Fed podniósł stopy procentowe po raz szósty

Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC) podjął decyzję o podniesieniu stopy funduszy federalnych o 25 punktów bazowych. To już szósta podwyżka w cyklu rozpoczętym w grudniu 2015 roku. I pierwsza decyzja pod kierownictwem prezesa Jerome’a Powella.

Podwyżka stopy funduszy federalnych z 1,25-1,50 proc. do 1,50-1,75 proc. była powszechnie oczekiwana przez ekonomistów. Spodziewał się jej także rynek. Notowania kontraktów terminowych implikowały prawdopodobieństwo podwyżki rzędu 97 proc. - wynika z obliczeń FedWatch Tool. Marcowa decyzja została podjęta jednogłośnie.

Bez zmian będzie postępował program redukcji sumy bilansowej, od stycznia obniżanej w tempie 20 mld dolarów miesięcznie.

W grudniu członkowie FOMC zapowiadali dokonanie w 2018 roku trzech podwyżek stopy funduszy federalnych, po 25 pb. każda. Poprzednia podwyżka miała miejsce w grudniu. Mimo ostatnich podwyżek polityka monetarna Rezerwy Federalnej pozostaje ekspansywna. Obowiązujące stopy procentowe w dalszym ciągu są niższe od raportowanej oficjalnie inflacji CPI (2,2 proc. w lutym).

„Komitet oczekuje, że warunki gospodarcze będę ewoluowały w sposób, który zagwarantuje dalsze stopniowe podwyżki stopy funduszy federalnych. Stopa funduszy federalnych zapewne przez pewien czas pozostanie poniżej poziomów zwykle oczekiwanych w długim terminie” – czytamy w marcowym komunikacie FOMC.

Ta kluczowa fraza niczym nie różni się od komunikatu ze stycznia, grudnia i z poprzednich posiedzeń. Ponadto Komitet po raz kolejny przypomniał, że stopy procentowe zapewne jeszcze przez długi czas pozostaną na poziomach niższych od tych, jakich można by się spodziewać w długim terminie.

Rozkład oczekiwań członków FOMC względem pożądanego poziomu stopy funduszy federalnych na koniec roku. Stan z marca 2018 r.
Rozkład oczekiwań członków FOMC względem pożądanego poziomu stopy funduszy federalnych na koniec roku. Stan z marca 2018 r. (Rezerwa Federalna.)

Jak co kwartał członkowie FOMC przekazali najnowsze projekcje makroekonomiczne oraz własne oczekiwania względem przyszłego poziomu stopy funduszy federalnych. Marcowe „fedokropki” wskazują na nieco bardziej „jastrzębie” nastawienie członków Komitetu. Sześciu z nich – podobnie jak w grudniu – optuje za dwoma podwyżkami w 2018 roku. Lecz siedmiu (wobec zaledwie czterech w grudniu) ma chrapkę na podniesienie stopy funduszy federalnych o 75 kolejne pb. (czyli jeszcze trzy podwyżki) do końca roku.

Tylko dwóch preferowałoby utrzymanie ceny pieniądza bez zmian do końca roku. Mediana oczekiwanego poziomu stóp procentowych na rok 2018 wynosi 2,1 proc. (tak samo jak w grudniu), 2,9 proc. w 2019 (wobec 2,7 proc. w grudniu) i 3,4 proc. w 2020 roku (wobec 3,1 proc. w grudniu). Co ciekawe, znalazł się też jeden taki, który w 2019 roku widziałby stopę funduszy federalnych w pobliżu 5 proc.!

Nieco bardziej optymistyczne były też prognozy makroekonomiczne. Mediana oczekiwanej dynamiki PKB w 2018 roku została podniesiona do 2,7 proc. wobec 2,5 proc. w projekcji grudniowej. W 2019 roku wzrost gospodarczy w USA ma spowolnić do 2,4 proc. (względem 2,1 proc. oczekiwanych w grudniu). Bez zmian pozostała mediana prognoz dla inflacji bazowej PCE, która ma wynieść 1,9 proc. w tym roku, 2,0 proc. w następnym i 2,1 proc. w roku 2020.  

Podczas konferencji prasowej prezes Fed Jerome Powell zaznaczył, że 2-procentowy cel inflacyjny jest „symetryczny” i że FOMC z równą determinacją będzie zwalczał odchylenia zarówno w dół i jak i w górę. Powell powiedział też, że nie chciałby podnieść stóp procentowych zbyt wcześnie, ale też wolałby nie zwlekać zbyt długo.

Przewodniczący Rezerwy Federalnej powiedział też, że „przemyśli” możliwość przeprowadzania konferencji prasowej po każdym posiedzeniu FOMC. Obecnie zwoływane są one tylko raz na kwartał.

Protokół z marcowego spotkania Fed zostanie opublikowany 11 kwietnia. Kolejne posiedzenie Rezerwy zaplanowano na 1-2 maja.

Bezpośrednio po publikacji komunikatu FOMC dolar osłabił się względem euro. Ruch ten był kontynuowany także podczas konferencji prasowej Powella. O 19:54 kurs EUR/USD wynosił 1,2314 wobec ok. 1,2280 przed 19:00. W górę poszły za to notowania kontraktów terminowych na złoto. Uncja królewskiego metalu wyceniana była na blisko 1 330 USD, a więc o 1,3% wyżej niż dzień wcześniej. Reakcja Wall Street początkowo była pozytywna, ale do 20:00 nowojorskie giełdy wymazały wcześniejsze zwyżki i sesję zakończyły na minusie.

Krzysztof Kolany

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 bankier1953

Patrząc na wykresy stóp USD moim zdaniem widać strategię manipulacji i spekulacji walutami i okradania biedniejszych gospodarek. Jesteśmy na etapie kolonializmu walutowego.
Co o tym sądzicie ?

! Odpowiedz
3 12 nijakibp

Lokalne banki w Ameryce nie podnoszą żadnych zwyżek procentowych. Na razie mają dość papierowej waluty na kontach indywidualnych i to po prostu za darmo. Najgorzej wyszli na tej działalności FED-u indywidualni ciułacze i emeryci, bo nie mają dodatkowych dochodów na zakupy, co nie pomaga w rozwoju gospodarki amerykańskiej dostosowanej w obecnych czasach na rozwój serwisowy. To samo dzieje się i w Polsce. Cała produkcja przemysłowa przeszła do Azji Południowo Wschodniej i teraz Ameryce jest ciężko wyrwać się ze śpiączki ekonomicznej. Prezydent Trump jeśli chce ruszyć gospodarkę domową i dochody IRS, powinien dekretem nakazać bankom płacić seniorom i młodzieży przynajmniej 3% rocznie za ich konta bankowe. Co się teraz dzieje po 2008 roku to jest nic innego jak Depresja Walutowa świata. Nawet za PRL-u w wypłacano na książeczkach oszczędnościowych przynajmniej 3% interesu rocznie. Co się dzieje dzisiaj to jest "makabra" dla ludzi pracy i praca ludzi nie stanowi trwałej wartości dla bankierów XXI wieku.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 2 silvio_gesell

W gruncie rzeczy się zgadzam, oprócz tego, że młodzież i emeryci powinni dostawać 3% za to że istnieją, a nie od oszczędności, bo pierwsi tego jeszcze nie mają, a drudzy jeśli mają, to w większości są bezdzietni.

! Odpowiedz
12 12 fred_

Szkoda tylko ludzi zapakowanych w kredyty hipoteczne.

! Odpowiedz
3 17 open_mind

A był przymus ?

! Odpowiedz
0 2 silvio_gesell

Przecież nie pożyczali w dolarach.

! Odpowiedz
13 15 open_mind

„Fed podniósł” Nie może zabraknąć mojego komentarza: A więc. Działania FED`u na dolarze można zakwalifikować jako wydarzenia sportowe o charakterze rozrywkowym a za obserwacje tych poczynań powinni pobierać opłaty. Bo - Dolar leży na dechach poobijany z podbitym okiem i blady jak „papier”a trener FED z boku krzyczy: Wstawaj wstawaj dasz radę, dasz radę, dolar wykonuje jakieś nieskoordynowane ruchy ale sędzia „czas” w każdej chwili przerwie tą nierówną walkę i podda dolara. Natomiast w kąciku z metalami szlachetnymi już się uśmiechają i zaczynają sobie gratulować. Zasłużonej wygranej. Natomiast większość publiczności skanduje za dolarem i jest ogromnie zawiedziona ze ich pupil przegrywa, pozostali w skupieniu liczą wygraną. Pozdrawiam kibic. O w czasie opuszczania widowiska zobaczyłem że karetka na sygnale podjeżdża na zaplecze Ale co mogą pomóc konającemu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
11 5 open_mind

Powtarzam to jak Broken record: Z moich źródeł to Prezydent Trump za zaistniały bałagan finansowo ekonomiczny obarczy FED USA i centralne banki, jednocześnie wprowadzając niezależną walutę rządu USA. Przecież centralne banki i FED to kula u nogi odradzającej się ekonomi świata, i trzeba postawić na małe nowe lokalne banki nie zadłużone!. „Make America and rest of the world Great Again” Dodatkowo Giełdy świata w takim formacie jak obecnie i centralne banki - to Old Barbarous Relic, (Stare Barbarzyńskie Pozostałości) Napakowane spekulantami, natomiast złoto i srebro to szlachetne metale które posiadają wartość ! To tak jak: Woda to krew świata a złoto jego żyłami natomiast Dodruki Fiat Money to poziom otumanienia społeczeństwa! Śmierć dla centralnych banków, uwolnijmy świat z nałożonego przez nich finansowego niewolnictwa. Niech kasacja banku Lehman Brothers w 2008 będzie dla nas przykładem.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 rekin1986

Fed nie ma lekkiego życia ostatnie czasy rosnący dług publiczny do tego deficyt handlowy w handlu zagranicznym i

Najgorsze w tym wszystkim jest to , że obrywają za to zwykli obywatele

Chińczycy na okrągło kupują złoto ile go mają tego nie wie nikt podawać do publicznej wiadomości to jedno a mieć w sejfie to osobna sprawa od niedawna juan jest w koszyku walut SDR na takich samych prawach jak dolar USA jestem ciekaw kiedy nadejdzie dzień , że Chińczycy powiedzą WRACAMY DO SYSTEMU WALUTY ZŁOTEJ ile papieru tyle kruszcu

Chciałbym widzieć wtedy minę Amerykanów to że Chińczycy mają 3 bln zielonych papierków to jest jeszcze pryszcz gdyby się okazało że zbierają złoto na kupę a roczne wydobycie mają na poziomie 400 ton złota u siebie czyli za ponad 16 mld zielonych rocznie nie licząc zakupów poza własnym wydobyciem to wcale by mnie nie zdziwiło gdyby nadszedł dzień że Chińczycuy ogłaszają mamy 30 tys ton złota wtedy to wszyscy leżą i kwiczą

Chińczycy się nie przyznają nigdy ile mają złota nie ma szans prędzej bym się po nich spodziewał wystrzelenia rakiety z głowicą jądrową niż przyznania się do ilości złota w rezerwie

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 13 talmud

USA USA USA

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
USD/PLN -0,30% 3,8518
2019-12-05 20:12:00
EUR/PLN -0,13% 4,2744
2019-12-05 20:12:00
EUR/USD 0,17% 1,1097
2019-12-05 20:12:00
CHF/PLN -0,15% 3,9010
2019-12-05 20:11:00
Porównywarka kantorów internetowych

Kupuj walutę taniej >>

Chcę
Kupić
Sprzedać
Płacę

Wymień walutę taniej

Znajdź profil