Rodzice mają możliwość wykupienia dla lękliwego malucha dodatkowych usług lekarskich. Wspólne wysiłki opiekunów i lekarzy idą w tym kierunku, by wizyty stały się nie torturami, ale nowym, ciekawym doświadczeniem.
Wizyta adaptacyjna? – Czemu nie!
Dla dzieci, które dotąd jeszcze nie miały kontaktu z lekarzem stomatologii, prywatne gabinety przewidują nawet specjalne wizyty adaptacyjne. W czasie takiej wizyty dziecko poznaje swojego przyszłego lekarza, który odpowiada na jego pytania, pokazuje gabinet dentystyczny i sprzęt. W poznańskim Oridencie mały pacjent ma nawet okazję „lecieć do góry na fotelu”, na próbę. Dowiaduje się ciekawostek na temat ząbków i poznaje, jakie zabiegi go tutaj czekają. Wszystkie zawiłości medyczne lekarz opisuje językiem potocznym, a nie za pomocą fachowej terminologii. W gabinecie Villanova w Warszawie mały pacjent dostaje pod koniec nagrodę za odwagę. Za taką wizytę w Centrum Stomatologii DentTech w Rzeszowie płaci się 30, a warszawskim gabinecie Blue Dental – 50 zł. Jeśli wizyta przyniesie pożądany skutek – dziecko oswoi się z miejscem – dentysta przystępuje do leczenia.
Różowa plomba
Zabiegi zachowawcze mają na celu zabezpieczenie zębów przed powstaniem próchnicy. Powierzchnia małych ząbków jest na przykład wygładzana przez lakowanie bruzd. Taki zabieg, na jednym zębie, w gabinecie Blue Dental kosztuje 60, a w rzeszowskiej Estetice – od 30 do 40 zł. W celu wzmocnienia szkliwa lakieruje się zęby preparatem fluorowym. Ta usługa w warszawskim Amerdentalu kosztuje 80 zł (za jeden ząb).
Leczenie próchnicy nie musi boleć. W poznańskim gabinecie Laser Plus zęby mleczne leczone są ze znieczuleniem za pomocą żelu, co kosztuje od 70 do 100 zł (tradycyjną metodą 50 zł). W Villanova stosowane jest znieczulenie wziewne w połączeniu ze znieczuleniem miejscowym, wdychanie odbywa się za pomocą pachnącej maseczki, zakładanej na nos. W Białymstoku (NZOZ Stomatologia Hościłowicz) takie znieczulenie kosztuje 200 zł. W szczególnych przypadkach leczenie odbywa się w znieczuleniu ogólnym. A po to, by dziura w zębie stała się… powodem do dumy, można zamówić specjalne wypełnienie w kolorze niebieskim, różowym, seledynowym, pomarańczowym, zielonym, złotym i srebrnym. W warszawskiej firmie Dentalprogress wypełnienie Twinky Star (różne kolory) kosztuje od 80 do 90 zł.
Czy dentysta dalej jest taki straszny? Najwięcej będzie zależało od podejścia rodziców, którzy przygotowują malucha do wizyty, i od samego lekarza. Delikatność w traktowaniu, przyciąganie uwagi ciekawymi przedmiotami i kolorami zmniejszy napięcie. A zęby, tak jak powinny, zostaną na całe życie.
Aleksandra Solarewicz

























































