REKLAMA
FORUM FINANSÓW

Europa dopiero na czwartym miejscu w strategii USA. Przedstawiciel Trumpa wskazał priorytety

2026-10-12 14:51
publikacja
2026-10-12 14:51
Dodaj Bankier.pl w Google

W amerykańskiej strategii bezpieczeństwa na pierwszym miejscu jest ojczyzna; na drugim, zachodnia hemisfera; na trzecim - Pacyfik, a na czwartym - Europa – podkreślił w poniedziałek podczas Warsaw Security Forum przedstawiciel USA przy NATO Matthew Whitaker.

Europa dopiero na czwartym miejscu w strategii USA. Przedstawiciel Trumpa wskazał priorytety
Europa dopiero na czwartym miejscu w strategii USA. Przedstawiciel Trumpa wskazał priorytety
fot. Dee Delgado / /  Reuters / Forum

W Warszawie w poniedziałek rozpoczęła się dwudniowa międzynarodowa konferencja Warsaw Security Forum z udziałem polityków, wojskowych i ekspertów. W otwarciu konferencji wzięli udział m.in. premier Donald Tusk i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, a po południu swoją „strategię zwycięstwa” przedstawi gen. Alexus Grynkewich, dowódca NATO w Europie. 

Na poniedziałkowym panelu poświęconym wizji „NATO 3.0” przedstawiciel Stanów Zjednoczonych przy Sojuszu Północnoatlantyckim Matthew Whitaker podkreślał, że Warszawa jest w regionie „koniem pociągowym”. – Uważam, że Polska z pewnością przoduje w całej Europie, pokazuje, jak należy to robić – powiedział.

Jak przypomniał amerykański dyplomata, Trump ogłosił strategię bezpieczeństwa narodowego i strategię obrony narodowej, określające priorytety w zakresie bezpieczeństwa USA.

– Na pierwszym miejscu jest ojczyzna [Stany Zjednoczone]. Na drugim, zachodnia hemisfera. Na trzecim, Pacyfik. A na czwartym, Europa – podkreślił, zauważając, że właśnie w ten sposób USA podchodzą do wszystkich aktualnych potrzeb w zakresie bezpieczeństwa swojego i sojuszników.

W tym kontekście Whitaker zaznaczył, że „USA nie robią kroku wstecz”. – Prosimy was jedynie, abyście to wy (Europejczycy) zrobili krok naprzód i dołączyli do nas; abyście dorównali Stanom Zjednoczonym, zainwestowali tyle samo, ile my zainwestowaliśmy w ciągu ostatnich 77 lat, i abyście wykazali się wiarygodnością w zakresie swoich zdolności – apelował.

Scammingout

Whitaker mówił, że USA potrzebują przyjaciół dysponujących znacznym potencjałem produkcyjnym. – Stany Zjednoczone mogą potencjalnie wydać na obronność być może nawet 1,5 bln dol., a nasz potencjał przemysłowy zostanie w dużej mierze wykorzystany do zaspokojenia potrzeb amerykańskich sił zbrojnych. Jeśli będziemy dysponować wydajniejszym przemysłem produkcyjnym w Europie i stworzymy prawdziwą transatlantycką bazę przemysłu obronnego, sądzę, że będziemy świadkami ogromnego wzrostu w tym sektorze, a co za tym idzie, w całej Europie – stwierdził.

Zapytany o przegląd wojsk amerykańskich w Europie, Whitaker nie chciał wysnuwać wniosków, ponieważ - jak wskazał - „nie jest to jeszcze gotowe”. Zaznaczył jednak, że polityka zagraniczna w duchu America First będzie brała pod uwagę przede wszystkim interesy USA.

– Stany Zjednoczone oczywiście wybrały kierunek. Namawiamy naszych europejskich sojuszników, by podążali z nami tą samą drogą, a oni wydają się działać z nami w zgodzie. To dobra wiadomość, ale jest to ciągłe, codzienne wyzwanie – mówił amerykański dyplomata.

Jak stwierdził, historia Europy to historia konfliktów, a po upadku ZSRR „wielu Europejczyków uwierzyło, że weszliśmy w jakąś epokę ponowoczesną, a okropności minionych lat trafiły na śmietnik historii”. – Wiemy już, że nie przezwyciężyliśmy naszej ludzkiej natury, nie przezwyciężyliśmy historii, a Europa musi być przygotowana na konflikt – zaznaczył. (PAP)

jawa/ mro/ 

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
jan-kowalski
Prawdę powiedział. A prawda, jak mawiał klasyk, często boli. Oby też przyniosła wyzwolenie (tzw. Europejczykom) od ponowoczesnych miazmatów.

Ps.
Jak słyszę lub czytam o "Europejczykach", to przypomina mi się humor sprzed lat związany z nieboszczką Czechosłowacją i pytaniem, kto ją zamieszkuje?
Odp. brzmiała:
Prawdę powiedział. A prawda, jak mawiał klasyk, często boli. Oby też przyniosła wyzwolenie (tzw. Europejczykom) od ponowoczesnych miazmatów.

Ps.
Jak słyszę lub czytam o "Europejczykach", to przypomina mi się humor sprzed lat związany z nieboszczką Czechosłowacją i pytaniem, kto ją zamieszkuje?
Odp. brzmiała: Czesi, Słowacy i Czechosłowcy.
Jak się okazało po 1989 r., mimo 70 lat istnienia Czechosłowacji liczba Czechosłowaków była znikoma, co potwierdził rozpad tego państwa 1.01.1993 r.

Powiązane: NATO

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki