REKLAMA

Polacy nadal chętnie palą w piecach węglem

2020-11-15 06:00
publikacja
2020-11-15 06:00
fot. Zvone / Shutterstock

GUS niedawno podał, jaki rodzaj ogrzewania jest montowany w nowych domach i lokalach. Okazuje się, że w dalszym ciągu zdecydowanie przeważają dwa warianty. 

Spadek temperatury za oknem sprawia, że media chętniej podejmują tematy dotyczące ogrzewania. Zwykle chodzi o rosnące koszty związane z zapewnieniem ciepła w domu. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl postanowili natomiast przyjrzeć się innej kwestii. Mowa o rodzajach ogrzewania montowanych w nowych lokalach oraz domach. Warto porównać dane Głównego Urzędu Statystycznego na ten temat z informacjami, które dotyczą sposobów ogrzewania wszystkich polskich mieszkań. 

Ogrzewanie domów gazem jest już stosunkowo popularne

Ciekawe informacje o rodzaju ogrzewania montowanego w nowych mieszkaniach można znaleźć w jednej z publikacji GUS-u (Efekty działalności budowlanej w 2019 roku). Poniższy wykres przedstawia dane na ten temat, które rzadko są publikowane przez media. Warto zwrócić uwagę, że Główny Urząd Statystyczny pod pojęciem nowego mieszkania rozumie zarówno lokal, jak i dom jednorodzinny (niezależnie od rodzaju inwestora). Właśnie dlatego centralne ogrzewanie z sieci posiadało tylko niecałe 42% mieszkań oddanych do użytkowania w minionym roku.

Jeżeli zaś chodzi o najpopularniejsze rodzaje ogrzewania indywidualnego, to w 2019 r. znów przodowały kotły na paliwo gazowe oraz kotły na paliwo stałe. Te rozwiązania zastosowano w 36,4% oraz 18,2% nowych mieszkań z 2019 r. (kotły na gaz = 62,6% x 58,2% = 36,4%, kotły na paliwo stałe = 31,3% x 58,2% = 18,2%). GUS niestety nie podaje odpowiednich wyników z uwzględnieniem rodzaju nowego budownictwa. Analiza dostępnych danych sugeruje jednak, że ogrzewanie gazowe staje się popularne również w przypadku budownictwa jednorodzinnego. Dzięki spadkowi energochłonności budynków taki wariant jest akceptowalny kosztowo dla wielu prywatnych inwestorów. W tym kontekście warto przypomnieć, że na początku 2021 r. wejdą w życie nowe normy prawne dotyczące energochłonności domów jednorodzinnych. W przypadku łącznego zapotrzebowania na nieodnawialną energię pierwotną, limity dla nowych domów spadną aż o 42% względem 2014 r.   

Jedna trzecia Polaków nadal ogrzewa swoje domy węglem 

Preferencje związane z ogrzewaniem nowych lokali i domów oczywiście są nieco inne niż wyniki dotyczące rozwiązań stosowanych przez wszystkie gospodarstwa domowe. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl znaleźli inne dane GUS, które sugerują, że w 2018 r. popularność różnych rodzajów ogrzewania była następująca:

  • ciepło z sieci - 40,3% gospodarstw domowych używało tego nośnika energii jako podstawowego do ogrzewania pomieszczeń/0,1% gospodarstw domowych używało tego nośnika energii jako dodatkowego do ogrzewania pomieszczeń (częste użycie)
  • węgiel kamienny - 33,0% jako nośnik podstawowy/3,1% jako nośnik dodatkowy
  • gaz ziemny - 13,1% jako nośnik podstawowy/0,5% jako nośnik dodatkowy
  • drewno opałowe - 8,7% jako nośnik podstawowy/16,8% jako nośnik dodatkowy
  • energia elektryczna - 2,6% jako nośnik podstawowy/1,0% jako nośnik dodatkowy
  • inne rodzaje biomasy - 0,6% jako nośnik podstawowy/0,5% jako nośnik dodatkowy
  • koks - 0,5% jako nośnik podstawowy/0,1% jako nośnik dodatkowy
  • olej opałowy - 0,4% jako nośnik podstawowy/0,0% jako nośnik dodatkowy
  • węgiel brunatny - 0,3% jako nośnik podstawowy/0,1% jako nośnik dodatkowy
  • gaz ciekły (propan-butan) - 0,3% jako nośnik podstawowy/0,1% jako nośnik dodatkowy
  • pompa ciepła - 0,1% jako nośnik podstawowy/0,1% jako nośnik dodatkowy 
/ RynekPierwotny.pl

Jak nietrudno zauważyć, ogrzewanie gazem ziemnym wciąż jest stosunkowo mało popularne, gdy weźmiemy pod uwagę cały zasób mieszkaniowy kraju. Zdecydowanie najwięcej polskich gospodarstw domowych korzysta z ciepła sieciowego oraz węgla kamiennego. Drewno opałowe jest około dwa razy częściej wykorzystywane jako dodatkowy, a nie podstawowy wariant ogrzewania budynków mieszkalnych (w praktyce domów jednorodzinnych). Można oczekiwać, że z czasem znaczenie węgla kamiennego jako nośnika energii służącego do ogrzewania budynków mieszkalnych powoli będzie malało. W przyspieszeniu tego procesu może nieco pomóc niedawno wprowadzona ulga termomodernizacyjna oraz program "Czyste powietrze". 

Andrzej Prajsnar 

Źródło:
Tematy

Otwórz konto sobie i dziecku i zyskaj 200 zł w promocji na zakupy u naszych partnerów.

Komentarze (17)

dodaj komentarz
jacekkalimowski4
Bo ja wiem czy to jest kwestia chęci? Jak tylko na mojej ulicy zrobili przyłączenie do gazu to wymieniłem starego kopciucha na gazowy kocioł warmhaus z wentora i to jest duża wygoda. Nie trzeba jeździć i szukać węgla dobrej jakości, nie trzeba go wrzucać do piwnicy itp. itd.
po_co
Wiele kamienic nie ma możliwości podłączenia do sieci gazowej czy sieci ciepłowniczej w mieście.
Zazwyczaj przeszkodą są konstrukcje budynków i wysokie koszty ich przekształceń, ale nawet jak mieszkańcy się na to zdecydują to w ostateczności miasto może nie wydać pozwolenia na dodatkowy komin i po zabawie.
Podłączenie
Wiele kamienic nie ma możliwości podłączenia do sieci gazowej czy sieci ciepłowniczej w mieście.
Zazwyczaj przeszkodą są konstrukcje budynków i wysokie koszty ich przekształceń, ale nawet jak mieszkańcy się na to zdecydują to w ostateczności miasto może nie wydać pozwolenia na dodatkowy komin i po zabawie.
Podłączenie do sieci ciepłowniczej to ponownie koszt zamontowania odpowiednich redukcji, oczywiście zazwyczaj kończy się to środkowym palcem w wykonaniu odpowiednich urzędników.

Polska, zakazać, zabronić, opodatkować, zagrozić więzieniem ale alternatywy nikt nie zaproponuje, a jak już to zrobi to zabraknie chęci ze strony władzy aby ją zrealizować.
jaguar_61
Dostępu do sieci gazowej nie ma 50% gmin w Polsce panie redachtorze...więc jak ludzie mają się ogrzewać???? najgorzej jest w tych małych,słabo zaludnionych....
demeryt_69
Prajsnar to pracownik firmy pośrednictwa sprzedaży nieruchomości Rynek Pierwotny (https://rynekpierwotny.pl)

Handełe, handełe ... krenczy szę - szalom!

1984
Cóż w tym dziwnego, że używa sie węgla? Nie wszędzie dociera sieć gazowa, a podłączenie niesie ze sobą duże koszty. W dodatku jest duża róznica w kosztach ogrzewania której nawet ostatnie obniżki cen gazu nie zniwelowały. W tej chwili najtańsze jest drewno opałowe, ok. 2x mniej niż gaz. Węgiel jest tylko 20% tańszy Cóż w tym dziwnego, że używa sie węgla? Nie wszędzie dociera sieć gazowa, a podłączenie niesie ze sobą duże koszty. W dodatku jest duża róznica w kosztach ogrzewania której nawet ostatnie obniżki cen gazu nie zniwelowały. W tej chwili najtańsze jest drewno opałowe, ok. 2x mniej niż gaz. Węgiel jest tylko 20% tańszy ale w kotle węglowym spokojnie można palić drewnem. Jak dom jest duży to pomimo dobrej termomodernizacji potrzebuje sporo ciepła więc da się zaoszczędzić kilka stów rocznie. Przy dużym udziale drewna i domu potrzebujacym ponad 20 tys kWh/rok oszczędnosci można liczyć w tysiącach. W dodatku drewno to OZE wliczane do 15% normy jaką zgodnie z wymaganiami UE musimy wykonać już w tym roku bo inaczej będą kary!

Kolejna sprawa to jakość kotłów. W tej chwili można sprzedawać spełniające normę ecodesign. Poza zanacznie czystszymi spalinami mają one inne zalety. Przede wszystkim wyższą sprawnosć co oznacza, że palenie w nich węglem jest jeszcze tańsze. Po drugie łatwą obsługę. Są to kotły dolnego spalania gdzie węgiel szufluje się od góry, a spaliny wylatują dołem. Dzięki temu podczas mrozów można palić tam tak samo łatwo jak w kotłach z podajnikami. Nie trzeba codziennie rozpalać jak to było w starych kotłach.
cyklotron
nie trzeba palic smierdzącym węglem aby miec tanie ogrzewanie I NAWET BEZ dostępu do gazu z sieci
(trzeba nie mieć za to rozumu, to na pewno)
,bo wystarczy miec odrobinę oleju w głowie i znajdą się (ZNACZNIE) tańsze niż węgiel I W DODATKU EKOLOGICZNE( choxiaż większosc ludzi nie wie czym zajmuje sie ekologia i
nie trzeba palic smierdzącym węglem aby miec tanie ogrzewanie I NAWET BEZ dostępu do gazu z sieci
(trzeba nie mieć za to rozumu, to na pewno)
,bo wystarczy miec odrobinę oleju w głowie i znajdą się (ZNACZNIE) tańsze niż węgiel I W DODATKU EKOLOGICZNE( choxiaż większosc ludzi nie wie czym zajmuje sie ekologia i myli to z sozologią) źródła ciepła..
i przestań pan .. p... o zasypowych kotłach od góry dołu czy d. strony...
pompy ciepła. pellet.drewno.g11w dla przykładu
nawet ogrzewanie na prąd może być tańsze od miału węglowego
cyklotron odpowiada cyklotron
80% negatywów to chyba mój rekord:);.. natomiast ani jednej odpowiedzi MERYTORYCZNEJ na fakty jakie zaprezentowałem w moje wypowiedzi... BRAWO WY
cyklotron odpowiada cyklotron
kto tutaj wie :
1,. ile kosztuje założenie kotłowni
2. ile kosztują kominy
3, ile się narobisz szuflując węgiel
4, ile razy przywiozą ci mokry węgiel z dosypanymi kamieniami i piachem
5, ile razy będziesz musiał sprzatać kotłownie
6,. ile musisz przeznaczyć na skład węgla
7 ile musisz przeznaczyc
kto tutaj wie :
1,. ile kosztuje założenie kotłowni
2. ile kosztują kominy
3, ile się narobisz szuflując węgiel
4, ile razy przywiozą ci mokry węgiel z dosypanymi kamieniami i piachem
5, ile razy będziesz musiał sprzatać kotłownie
6,. ile musisz przeznaczyć na skład węgla
7 ile musisz przeznaczyc na przeglądy pieca i kominiarza?'
nawet prąd potrafi byc tańszy niż najtańszy miał węglowy
kapitanz
Polakowi nie wytłumaczysz że można inaczej. Palenie węglem to nie we wszystkich przypadkach kwestia pieniędzy tylko mentalności. Ile jest bogatych domów, wyremontowanych, dużych nowe auta na podjeździe a z komina leci smród. W Krakowie zakazali i ani jednego komina nie ma teraz, powietrze lepsze i to sporo niż w małych Polakowi nie wytłumaczysz że można inaczej. Palenie węglem to nie we wszystkich przypadkach kwestia pieniędzy tylko mentalności. Ile jest bogatych domów, wyremontowanych, dużych nowe auta na podjeździe a z komina leci smród. W Krakowie zakazali i ani jednego komina nie ma teraz, powietrze lepsze i to sporo niż w małych miejscowościach dookoła miasta. Lobby górnicze też walczy by od węgla nie odchodzić. Jak wprowadzali zakaz w Krakowie to krzyczeli że jest to działanie na szkodę polskich kopalń. A kosztów leczenia astmy, nowotwórow już nikt liczyć nie chce.
1984
Po pierwsze nie wszędzie jest dostęp do sieci gazowej. Po drugie na jakiej podstawie sądzisz, że powietrze w Krakowie jest czystsze niż w okolicy? Zajrzałem w statystyki GIOS i okazuje się, że na al. Krasińskiego jest taki sam smog jak w najbardziej zanieczyszczonych miastach Małopolski. Kraków nie wytrzymuje porównania Po pierwsze nie wszędzie jest dostęp do sieci gazowej. Po drugie na jakiej podstawie sądzisz, że powietrze w Krakowie jest czystsze niż w okolicy? Zajrzałem w statystyki GIOS i okazuje się, że na al. Krasińskiego jest taki sam smog jak w najbardziej zanieczyszczonych miastach Małopolski. Kraków nie wytrzymuje porównania ze względnie "brudnym" Mazowszem, o czystych Mazurach czy Podlasiu nie wspominając. A tylko w Krakowie jest zakaz paliw stałych!

Powiązane: Budowa domu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki