REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Wyrok TSUE w sprawie TK. Niemieckie media: kto nie chce pozostać w UE, może z niej odejść

2025-12-20 06:00
publikacja
2025-12-20 06:00

Komentując czwartkowy wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE ws. polskiego Trybunału Konstytucyjnego, niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” podkreślił, że członków UE obowiązują dobrowolnie przyjęte zasady, a kraj, który nie chce pozostać w Unii, może z niej wystąpić - tak, jak zrobiła to Wielka Brytania.

Wyrok TSUE w sprawie TK. Niemieckie media: kto nie chce pozostać w UE, może z niej odejść
Wyrok TSUE w sprawie TK. Niemieckie media: kto nie chce pozostać w UE, może z niej odejść
fot. William Perugini / / Shutterstock

„Trybunał Sprawiedliwości UE wydał wyrok skierowany przeciwko praktykom stosowanym przez polski rząd, który nie sprawuje już władzy. Spór między Warszawą a Brukselą stracił już dawno na ostrości. Pomimo tego, wyrok nie jest tylko prawnym ozdobnikiem w literaturze fachowej. Chodzi o kluczowy element UE: o praworządność i niezawisły wymiar sprawiedliwości we wszystkich krajach członkowskich, kontrolowany przez unijny sąd” – zaznaczył Stephan Loewenstein w „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

Komentator wyraził przekonanie, że ponowne „mocne wyznaczenie granicy” przez TSUE jest ważne również dlatego, że przekraczana jest ona także przez inne stolice europejskie.

„UE nie jest imperium. Jej członkowie przystąpili (do UE) dobrowolnie. Jeżeli nie chcą pozostać, mogą z niej odejść, tak jak w przypadku brexitu. Jednak jeśli ktoś jest w środku, obowiązują go reguły” – podkreślił Loewenstein.

Autor przypomniał, że zanim polski rząd, pod politycznym kierownictwem przewodniczącego PiS Jarosława Kaczyńskiego, przejął w „brawurowy sposób” kontrolę nad wymiarem sprawiedliwości, zostało to „wstępnie przećwiczone” na Węgrzech. Tyle, że węgierski premier Orban postępował „zręczniej”.

Od czasu wydania przez niemiecki TK w Karlsruhe wyroku „ultra vires” (stwierdzającego przekroczenie przez sądy unijne kompetencji przyznanych im w traktatach – PAP), w Budapeszcie, a wcześniej w Warszawie powoływano się chętnie na to, że także Niemcy uznają prymat prawa narodowego. Zdaniem „FAZ” przypadek niemiecki, z prawnego punktu widzenia, jest zupełnie inny, ale służy jako pretekst do politycznej polemiki.

Obszerny materiał poświęciła wyrokowi TSUE także „Sueddeutsche Zeitung”. Warszawska korespondentka gazety Viktoria Grossmann oceniła, że wyrok jest „sensacją, ponieważ nigdy dotąd nie było takiego postępowania”. „SZ” przytoczył ocenę prokuratora generalnego Deana Spielmanna, że polski TK dokonał „bezprecedensowej rebelii”. Grossmann podkreśliła, że prezydent Karol Nawrocki blokuje wszystkie próby uzdrowienia polskiego sądownictwa, podejmowane przez rząd Donalda Tuska.

„Trybunał Konstytucyjny do dziś nie jest wolny. Polska przystąpiła, co prawda, do Prokuratury Europejskiej, ale poza tym niewiele się wydarzyło. Rząd radzi sobie, nie publikując wyroków TK, nie powołując nowych sędziów i nie wprowadzając w życie kontrowersyjnych ustaw. Prawdziwego nowego początku nie widać” – czytamy w „SZ”.

Trybunał Sprawiedliwości UE w wydanym w czwartek orzeczeniu stwierdził, że polski Trybunał Konstytucyjny naruszył kilka podstawowych zasad prawa Unii, nie respektując jego wyroków. Orzekł również, że polski Trybunał nie spełnia wymogów niezawisłego i bezstronnego sądu, ustanowionego uprzednio na mocy ustawy, w związku z nieprawidłowościami w procedurach powołania trzech sędziów w grudniu 2015 r. oraz w procedurze powołania Julii Przyłębskiej na prezes TK w grudniu 2016 r. (PAP)

lep/ rtt/ ktl/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (16)

dodaj komentarz
stain
Taa.... "przypadek niemiecki jest inny" - klasyka lewackiej argumentacji mającej uzasadniać podwójne standardy. Nie jest inny - niemiecki trybunał orzekł co orzekł, że to jego zdanie jest nadrzędnym wobec orzeczeń TSUE.
endes
TSUE ma ZEROWE prawo orzekać w sprawie systemu sprawiedliwości w kraju członkowskim… państwa tu są w pełni suwerenne… co nie pasuje KE która nie ma legitymacji dyplomatycznej!… nie zostala wybrana w wyborach powszechnych… koniec kropka.
mesten
Ale to nie za dobrze, bo jeżeli lokalny rząd kradnie tak jak robił to pis przez 8 lat to nie ma na niego siły.
men24a
Też jestem zdania że wyroków TSUE nie należy respektować i frankowicze mają te zrabowane pieniądze bankom i społeczeństwu które się zrzuciło oddać. Nie o takie wyroki niesprawiedliwe nam chodzi.
cwany_lis odpowiada mesten
48 miesięcy "jeden" wyrok w pierwszej instancji Sadu...jeden poproszę
goscgumka odpowiada men24a
Wyszło szydło z worka:)
Teraz wiadomo czemu zaq piecze:)
Gdybys miał ze dwie krechy w chf inaczej byś się uśmiechał, tak tylko skowyt został i ból d.
:)
prawiezaratustra
cytat: „Sueddeutsche Zeitung”. Warszawska korespondentka gazety Viktoria Grossmann

Czy jakikolwiek inny komentarz jest jeszcze potrzebny?
to_i_owo
I to jest pierwsza od dawna dobra rada od niemieckich mediów

Dziwne tylko ze tym mediom nie przeszkadza że u nich TK i Radę wybierają bezpośrednio politycy
TSUE też
samsza
Niemiecki TK miał inne zdanie niż niemieckie media.
Trudno było powiedzieć na początku UE jakie są zasady, a nie dopiero w wyczarowanym z powietrza wyroku w 2025 r. ?
endes
I tak też się stanie jeśli Niemcy będą ciągle instrumentalnie wykorzystywać UE do realizacji swoich przewag i narzucania bzdurnych ideologii kosztem innych krajów!

Powiązane: Trybunał Konstytucyjny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki