Cena ropy na rynkach spada i dzisiaj baryłka ropy typu Brent kosztuje mniej niż 40 dolarów. Decyzja OPEC o utrzymaniu dotychczasowego wydobycia może dodatkowo pogłębić spadki. Jednak dla polskich kierowców najistotniejsza jest cena paliwa na stacjach – eksperci zapowiadają obniżki, ale ich wielkość zależeć będzie od kursu złotego wobec dolara.


Niestety, amerykańska waluta jest droga. Obecnie za jednego dolara trzeba zapłacić 3,96 zł.
- Zrównanie się kursu euro i dolara, przy agresywnym łagodzeniu monetarnym ze strefy euro i podnoszeniu stóp procentowych w USA, to coraz bardziej realny rozwój sytuacji. Oznaczałoby to, że za amerykańską walutę już niedługo trzeba będzie płacić w okolicach 4,20 - 4,25 zł – komentuje Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.
Przeczytaj także
Ceny paliw na stacjach uzależnione są od kilku czynników. Dwa najważniejsze to cena ropy na rynkach światowych i kurs dolara, bo zakupy ropy rozliczane są właśnie w tej walucie. Najkorzystniejszy scenariusz dla Polski realizuje się wtedy, gdy jednocześnie złoty się umacnia w stosunku do amerykańskiej waluty i ceny ropy spadają. Najgorsza sytuacja jest wtedy, gdy złoty traci i jednocześnie ropa drożeje.
A co jeśli jeden parametr drożeje, a drugi tanieje?
To, czy ten scenariusz jest dla nas korzystny, zależy od siły spadków/wzrostów tych dwóch czynników. Na razie sytuacja dla polskich kierowców jest umiarkowanie korzystna, bo chociaż dolar od połowy września podrożał o blisko 10%, to ropa potaniała o ponad 20% (20 września za 1 baryłkę ropy typu Brent musieliśmy zapłacić 182 zł, dzisiaj płacimy za nią 154 zł).
Innymi słowy, paliwo w rafineriach teoretycznie jest tańsze, co zdaniem analityków e-petrol.pl powinno ucieszyć polskich kierowców, ale też właścicieli stacji paliw, bo zdaniem ekspertów nie będą musieli obniżać marży. W rafineriach olej napędowy potaniał o ok. 120 zł za metr sześcienny, benzyna PB95 i PB98 o ok. 30 zł za metr sześcienny.
| Paliwo |
Prognoza cen paliw w sprzedaży detalicznej od 14-20 grudnia 2015 roku |
|---|---|
| PB95 | 4,23 zł/l-4,35 zł/l |
| PB98 | 4,59 zł/l-4,70 zł/l |
| ON | 4,16 zł/l-4,28 zł/l |
| LPG | 2,03 zł/l-2,12 zł/l |
| Źródło: e-petrol.pl | |
Wg analityków ceny najpopularniejszej PB95, w najbliższym tygodniu, wahać się będą od 4,23 zł/l do 4,35 zł/l, ceny PB98 mają mieścić się w przedziale od 4,59 zł/l do 4,70 zł/l. Za olej napędowy zapłacimy od 4,16 zł/l do 4,28 zł/l. Naturalnie najtańszy jest gaz, który ma kosztować od 2,03 zł/l do 2,12 zł/l. Ceny mogłyby być niższe, bo jak zwykle, o ile rafinerie i stacje paliw praktycznie natychmiast reagują na notowania, gdy chodzi o podniesienie cen surowca, o tyle w przypadku w miarę korzystnej sytuacji na rynku, na obniżki cen reagują z pewnym opóźnieniem.
Przeczytaj także
Niemniej, na razie paliwo tanieje i faktycznie potwierdza się prognoza, że pod koniec 2015 roku cena za litr PB95 będzie zbliżała się do 4 zł. Niestety, o ile na rynku surowców trudno spodziewać się nagłego odbicia i wzrostu cen ropy, to o wiele gorzej wygląda sytuacja na dolarze. Jeśli amerykańska waluta podrożeje i jej cena będzie się kształtować w okolicach 4,2 zł, to niestety za paliwo też zapłacimy kilkadziesiąt groszy za litr więcej. Na notowania złotego polska polityka ma umiarkowany (negatywny) wpływ – o wiele większą rolę odgrywa sytuacja w strefie euro. W tej sytuacji prognoza dłuższa niż na tydzień jest po prostu bezcelowa.

























































