Historia BTE – krótka czy zbyt długa?

Bankowy tytuł egzekucyjny zakończył swój żywot. W świecie bankowości i relacjach z klientami funkcjonował od 18 lat. Dla jednych będzie to zbyt długa historia tego bankowego przywileju, ocenianego często jako niesprawiedliwy. Inni jeszcze nie raz pewnie za nim zatęsknią.

W obecnie znanej formie bankowy tytuł egzekucyjny funkcjonał od 1997 roku. Wprowadziły go zapisy ustawy Prawo bankowe. W kwietniu tego roku Trybunał Konstytucyjny podjął decyzję o jego niekonstytucyjności, ruszył proces legislacyjny mający na celu jego wycofanie. Zapisy Prawa bankowego dotyczącego bankowego tytułu egzekucyjnego (BTE) miały stracić moc prawną 1 sierpnia 2016 roku. Stało się to jednak wcześniej. Od 27 listopada 2015 roku banki nie mogą już wystawiać BTE. Przez 18 lat swojego istnienia tytuł ten wzbudzał wiele kontrowersji. Miał równie wielu zwolenników, co przeciwników.

Jak działał bankowy tytuł egzekucyjny

Banki, które w ramach zabezpieczenia spłaty kredytu przyjęły od klienta oświadczenie, w którym ten dobrowolnie poddaje się egzekucji mogły, w przypadku zaprzestania spłaty długu, wystawić bankowy tytuł egzekucyjny i na jego podstawie dochodzić swoich roszczeń. 

Możliwość wystawiania bankowych tytułów egzekucyjnych dawała bankom ustawa Prawo bankowe. Artykuł 96 wspomnianej ustawy mówi o tym, że na podstawie ksiąg bankowych lub innych dokumentów potwierdzających dokonanie czynności bankowej (np. udzielenie kredytu) banki mogą wystawić tytuł egzekucyjny. Wskazano też, jakie elementy formalne powinien zawierać, aby sąd mógł go przyjąć i nadać klauzulę wykonalności. Na podstawie BTE opatrzonego klauzulą wykonalności bank mógł sprawniej i szybciej wszczynać wobec nierzetelnych klientów egzekucje komornicze.

Czemu (a może komu?) miał służyć BTE

Ryzyko działalności banków zdecydowanie różni się od tego, na jakie narażone są inne podmioty prywatne. W tym kontekście pojawia się określenie banków jako „podmiotów zaufania publicznego”, których działalność powinna zapewniać bezpieczeństwo środkom pieniężnym powierzonym przez klientów. Prowadzona przez banki akcja kredytowa jest opatrzona ryzykiem poniesienia strat, gdy klient nie będzie w stanie wywiązać się ze swoich zobowiązań. Dlatego też przepisy prawa umożliwiają bankom ustalenie różnego rodzaju zabezpieczeń przy podpisywaniu umów kredytowych.

Na tle innych zabezpieczeń, oświadczenie, w którym dłużnik dobrowolnie poddaje się egzekucji i który jest podstawą wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego, wzbudzał najwięcej kontrowersji. Z drugiej strony był często i chętnie używany przez najbardziej zainteresowane jego istnieniem podmioty, czyli banki. Na konferencji prasowej po ogłoszeniu kwietniowego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, mecenas Jerzy Bańka, wiceprezes Związku Banków Polskich, ocenił, powołując się na dane Ministerstwa Sprawiedliwości, że w 2009 roku, w szczycie kryzysu, w Polsce zostało wystawionych ok. 900 tys. bankowych tytułów egzekucyjnych. Obecnie liczba BTE wystawionych przez banki, w ocenie przedstawiciela ZBP, to 300-500 tysięcy rocznie.

Argumenty przeciwników BTE

Jednym z podstawowych argumentów, jakie podnosili od dawna przeciwnicy istnienia BTE, było to, że dzięki niemu banki stawiają się w uprzywilejowanej pozycji względem klienta. Wystawiając tytuł egzekucyjny, pozbawiają kredytobiorców-dłużników prawa do jawnego i bezstronnego procesu, same decydują, czy dług istnieje i w jakiej wysokości. Występują tym samym jako sędziowie we własnej sprawie. Jako istotny mankament tego rozwiązania wskazywano również na to, że postępowanie przeciwko klientowi banku niejednokrotnie odbywało się w sposób niejawny, a sam zainteresowany dowiadywał się o nim w momencie wszczęcia egzekucji komorniczej. 

Mimo że przeciwnicy BTE od dawna aktywnie dążyli do jego likwidacji, Trybunał Konstytucyjny dopiero po 18 latach jego istnienia ocenił to rozwiązanie jako niewłaściwe. – Umożliwienie bankom wystawiania bankowych tytułów egzekucyjnych jest niezgodne z zasadą równego traktowania . (…) BTE stawia bank na pozycji sędziego we własnej sprawie, podczas gdy bank i klient powinni być równymi stronami stosunku prawnego – oceniał w kwietniu tego roku Trybunał Konstytucyjny.

Przełomowy wyrok i co dalej?

Wspominany kwietniowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego jest przełomowy, ponieważ nie pierwszy raz TK zajmował się kwestią bankowego tytułu egzekucyjnego. Obecne stanowisko jest różne chociażby od tego z 2005 roku, kiedy oddalono wszelkie zastrzeżenia co do niekonstytucyjności istnienia BTE. W wyroku z 26 stycznia 2005 r. TK orzekł o konstytucyjności regulacji ustawowej bankowego tytułu egzekucyjnego. W oparciu o ten wyrok, prezes Związku Banków Polskich w piśmie z dnia 2 marca 2005 r. adresowanym do banków sformułował ostrożnościowe zalecenia w zakresie wystawiania BTE, które dotyczyły następujących kwestii:

  • oświadczenie o poddaniu się egzekucji powinno stanowić odrębny od zawieranej umowy dokument (nie powinno być zamieszczane w treści umowy w postaci klauzuli umownej),
  • przed podpisaniem oświadczenia bank powinien udzielić klientowi wyczerpującej i zrozumiałej informacji o skutkach złożenia takiego oświadczenia i posiadać pisemny dowód udzielenia tych wyjaśnień,
  • wystawienie BTE powinno być poprzedzone wysłaniem do klienta wezwania do zapłaty z ostrzeżeniem, że w przypadku braku zapłaty długu, zostanie wystawiony BTE,
  • bank powinien pisemnie informować klienta o wystawieniu BTE i o skierowaniu do sądu wniosku o nadanie klauzuli wykonalności,
  • w banku winien być prowadzony rejestr BTE,
  • bank nie może wystawić kolejnych BTE w sprawach, w których wniosek o nadanie klauzuli wykonalności został oddalony przez sąd.

Jak się obecnie okazuje, zalecenia te nie spełniły do końca znalazły odzwierciedlenie w praktyce, a w późniejszym czasie sprawie nadużywania bankowych tytułów egzekucyjnych przyglądał się nieraz także Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Wspomniany wyrok Trybunału Konstytucyjnego i wprowadzone zmiany Prawa bankowego zakończyły erę bankowego tytułu egzekucyjnego, jednak nie kończą dyskusji na temat dochodzenia roszczeń banków względem nierzetelnych klientów i kosztów postępowań egzekucyjnych w świetle nowych zasad.

Katarzyna Wojewoda-Leśniewicz

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 2 ~Fds

Z dochodzeniem roszczen w dzisiejszej Polsce jest kiepsko, wiec szkoda.

! Odpowiedz
1 10 ~fox

A co z dochodzeniem roszczeń od nierzetelnych banków???
Też klientowi należało przyznać KTE Kliencki Tytuł Egzekucyjny???

! Odpowiedz
4 21 ~burza

To az 18 lat zajelo "niezawislemu" TK zajecie stanowiska o niekonstytucyjnosci?

! Odpowiedz
1 9 ~lol

Po 18 latach ktoś się zorientował, że TK nie jest tylko dla posłów

! Odpowiedz
1 2 ~jd

artykuł w pierwotnej wersji zawierał błędy merytoryczne - wstyd dla autorki i portalu - teraz jest nowy, zmieniony

! Odpowiedz
2 4 ~AlekK

"Są tylko dwie kategorie prawdziwych bandytów: prawnicy i bankierzy" - stara amerykańska mądrość.

Warto obejrzeć:

Tajemnica ratowania banków: https://www.youtube.com/watch?v=zDtOouqU5nQ

Islandia kryzys bankowy: https://www.youtube.com/watch?x-yt-ts=1421914688&x-yt-cl=84503534&v=afx5_Vw3edQ#t=955

! Odpowiedz
1 8 ~Obywatel_PL1

Kartel bankowy (ZBP) ciągle ma się dobrze i nie odpusci. Ale kropla drązy skałe i widać pierwsze objawy upadku eldorado bankowego:

1. Zniesienie BTE
2. Podatek
3. Kredyty pseudo-walutowe, poliso-lokaty, opcje walutowe dla przedsiębiorcow i inne jeszcze nie znane...
4. Opłaty za transakcje kartami (aktualnie jedne z niższych) http://biznes.interia.pl/banki/news/oplaty-za-korzystanie-z-kart-platniczych-164-mln-zl-kary,2177142,1024

Ciekawe co wymyślą żeby dalej poziom rentowności był tak wysoki? Opłaty za wyplate z bankomatu?

Bangsterzy wspólne z politykami chcą ograniczyć możliwośc obrotu gotówka. To już się dzieje w EU, pełna inwigilacja nadchodzi:

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Francja-walczy-z-gotowka-Nowy-limit-1000-euro-7241927.html


Dobrze ze jesteśmy 100 lat za murzynami, być może do czasu zanim u nas to wprowadzą cały ten chory system oparty na długu upadnie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 10 ~Jan

TK został utworzony z woli Jaruzelskiego w 1985 w czasie trwania stanu wojennego. Celem Trybunału było chronienie tyłka Jaruzelskiego i pozostałych pachołków. Rozumowanie było proste, jeśli TK nie wnosi sprzeciwu co do konstytucyjności wprowadzenia stanu wojennego to wprowadzający go nie mogą być ukarani. W 1985 służby wywiadu wojskowego wiedziały o planowanej ewakuacji ZSRR z terenu europy środkowowschodniej. W związku z tym hegemon w kraju nad podją kroki prawne do zapewnienia sobie bezkarności i utworzył TK, do zapewnienia sobie dobrobytu rozpoczęto tworzenie spółek nomenklaturowych które to spółki uwłaszczały partyjnych kacyków na mieniu państwowym, dla zapewnienia trwałości systemu i gwarancji wieloletniego pasożytowania na narodzie tubylczym gen. Kiszczak utworzył opozycje którą później zaprosił do okrągłego stołu. Obecnie PiS potrzebuje TK do tego samego co Jaruzelski, Kiszczak, Wałęsa, Kwaśniewski, Tusk, Komorowski. Każdy potrzebuje dupochronu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 35 ~Prezes

To jak: najpierw BTE był ok dla TK a po kilku latach juz przestał być ok? To po co mi taki TK na którego trzeba nacisnąć opinią publiczną żeby wydał poprawny wyrok. Żenada, wstyd i hańba dla TK

! Odpowiedz
2 28 ~Karllos

mam obawy o zasadność funkcjonowania instytucji "trubunału konstytucyjnego" ... skoro dopiero po 18 latach funkcjonowania jakiejś ustawy, po dziesiątkach tysięcy "bezprawnie i niezgodnie z konstytucją" wykonanych przez banki egzekucji, po dzisiątkach tysięcy ludzkich tragedii.. jak gdyby nigdy nic organ, który "niby" ma stać na straży konstytucyjności ... przyznaje się, że przez 18 lat pozwalał na takie działania ..... masakra

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
/* (c)AdOcean 2003-2015, pulsbiznesu.bankprzyszlosci.bankier.pl.Historia bankowosci.Wiadomosci.Video */ ado.slave('adoceanmyaouagsqqjrry', {myMaster: 'w5KmvanL8tWsDstTm5Hs_4dMgoSQzB4QursAlJExFlX.m7' });

Powiadomienie o debacie

Zapisz się do newslettera przypominającego o transmisjach kolejnych debat.

WIG-BANKI 0,07% 7 588,53
2018-12-14 17:05:00
PKOBP 0,89% 40,86
2018-12-14 17:00:00
MBANK 2,69% 427,60
2018-12-14 17:00:00
SANPL 1,06% 362,20
2018-12-14 17:00:00
INGBSK 0,86% 187,60
2018-12-14 17:00:00
ALIOR 0,45% 55,20
2018-12-14 17:04:43
HANDLOWY 0,43% 70,10
2018-12-14 17:00:00
UNICREDIT 1,22% 47,35
2018-12-13 16:40:13
GETINOBLE 0,00% 0,36
2018-12-14 17:00:00
SANTANDER -0,51% 17,43
2018-12-14 12:50:23
BOS -0,13% 7,84
2018-12-14 16:49:34
IDEABANK -1,27% 2,34
2018-12-14 17:03:37
MILLENNIUM -4,71% 9,11
2018-12-14 17:00:00
PEKAO -1,62% 106,50
2018-12-14 17:03:40