REKLAMA
ZAGŁOSUJ

Fotowoltaika na zakręcie. Energii więcej, a akcje spółek tanieją

Michał Kubicki2021-11-18 10:15redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-11-18 10:15
Fotowoltaika na zakręcie. Energii więcej, a akcje spółek tanieją
Fotowoltaika na zakręcie. Energii więcej, a akcje spółek tanieją
/ Shutterstock

Zakończony w ubiegłym tygodniu szczyt klimatyczny COP26 w Glasgow dał jasny sygnał, że transformacja energetyczna jest konieczna w celu ograniczenia zmian naszej planety. Aby tego dokonać, 200 państw zobowiązało się do stopniowego odchodzenia od węgla na rzecz odnawialnych źródeł energii.

Fotowoltaika to jeden z najszybciej rosnących sektorów odnawialnych źródeł energii w Polsce i na świecie. W ostatnim czasie na skutek rozwoju gospodarki i wymogów europejskich związanych z ekologią zainteresowanie instalacjami PV znacznie przyspieszyło. Pokazują to dane publikowane przez Agencję Rynku Energii. Moc elektryczna uzyskiwana z paneli fotowoltaicznych podwoiła się w Polsce rok do roku.

Moc elektryczna osiągalna w instalacjach OZE (MW) (Agencja Rozowoju Energii)

Właściwe przeprofilowanie sektora energetycznego w Polsce to wielkie zadanie zarówno dla rządu, jak i przemysłu opierającego swoją produkcję na energii eklektycznej. Firmy energochłonne w obliczu rosnących cen energii podejmują na własną rękę działania mające zapewnić im dostęp do niskoemisyjnych źródeł, takich jak farmy fotowoltaiczne, elektrownie wiatrowe czy małe reaktory SMR.

Odbiorcy indywidualni również rozumieją to wyzwanie, dlatego montują na swoich domach panele, instalują pompy ciepła oraz szukają rozwiązań magazynowania wyprodukowanej energii. "Moc wszystkich zainstalowanych OZE przekroczyła już 15 GW" - mówiła minister klimatu Anna Moskwa na konferencji EuroPower. Jednak to wciąż za mało, by sprostać rosnącej konsumpcji.

Dlatego potencjał branży zajmującej się produkcją, sprzedażą i instalacją paneli, pomp, magazynów energii jest ogromny. W ubiegłym roku dostrzegli to inwestorzy, windując ceny spółek z branży do kosmicznych poziomów. W sierpniu 2020 r. Columbus Energy, notowany na NewConnect, był wyceniany na blisko 4,5 mld zł. W tamtym czasie było to więcej niż choćby kapitalizacja Taurona będącego w WIG20.

Popytowe szaleństwo jednak minęło, a kursy zaczęły podążać za wynikami. Te, o ile ciągle pokazują rosnące przychody, to po stronie wyniku operacyjnego już nie zachwycają. Spojrzeliśmy na dwie największe spółki, które już opublikowały swoje wyniki. Inne, jak Grodno czy Famur zmieniające profil swojej działalności, powinny w niedalekiej przyszłości stać się znaczącymi graczami w szeroko pojętej branży OZE.

Columbus Energy

Wyniki opublikowane 15 listopada nie zachwyciły inwestorów. Spółka zanotowała spadki w kluczowych pozycjach raportu. Niższe były nawet przychody operacyjne na poziomie 172,4 mln zł wobec 213,2 mln zł rok wcześniej. EBITDA wyniosła 11,7 mln zł wobec 31,2 mln zł rok wcześniej. Przełożyło się to na pierwszą kwartalną stratę na poziomie operacyjnym od 2017 r. Narastająco po 9 miesiącach widać poprawę rok do roku tylko w przychodach, które wzrosły do 508,3 mln zł wobec 468 mln zł rok wcześniej. EBITDA wyniosła 42,6 mln zł, gdy rok temu było to 69,4 mln zł.

Zysk netto wyniósł 6,2 mln zł, w porównaniu do 47,9 mln zł. Na uwagę zasługuje wzrost kosztów pracowniczych, który po trzech kwartałach był wyższy o prawie 220 proc. i wyniósł ponad 70,5 mln zł. Według raportu, spółka zwiększyła zatrudnienie o 40 proc. rok do roku. Inwestycje w zasoby ludzkie mają być motorem napędowym zysków w kolejnych latach - przekonuje zarząd.

Bankier.pl

Kurs po publikacji wyników zareagował prawie 6-proc. przeceną. W reakcji na informację o planowanej przez spółkę kolejnej emisji na ponad 500 mln zł, kurs spadł o kilkanaście procent i jest najniżej od kwietnia 2020 r. Co ciekawe, emisja ma być skierowana do nowych akcjonariuszy z wyłączeniem prawa poboru dotychczasowych. Stosowna uchwała będzie przedmiotem głosowania Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia zwołanego na 13 grudnia 2021 r.

Bankier.pl

ML System

Spółka podała wyniki 17 listopada. Pokazują one, że obecny rok jest niezwykle wymagający dla firm z sektora. Ze względu na dużą konkurencję osiągane marże są niższe, a rosnące ceny komponentów fotowoltaicznych i instalacyjnych oraz kosztów zatrudnienia istotnie wpływają na stronę kosztową prowadzonej działalności.

Tu również przychody po trzech kwartałach były wyższe i wyniosły 121,4 mln zł, a EBITDA osiągnęła poziom 15,9 mln zł wobec 17,6 mln zł rok wcześniej. Sam zysk spadł do 1,4 mln z 9 mln. Analizując tylko III kwartał, widać, że był on bardzo trudny dla spółki. Mimo że przychody wzrosły o ponad 57 proc. do 49 mln zł to firma zaliczyła stratę na poziomie 1,83 mln zł. EBITDA wyniosła 4,9 mln i była wyższa o 28,3 proc. rok do roku.

Spółka wskazuje, że obecny rok to okres zmian przestawienia produkcji na nowe rozwiązanie, jakimi są moduły fotowoltaiczne w pełni zintegrowane z konstrukcją budynku i szyby ze specjalną powłoką generującą energię elektryczną. Inwestycje w nową produkcję pociągają za sobą wzrost zadłużenia. Wartość kredytów i pożyczek wzrosła rok do roku o 37 proc. do 91,4 mln zł. Jednak firma inwestuje pozyskane środki. Znaczna ich część została przeznaczona na rozbudowę mocy produkcyjnych, pozostała to środki pozyskane m.in. na rozwijanie projektu Covid Detectora. W trzech kwartałach nakłady inwestycyjne wyniosły ponad 52,6 mln zł.

Kurs spada, mimo że analitycy z Ipomema Securities wycenili wartość godziwą na 127 zł za akcję. Chociaż rekomendacja była wydana na początku września, to brała pod uwagę wpływ prowadzonych inwestycji, które dopiero w kolejnych kwartałach mają mieć wpływ na wyniki.

Bankier.pl

Grodno

Jeszcze nie pełny raport, a szacunki wyników opublikowało Grodno. Spółka coraz bardziej rozpycha się w branży fotowoltaicznej. Szacunki dotyczą I półrocza roku obrotowego, który dla firmy rozpoczyna się 1 kwietnia. Nowa strategia zakłada osiągnięcie ok. 35 proc przychodów z rynku OZE do 2025 r. W przedstawionym raporcie przychody grupy ze sprzedaży wyniosły (za 6 miesięcy), aż 541,9 mln zł wobec 335,7 mln zł w analogicznym okresie ubiegłego roku. Oznacza to wzrost o 61 proc. EBITDA w tym czasie wyniosła 27,8 mln zł wobec 13,4 mln zł rok temu. Tutaj wzrost jest jeszcze większy i wynosi 107 proc.

Zysk grupy wyniósł 19,3 mln zł wobec 8,4 mln zł, czyli kolejny trzycyfrowy wzrost - o 130 proc. Kurs Grodna przy takich szacunkach kontynuuje trend wzrostowy. W dodatku jest wspomagany nową rekomendacją od DM BOŚ z ceną docelową na poziomie 23,2 zł za akcję. Dodajmy, że rekomendacja była wydana już po publikacji szacunkowych wyników.

Famur

Dywersyfikację przychodów w stronę segmentu fotowoltaicznego rozpoczęły także inne firmy, które w obliczu zmieniającej się polityki klimatycznej i odchodzenia od węgla muszą zmienić swój profil działalności. Takie kroki podjął chociażby producent maszyn górniczych Famur, który ma przejść transformację w holding inwestujący w transformację energetyczną.

Póki co zaangażowanie Famuru w projekty fotowoltaiczne na koniec września 2021 roku wyniosło ok. 340 mln  – podała spółka w raporcie okresowym. Famur posiada portfel projektów o łącznej mocy ok. 1,4 GW. Finansowanie transformacji spółki odbywa się m.in. przy pomocy wyemitowanych zielonych obligacji o wartości 400 mln zł.

Duży potencjał

Po zeszłorocznej hossie w branży przyszedł moment schłodzenia nastrojów i obserwowania, jak spółki spłacają kredyt zaufania, który otrzymały od inwestorów. Nie jest to łatwy rok ze względu na procesy dostosowywania się do nowych regulacji prawnych, szybkiego wzrostu skali działalności czy radzenia sobie z rosnącymi kosztami i przerwanymi łańcuchami dostaw. Widać zwiększaną skalę działalności i coraz większy popyt na fotowoltaikę, którą konsumenci traktują jako inwestycję w tańszy prąd.

W listopadzie br. weszła w życie nowelizacja ustawy o odnawialnych źródłach energii. Zgodnie z nowymi przepisami właściciele mikroinstalacji fotowoltaicznych, nie będą już mogli skorzystać z dotychczasowego systemu rozliczeń w formie opustów. Polegał on na tym, że za wprowadzoną jednostkę energii prosumenci mogli pobrać od 0,7 do 0,8 jednostki za darmo. Wszystko to przy częściowych opłatach dystrybucyjnych. Od 1 kwietnia 2022 r. za pobrany prąd będą płacić tak jak inni odbiorcy oraz będą ponosić opłaty dystrybucyjne (z 15 proc. rabatem). Wyprodukowany prąd będą sprzedawać do sieci według średniej miesięcznej ceny. Szacunkowe obliczenia wskazują, że nowy system rozliczeń prosumentów spowoduje wydłużenie okresu zwrotu z inwestycji w panele PV o kilka lat, ale czy jest alternatywa, by wyjść naprzeciw rosnącym cenom energii?

Bez wątpienia potencjał branży OZE, a w szczególności fotowoltaiki, jest spory, tym bardziej w obliczu rosnącego zapotrzebowania na niskoemisyjną energię. Czy odwróci to trend spadkowy na największych spółkach, zależy od nich i tego jak potencjał branży będzie przekuwać się na wyniki w kolejnych kwartałach.

Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek.

Tematy
Inspirujące pomysły na urządzenie pomieszczeń dla firm

Inspirujące pomysły na urządzenie pomieszczeń dla firm

Komentarze (4)

dodaj komentarz
kiniaa
Osobiście budując dom, nie patrząc na obecne trendy, po prostu zdecydowałam się na instalację fotowoltaiczną, która mam już ponad rok i jestem zadowolona. Całość zainstalowana przez firmę Edison Energia która mam w tym spore doświadczenie, co widać po jakości wykonania instalacji itp.
dididif
Science-fiction w wykonaniu najczerwieńszych komunistów, co w zielone kubraczki się poprzebierali, ale szmalec z "ekologicznych" przepompowni już realny. By wszystkim prócz komunistycznych dygnitarzy żyło się biedniej.
robby
...Ktoś tu chyba do szkoły nie chodził.... jeśli czegoś jest 3000 i wzrośnie do 6000, to wzrost o 100% a nie 200%, jak pisze niedouczony pismak...
cas33
Columbus należy obok Maxcom Eco Energy i Hewalexu do największych firm w branzy fotowoltaicznej.

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki