza 2024 r., zostały zwaloryzowane o urzędowo potwierdzony wskaźnik inflacji w 2022 roku wynoszącej 14,4 proc.

Koszty rozwiązań to 16,5 mld zł

Środki przeznaczone na finansowanie wsparcia odbiorców uprawnionych wynikającego ze wskazanych wyżej przepisów będą pochodziły z Funduszu COVID-19, który będzie zasilany z gazowej składki na Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny za 2022 r. oraz innymi środkami w sposób przewidziany stosownymi przepisami.

Przewidywane finansowanie wsparcia odbiorców z Funduszu COVID-19 określono na kwotę 16,5 mld zł.

W art. 19 ustawy uregulowano konieczność zmiany planu finansowego Funduszu Przeciwdziałania COVID-19, z którego ma być finansowane wsparcie odbiorców uprawnionych. (PAP Biznes)

tus/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Kredyt hipoteczny własny kąt 0% prowizji (RRSO: 9,83%)

Kredyt hipoteczny własny kąt 0% prowizji (RRSO: 9,83%)

Komentarze (22)

dodaj komentarz
1984
Jeżeli są dwa projekty: zamrażający ceny na rok lub pół oczywiste jest, że lepszy ten drugi. Oczywiście dla nowego rządu lepszy więc nowa wiekszość sejmowa właśnie ten przyjmie.
xyzq
Z "mrożeniem" jakichkolwiek cen jest pewien problem. Kiedyś i tak trzeba je "odmrozić". A skoro już teraz uciekły - będą uciekały dalej. Więc w momencie "odmrożenia" będzie jeszcze mniej przyjemnie - i to skokowo. No chyba, że umówimy się że te ceny były "z czapy", możemy dać kiedykolwiek jakąkolwiek Z "mrożeniem" jakichkolwiek cen jest pewien problem. Kiedyś i tak trzeba je "odmrozić". A skoro już teraz uciekły - będą uciekały dalej. Więc w momencie "odmrożenia" będzie jeszcze mniej przyjemnie - i to skokowo. No chyba, że umówimy się że te ceny były "z czapy", możemy dać kiedykolwiek jakąkolwiek cenę i będzie dobrze i wszystko się będzie zgadzało. Tylko dlaczego nie dać w takiej sytuacji każdemu byle ile skoro i tak się będzie zgadzało? Ekonomia już nie raz to pokazała... A tak na poważnie - opcje są dwie. 1. "Zamrożenie" zostanie sfinansowane z podatków -> na przyszły rok będzie larum, że znów mam się grupa
bóstwa powiększyła. 2. "Zamrożenie" sfinansujemy z zysków firm -> nie będzie kasy na badania i inwestycje -> za jakiś czas znów będzie sporo drożej i i tak za to zapłacimy. Ewentualnie inni wykupią nasze spółki strategiczne i zrobiła z nimi i z cenami (bo najpierw zapewnią sobie takie regulacje prawne) co będą chcieli. Ktoś opcję wybieracie???
inwestor.pl
Oni to długiem finansują, więc jeszcze odsetki będziemy musieli oddać.
1984 odpowiada inwestor.pl
Jakim długiem? W tej chwili prąd z dostawą w 2024r kosztuje 60 gr/kWh z czego ok. 25 gr stanowią opłaty za emisję CO2. Te opłaty trafiły do budżetu państwa wiec wystarczy aby rząd je oddał. Nie całe bo 60-25=35 gr/kWh, a ceny mają być zamrożone na poziomie 40 gr/kWh.

Nie chcą ODDAĆ? A to szkoda...
1984
Proszę zapoznać sie ze zmianami w prawie energetycznym wynikajacymi z przepisów UE. O CO2 napisałem wyżej, a jeszcze jest jeden mało znany szczegół. Otóż Polska jest zobowiazana do wprowadzenia tzw inteligentnych liczników. Będą one zdolne do obsługi dynamicznych taryf. Już są do tego przystosowane, a od połowy przyszłego roku w/w Proszę zapoznać sie ze zmianami w prawie energetycznym wynikajacymi z przepisów UE. O CO2 napisałem wyżej, a jeszcze jest jeden mało znany szczegół. Otóż Polska jest zobowiazana do wprowadzenia tzw inteligentnych liczników. Będą one zdolne do obsługi dynamicznych taryf. Już są do tego przystosowane, a od połowy przyszłego roku w/w taryfy wejdą w życie. Na początek obejmą posiadaczy PV rozliczanych na nowych zasadach, obowiązkowo. Inni mogą lecz nie muszą je stosować. Ale w miarę upływu czasu dynamiczne taryfy będą obowiazkowe dla kolejnych grup bo docelowo wszyscy mają je posiadać.

W/w + zwrot kasy za CO2 oznacza, że ceny prądu nie grozi nam skokowy wzrost cen po odmrożeniu. Płynnie przejdziemy od regulowanych do stricte rynkowych zmieniających się wraz z notowaniami giełdowymi. Nie dotyczy gazu który po odmrożeniu skokowo podrożeje. Na dodatek od 2027r obejmą go opłaty za CO2 co da kolejny skokowy wzrost cen. No i kasa na mrożenie cen gazu rzeczywiście pochodzi od podatników.
inwestor.pl
Lewactwo nie ma pojęcia o ekonomii i wdrażają w życie programy, które jeszcze pogorszą sytuację. Co z tego, że zamrozicie ceny energii jak będziemy je musieli płacić w innych rachunkach? Ja chcę płacić za energię w rachunku za energię, a nie w składce zdrowotnej.
tomkooo
jakie lewactwo, toc pis to wprowadzil + przyzwyczail spoleczenstwo ze "panstwo da", wiec teraz kazdy krzyczy dej dej dej :) a nie ma darmowych obiadow - albo zaplacimy w podatkach, albo inflacja (bo pewnie firmy nie beda mialy zamrozonych cen)
grzegorzkubik
PIS rządziło 8 lat. Wprowadziło wiele rozwiązań a teraz nowi muszą to powielać. Dobrze, że PIS rządziło bo pokazało wzór jak należy spełniać obietnice wyborcze.

Powiązane: Podwyżki cen prądu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki