REKLAMA
FORUM FINANSÓW

Czy w RPP mogą otwierać szampana? Inflacja bazowa zahaczyła o cel

Krzysztof Kolany2025-05-16 14:00główny analityk Bankier.pl
publikacja
2025-05-16 14:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W kwietniu inflacja bazowa po raz pierwszy od przeszło 5 lat znalazła się w granicach dopuszczalnego odchylenia od 2,5-procentowego celu NBP, powyżej którego znajduje się nieprzerwanie od niemal sześciu lat.

Czy w RPP mogą otwierać szampana? Inflacja bazowa zahaczyła o cel
Czy w RPP mogą otwierać szampana? Inflacja bazowa zahaczyła o cel
fot. cottonbro / / Pexels

Według opublikowanych dziś danych Narodowego Banku Polskiego w kwietniu 2025 r. inflacja w relacji rok do roku:

  • po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 3,4 proc. wobec 3,6 proc. odnotowanych w marcu. Ekonomiści spodziewali się jej spadku tylko do 3,5 proc.
  • po wyłączeniu cen administrowanych (podlegających kontroli państwa) wyniosła 2,7 proc. wobec 3,4 proc. miesiąc wcześniej,
  • po wyłączeniu cen najbardziej zmiennych wyniosła 4,6  proc. wobec 5,0 proc. miesiąc wcześniej;
  • tzw. 15-proc. średnia obcięta, która eliminuje wpływ 15 proc. koszyka cen o najmniejszej i największej dynamice, wyniosła 3,9 proc. wobec 4,6 proc. miesiąc wcześniej.

W ten sposób w kwietniu inflacja bazowa CPI znalazła się na najniższym poziomie od stycznia 2020 roku i po raz pierwszy od tego czasu znalazła się w paśmie dopuszczalnych odchyleń (tj. +/- 1 pkt. proc.) od 2,5-procentowegoe celu Narodowego Banku Polskiego.

Bankier.pl na podstawie NBP

Nadal jednak kwietniowy odczyt inflacji bazowej przekraczał 2,5-procentowy cel inflacyjny Narodowego Banku Polskiego. Taki stan rzeczy trwa od przeszło 5 lat. Po raz ostatni inflacja bazowa mieściła się w tym celu w październiku 2019 roku. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że wciąż wysokie są niektóre inne miary inflacji bazowej. Np. wskaźnik po wyłączeniu cen najbardziej zmiennych wyniósł 4,6%, a 15% średnia odcięta ukształtowała się na poziomie 3,9%.

- Narodowy Bank Polski co miesiąc wylicza cztery wskaźniki inflacji bazowej, co pomaga zrozumieć charakter inflacji w Polsce. Wskaźnik CPI pokazuje średnią zmianę cen całego, dużego koszyka dóbr kupowanych przez konsumentów. Przy wyliczaniu wskaźników inflacji bazowej analizie są poddawane zmiany cen w różnych segmentach tego koszyka. To pozwala lepiej identyfikować źródła inflacji i trafniej prognozować jej przyszłe tendencje. Pozwala też określić, w jakim stopniu inflacja jest trwała, a w jakim jest kształtowana np. przez krótkotrwałe zmiany cen wywołane nieprzewidywalnymi czynnikami – czytamy w komunikacie NBP.

Scammingout

Natomiast „szeroki” wskaźnik inflacji konsumenckiej (CPI) w kwietniu  był o 4,9% wyższy niż rok wcześniej. To rezultat zawierający w sobie m.in. zeszłoroczne podwyżki taryf na energię i gaz oraz część podwyżek VAT-u na żywność. Oczekuje się, że w III kwartale inflacja CPI będzie bardziej zbliżona do wskaźników inflacji bazowej.

Marcowa projekcja Narodowego Banku Polski zakłada, że inflacja bazowa znajdzie się w ramach 2,5-procentowego celu dopiero w ostatnim kwartale 2027 roku (przy założeniu utrzymania stóp procentowych na niezmienionym poziomie). Znacznie wcześniej – bo „już” w IV kwartale 2026 r. – do 2,5% ma spaść „szeroka” inflacja CPI – wynika z marcowej projekcji inflacyjnej NBP.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Przekleństwo wielkich inwestycji. Dlaczego ani Port Polska, ani elektrownia jądrowa nie powstaną na czas
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
to_i_owo
Zauważcie że od 2004 z wyjątkiem '14-'16 inflacja z wyłączeniem cen energii była znacznie niższa niż z nimi
Znaczy że energia drożeje znacznie szybciej od innych produktów od 20 lat

I to jest przepis na sukces KE
Z tym ze dla nich sukces to zaoranie

Trzeba uciekać
harrytracz
Zahaczyła powiadacie?
Wchodzę na stronę emisji obligacji pozabudżetowych a tam BRRRRRRR..... fundusz covidowy.
Od początku tych rządów tylko na ten cel 39 miliardy PLN a tylko w 2025 roku 16,4 miliarda xD
bha
W statystykach wygląda inflacja coraz fajniej coraz bliżej jest budżetowego wygodnego celu. Szkoda tylko że w ciągu ostatnich ponad 3 lat na rynku w Detalu większość % towarów, artykułów i produktów detalicznych niestety wzrosła cenowo i % - od 50 % w Górę i to nie rzadko, nie rzadko nawet ponad 100%!!!!!.W detalu ceny rosną i zmieniają W statystykach wygląda inflacja coraz fajniej coraz bliżej jest budżetowego wygodnego celu. Szkoda tylko że w ciągu ostatnich ponad 3 lat na rynku w Detalu większość % towarów, artykułów i produktów detalicznych niestety wzrosła cenowo i % - od 50 % w Górę i to nie rzadko, nie rzadko nawet ponad 100%!!!!!.W detalu ceny rosną i zmieniają się jak w kalejdoskopie i to nie rzadko nawet co nowa dostawa!. Cóż ale o tym to raczej jest w mediach Cicho Sza?!.Brak na to niestety więcej słów.
niepejsiaty_polak
Taa, idź do Lidla czy Biedronki czy też do PSS. Tam zobaczysz prawdziwą inflację bazową. Banda złodziei I oszustów. Tyle w temacie bazowej inflacji. Pozdrowienia dla prezesa i dwórek.
men24a
Największym złodziejem jest ciemny lud który myśli że polityk ma dla niego miliardy w kieszeni a potem oburzenie że prąd drogi czy masło.

My przecież nie mamy żadnego sezamu, z którego wyciągamy pieniądze na zasadzie “sezamie, otwórz się”. Tylko mamy to, co uczciwie mówiąc, zabieramy z kieszeni obywateli. Zatem, żeby to zrobić,
Największym złodziejem jest ciemny lud który myśli że polityk ma dla niego miliardy w kieszeni a potem oburzenie że prąd drogi czy masło.

My przecież nie mamy żadnego sezamu, z którego wyciągamy pieniądze na zasadzie “sezamie, otwórz się”. Tylko mamy to, co uczciwie mówiąc, zabieramy z kieszeni obywateli. Zatem, żeby to zrobić, musimy zabierać jeszcze więcej - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński 16 października w Pabianicach.
kch002 odpowiada men24a
Dlatego musi byc rozwoj i wiele inwestycji, w tym te panstwowe, ktore zastapowano. Od tego czy w polskich portach przeladowuje sie towary czy w niemieckich zaleza wplywy do kasy panstwa. Zastopowanie CPK czy portow kontenerowych to dobre wiadomosci, ale dla Niemcow, bo tak za kilka, kilkanascie lat sporo oplat celnych i innych danin Dlatego musi byc rozwoj i wiele inwestycji, w tym te panstwowe, ktore zastapowano. Od tego czy w polskich portach przeladowuje sie towary czy w niemieckich zaleza wplywy do kasy panstwa. Zastopowanie CPK czy portow kontenerowych to dobre wiadomosci, ale dla Niemcow, bo tak za kilka, kilkanascie lat sporo oplat celnych i innych danin wplyneloby do polskiego budzetu.
niepejsiaty_polak odpowiada men24a
Ty weź sobie odpuść komentowanie moich wpisów. Jak masz coś do powiedzenia - to napisz to osobno. Meryt, Demeryt, teraz men24. Troll klasyczny. Więc daj se spokój, gościu zza wschodniej granicy.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki