Kurs franka do PLN sprzyja kredytobiorcom - po przełamaniu linii trendu oscylujemy w okolicach 3,42 i nie powinniśmy szybko wrócić w rejony 3,47. Na złotego nie ma już wpływu sytuacja na Ukrainie - choćby lokalne dołki np. na dolarze nie pozwalają zorientować się, że za naszą wschodnią granicą trwa wstęp do wojny domowej - komentuje Tomasz Wiśniewski, analityk Admiral Markets.
Frank: czas na oddech spokoju
Start odtwarzacza ...
Zmienność na eurodolarze podczas konferencji Mario Draghiego była o wiele wyższa niż zmienność kursów podczas najbrutalniejszych starć w Kijowie. To pokazuje, jak łatwo inwestorzy zapominają o geopolityce. Sam szef EBC mógł zdziwić się interpretacją swoich słów, jaką przyjęły rynki - musimy poczekać na kolejne odczyty inflacji w strefie Euro by ocenić, czy tym razem mieliśmy do czynienia z kolejnym blefem, czy Europejski Bank Centralny faktycznie zakasa rękawy i zawalczy o obniżenie wartości Euro.




























































