Legenda motoryzacji – włoski koncern Ferrari zapowiada wyprodukowanie samochodu elektrycznego. Zdaniem prezesa firmy każdy producent jest w stanie to zrobić. Wraz z elektrykiem na rynku ma pojawić się także pierwszy SUV z czarnym rumakiem na masce – donosi Bloomberg.
Prezes Fiat Chrysler Automobiles i Ferrari był pod wrażeniem dokonań Elona Muska, ale to jedyne pochwały, na jakie zdobył się Sergio Marchionne. – To wykonalne dla nas wszystkich (branży motoryzacyjnej – przyp. red.) – podsumował. Elektrycznego Ferrari nie zobaczymy jednak zbyt szybko.
Najpierw pojawić ma się pierwszy w portfolio Ferrari SUV – firma szacuje, że stanie się to w 2019 lub 2020 roku. W przypadku elektryka nie ma jeszcze nawet konceptu. Jak powiedział na targach motoryzacyjnych w Detroit Marchionne, „Jeśli jest do zbudowania pierwsze elektryczne superauto, to będzie ono od Ferrari”.
Problemem może być jednak Lamborghini, które już w listopadzie 2017 roku opowiadało o konceptualnym modelu elektrycznym. Terzo Millennio – bo tak został na tę chwilę nazwany elektryk od Lamborghini, został już zaprezentowany na listopadowej konferencji Lamborghini.
MG

























































