REKLAMA

Harvard nie dla polskich studentów

2016-01-13 15:54
publikacja
2016-01-13 15:54

W ministerstwie nauki trwają prace nad zmianami w programie Studia dla Wybitnych. Szef resortu obawia się, że Polska może stracić najzdolniejszych studentów. Proponuje, by w zamian sprowadzać najlepszych wykładowców ze świata.

fot. / / ingimage

"Obecna wersja programu zakłada, że osoba, która odbędzie studia na koszt państwa w prestiżowych uczelniach rankingu szanghajskiego, np. na Harvardzie czy Oksfordzie, nie będzie zobowiązana do zwrotu kosztów, jeśli w ciągu dziesięciu lat od powrotu z zagranicy podejmie pracę w Polsce i będzie odprowadzała składki ubezpieczeniowe przez pięć lat lub zapisze się na studia doktoranckie - czytamy w artykule "Dziennika Gazeta Prawna".

Zdaniem ministra nauki Jarosława Gowina rozwiązanie to nie jest dobre, bo nakaz pracy jest niezgodny z prawem UE, a wymóg odprowadzania składek można łatwo obejść, zakładając działalność gospodarczą w innym kraju i stamtąd je uiszczać.

Reklama

Dążąc do racjonalizacji programu, który wszedł w życie rok temu, ministerstwo nauki rozważa ograniczenie grupy studentów mogących skorzystać z dofinansowania (200-330 tys. na osobę). W przyszłości mieliby to być wyłącznie doktoranci, a nie jak teraz również studenci zainteresowani studiami magisterskimi.

Resort zastanawia się też nad sporządzeniem listy priorytetowych kierunków. Tylko wybierając takie preferowane przez władze specjalności studenci mogliby liczyć na wsparcie ze strony państwa.

"Zawężenie tego programu tylko do doktorantów czy do wskazanych kierunków byłoby nieporozumieniem. Nie taka była jego idea" - uważa przewodniczący Parlamentu Studentów RP, Mateusz Mrozek.

Jego zdaniem należy pomyśleć o stworzeniu mechanizmu, który pozwoliłby na zwrot poniesionych przez państwo środków. Mógłby to być system preferencyjnych kredytów lub zobowiązanie do częściowej spłaty - np. 50 proc. całości.

Jak podaje gazeta, łączny koszt programu Studia dla Wybitnych jest szacowany na 330 mln złotych. (PAP)

mars/ lm/

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Advertisement

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Stalion
Tak tak. A najpierw z Syrii, Afryki Północnej i Turcji... xD
Siła w różnorodności...
Problem Polski to brak kapitalizmu i brak małego proobywatelskiego aparatu urzędniczego. Powinno się codziennie nie produkować nowe ustawy, a mielić dwa razy więcej starych, które tylko blokują rozwój firm i utrzymują monopole jak te w węglu,
Tak tak. A najpierw z Syrii, Afryki Północnej i Turcji... xD
Siła w różnorodności...
Problem Polski to brak kapitalizmu i brak małego proobywatelskiego aparatu urzędniczego. Powinno się codziennie nie produkować nowe ustawy, a mielić dwa razy więcej starych, które tylko blokują rozwój firm i utrzymują monopole jak te w węglu, petrochemii, zawodowych korporacjach. Brak też w Polce interwencjonizmu małej skali czyli kumulowania kapitału w kilku wyselekcjonowanych firmach, które stałyby się konkurencyjne z globalnymi gigantami. krajowy kapitał nie jest w stanie udźwignąć i stworzyć globalnej marki, przy wsparciu całego narodu już mógłby.
Mentalność Polaków nie promujących swojego też jest problemem. Ludzie nawet nie wiedzą kto jest właścicielem radia, którego słuchają, a co dopiero marek, które kupują w sklepie.
Niech stworzą warunki do życia w Polsce, a i młodzi nie będą wyjeżdżać. Ale tego się nie da zrobić bez skasowania 90% wydatków państwa i skierowania połowy tego na innowacje i inwestycje realnie, a nie fikcyjnie prorozwojowe.
Konsumowaniem zamiast oszczędzania się nigdy żadnej firmy nie zbuduje. Bez nauczenia się przedsiębiorczości również nikt nie spożytkuje swoich pieniędzy właściwie. Polacy za mocno przywiązani są do przeżerania swojego dobrobytu, który już teraz mają 3krotnie wyższy niż takie afrykańsko-arabskie kraje jak Egipt.

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki