REKLAMA
TYLKO U NAS

KE nie miała prawa zataić SMS-ów von der Leyen w sprawie szczepionek. TSUE zdecydował

2025-05-14 09:57, akt.2025-05-14 11:25
publikacja
2025-05-14 09:57
aktualizacja
2025-05-14 11:25

Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł w środę, że Komisja Europejska nie miała prawa odmówić dostępu do wiadomości SMS, które jej przewodnicząca Ursula von der Leyen wymieniła z prezesem koncernu Pfizer na temat zakupu szczepionek. W reakcji KE zapowiedziała nową decyzję o odmowie dostępu.

KE nie miała prawa zataić SMS-ów von der Leyen w sprawie szczepionek. TSUE zdecydował
KE nie miała prawa zataić SMS-ów von der Leyen w sprawie szczepionek. TSUE zdecydował
fot. VP Brothers / / Shutterstock

Skargę na KE złożył do TSUE amerykański dziennik "New York Times" i jego dziennikarka Matina Stevi, która w 2022 r. bezskutecznie domagała się od Komisji dostępu do SMS-ów, w których von der Leyen i szef Pfizera Albert Bourla mieli ustalać szczegóły dotyczące zakupu szczepionek przez UE. W ramach tej umowy, zawartej w maju 2021 r., KE zarezerwowała 1,8 mld dawek szczepionki przeciw COVID-19 dla krajów unijnych.

Sąd UE (niższa instancja TSUE) w swoim wyroku unieważnił decyzję KE o odmowie dostępu do SMS-ów, o co wnioskowali w skardze "NYT" i dziennikarka. Uznał, że KE nie udowodniła, iż nie posiada już tych wiadomości. W ocenie sędziów z Luksemburga KE nie wyjaśniła również, dlaczego uznała, że SMS-y są na tyle nieważne, że postanowiła ich nie archiwizować.

Wyrok nie jest prawomocny, KE może się od niego odwołać.

W reakcji na wyrok Komisja zapowiedziała, że zapozna się z nim i zdecyduje o kolejnych krokach. "W tym celu KE przyjmie nową decyzję zawierającą bardziej szczegółowe wyjaśnienie" - poinformowała.

Stevi i "NYT" domagali się od KE udzielenia dostępu do wiadomości tekstowych na mocy rozporządzenia w sprawie dostępu do dokumentów. Odmawiając dostępu do SMS-ów, KE twierdziła, że one nie istnieją. W ocenie Sądu UE dziennikarka i zatrudniająca ją gazeta przedstawiły jednak istotne, spójne poszlaki wskazujące na istnienie tych wiadomości.

Sąd UE zauważył, że w takiej sytuacji KE nie może poprzestać na stwierdzeniu, że ich nie posiada.

"KE nie wyjaśniła w wystarczającym stopniu, czy żądane wiadomości tekstowe zostały usunięte i czy w takim przypadku usunięcie miało miejsce dobrowolnie czy automatycznie lub czy telefon komórkowy przewodniczącej został tymczasem wymieniony" - podkreślili sędziowie z Luksemburga.

Według nich KE "nie wyjaśniła w wiarygodny sposób", dlaczego doszła do wniosku, że SMS-y von der Leyen nie zawierają istotnych szczegółów i w związku z tym nie powinny być przechowywane.

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)

mce/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (35)

dodaj komentarz
to_i_owo
"Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł w środę, że Komisja Europejska nie miała prawa odmówić dostępu do wiadomości SMS, ... W reakcji KE zapowiedziała nową decyzję o odmowie dostępu."

Praworządność po EUropejsku

'Nie mamy pana płaszcza i co nam pan zrobi?"
:)))
1a2b
no i co? no i pstro?... po raz kolejny
samsza
Trzeba uruchomić art 7 i zaprowadzić w tej KE praworządność.
remmah
Bardzo dobrze. Przejrzystość podejmowania decyzji to podstawa demokracji.
men24a
O jakiej przejrzystości piszesz ? Teraz jest wojna ekonomiczna a jak wybierasz miernoty to potem płacisz za ich decyzje a nie że ktoś im kazał, lotos też im kazał za waciki sprzedać.
Tramp właśnie podpisał ustawę że firmy amerykańskie nie będą karae za korumpowanie rządów inny państw a PiS to inaczej odebrał
O jakiej przejrzystości piszesz ? Teraz jest wojna ekonomiczna a jak wybierasz miernoty to potem płacisz za ich decyzje a nie że ktoś im kazał, lotos też im kazał za waciki sprzedać.
Tramp właśnie podpisał ustawę że firmy amerykańskie nie będą karae za korumpowanie rządów inny państw a PiS to inaczej odebrał



santoriusz odpowiada men24a
wiesz o jakiej przejrzystości? przejrzyj się w lustrze to pojmiesz istotę
jan-kowalski odpowiada men24a
Niemcy takie przepisy mają od lat 60-tych czy 70-tych ub. wieku - to tak dla pełnego obrazu sytuacji.
I znów się okazuje, że przodującą nacją są Niemcy, a reszta świata (nawet Amerykanie) musi ich gonić... :)
1324566
a moj komentarz znowu znika... do przypomnienia - mąż Urszulki został powołany we wrześniu 2020 na jakiegoś dyrektora w amerykańskiej farmacji, od listopada ona nnazamawiala 1.8 mmld szczepionek. A ponieważ mogła przy tej ilości wywierać presje na Pfizera - udało jej się wypertraktowac cenę z 8 do 16 EURO za sztukę... Prowizja liczy a moj komentarz znowu znika... do przypomnienia - mąż Urszulki został powołany we wrześniu 2020 na jakiegoś dyrektora w amerykańskiej farmacji, od listopada ona nnazamawiala 1.8 mmld szczepionek. A ponieważ mogła przy tej ilości wywierać presje na Pfizera - udało jej się wypertraktowac cenę z 8 do 16 EURO za sztukę... Prowizja liczy się od obrotu jak widać...
men24a
Pamiętam doskonale jak mąż Urszuli przyjechał do polskiego ministerstwa i sprzedał szczepionki za 10 mld i jeszcze respiratory widma a potem wstaliśmy z kolan i wybudowaliśmy zakład maseczek który zaraz zamknęliśmy bo mąż Urszuli kazał
santoriusz odpowiada men24a
ja pamiętam jak dziadek Urszuli przyjechał wozem drabiniastym....i co?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki