Podczas wtorkowej sesji na GPW 18 listopada mocnej przeceny doświadcza sektor energetyczny, poza paliwami najbardziej dochodowa branża tego roku na krajowej giełdzie pod względem stóp zwrotu. Spadki niektórych kursów sięgają kilkunastu procent, a przyczyn upatrywać można w rozpoczętych pracach rządu nad nowym sposobem obliczania taryf dystrybucyjnych.


Branżowy indeks WIG-Energia tracił we wtorek w południe około 9,5 proc. Gdyby skala spadków utrzymała się do końca sesji, byłby to największy dzienny spadek indeksu od 12 marca 2020 r. kiedy giełdami wstrząsnął krach wywołany pandemią Covid-19. Dotychczas w tym roku, największa dzienna przecena WIG-Energia sięgnęła 5,4 proc. i miała miejsce 13 czerwca, gdy indeksowi ciążyła ponad 10-proc. przecena PGE.
Tym razem spadki są szerokie i dotykają wszystkie największe spółki energetyczne, stanowiące blisko 90 proc. wagi indeksu. Na wtorkowej sesji kurs spółki Enea tracił ponad 13 proc., ceny akcji Tauronu spadały o przeszło 10,5 proc., a walory PGE przeceniano o ponad 8,2 proc.
Powody przeceny energetyki na GPW
Według agencji Bloomberga powodem przeceny największych polskich spółek energetycznych jest rozpoczęcie przez rząd prac nad nowym sposobem obliczania taryf dystrybucyjnych. Ministerstwo Energii powołało zespół, którego celem jest opracowanie bardziej efektywnego sposobu ich wyliczania. Sam zespół został powołany 14 listopada, teraz jednak cel jego działalności dotarł do szerokiego grona inwestorów za sprawą publikacji międzynarodowej agencji informacyjnej.
Jak podaje Bloomberg, powołując się na ustalenia Polityki Insight, ważony średni koszt kapitału (WACC) stosowany w taryfie może spaść do 7–8 proc. z obecnych 11–13 proc. „Znacząca zmiana WACC i przejęcie kompetencji regulatora energetycznego przez ministerstwo mogą być odebrane przez rynek jako nadzwyczajna ingerencja rządu, podyktowana względami wizerunkowymi i nadchodzącymi wyborami” – skomentował dla Bloomberga analityk DM Trigon, Michał Kozak.
Gwiazdorski skład indeksu WIG-Energia
Przypomnijmy, że WIG-Energia, obok WIG-Paliwa, który w zasadzie jest indeksem oddającym kondycję kursu Orlen (waga 98,38 proc.), to najbardziej dochodowy indeks w tym roku na GPW. 13 listopada WIG-Energia wyznaczył historyczny szczyt zyskując od początku roku blisko 100 proc. Akcje Tauronu notowały w tym roku już ponad 180-proc. wzrost ceny. W przypadku Enei było to 80 proc. a dla PGE 90 proc.
Dla inwestorów zmiany w sposobie wyliczania taryf dystrybucyjnych są szczególnie ważne, bo to segment dystrybucji pozwalał generować znakomite wyniki przez spółki. Ich poprawa sprawiła, że po raz pierwszy od wielu zaczęto liczyć na dywidendy od giełdowych firm energetycznych.
Enea jako pierwsza z wielkiej czwórki (plus Energa wchodząca w skład Grupy Orlen) zdecydowała się nawet na pierwszą od kilku lat wypłatę już w bieżącym roku. Jednak nad całym sektorem od kilku tygodni zbierały się ciemne chmury wraz z zaanonsowanym projektem ustawy prezydenta w sprawie obniżek cen energii. Prezydencki projekt trafił w środę 12 listopada do Sejmu.
Prezydent Karol Nawrocki w ramach ramach swojej inicjatywy zaproponował nie tylko obniżeniu stawki podatku VAT na energię elektryczną z 23 proc. do 5 proc., ale także obniżenie stawek taryf dystrybucyjnych. W tym drugim przypadku chodziło o ograniczenie wysokości zwrotu z zaangażowanego kapitału dla operatorów systemów dystrybucyjnych i operatora systemu przesyłu energii jaki w postępowaniu taryfowym może ustalić prezes Urzędu Regulacji Energetyki.
Jak wyjaśniono celem tego rozwiązania jest m.in. ograniczenie nieuzasadnionych kosztów przenoszonych na odbiorców końcowych w ramach taryf dystrybucyjnych. Rozpoczęte prace rządu zmierzające w tym samym kierunku mogą sugerować, że zmiany w tej czy inne formule zostaną wprowadzone.
Tym samym powoli, ale jednak może materializować się zalecenie premiera Tuska, który w połowie kwietnia na Europejskim Forum Nowych Idei w Warszawie powiedział, że spółki Skarbu Państwa, takie jak z sektora energetyczne, również notowane na giełdzie, niekoniecznie mają maksymalizować zyski, ale przed wszystkim dbać o bezpieczeństwo kraju.
Michał Kubicki


























































