Popyt na szklane akcje
Na wczorajszej sesji walory Krosna po raz kolejny poprawiły swój roczny szczyt notowań i po 1,19-proc. zwyżce za jedną akcję trzeba było zapłacić 42,5 zł.
Papiery Krosna poruszają się w dynamicznym trendzie wzrostowym (z niewielkimi korektami) od początku kwietnia 2001 r. Wtedy spółka pochwaliła się wstępnymi rezultatami prowadzonej w firmie restrukturyzacji. Pierwszymi wymiernymi korzyściami będą oszczędności związane z wprowadzeniem nowego systemu zatrudniania pracowników. Dzięki temu spółka zaoszczędzi nawet do 15 mln zł rocznie. To więcej niż wyniósł cały zeszłoroczny zysk netto Krosna - 11 mln zł. Emitent planuje na ten rok wzrost sprzedaży o 30 proc. i eksportu o 20 proc. Spółka w przyszłości chce koncentrować się na najbardziej dochodowych produktach: szkle formowanym ręcznie. Może to oznaczać zupełną rezygnację z wytwarzania takich produktów jak np.: włókno szklane.
Krosno na początku maja podpisało przedwstępną umowę zakupu 80 proc. akcji Huty Szkła Gospodarczego Blowex z Tarnowa. Po połączeniu obu zakładów ich udział w polskim rynku szkła gospodarczego powinien wzrosnąć (z 30 proc. kontrolowanych obecnie) do około 40 proc.
Spółce udaje się także każdego roku poprawiać wyniki finansowe. W 2000 r. przychody ze sprzedaży wyniosły przeszło 265 mln zł a zysk netto sięgnął 11 mln zł. Rok wcześniej było to odpowiednio 231,3 mln zł i 8,6 mln zł zysku. Dobra koniunktura dla spółki przeniosła się także na pierwszy kwartał tego roku, w czasie którego Krosno sprzedało wyroby za 68,2 mln zł i zarobiło na czysto 3,5 mln zł.
Walory spółki notowane są na rynku podstawowym w systemie podwójnego fixingu.
DARIUSZ WOLAK
























































