REKLAMA

Ekonomiści o prognozach inflacji. "Najbardziej wpłyną na nią ceny paliw"

2023-11-30 06:31, akt.2023-11-30 07:20
publikacja
2023-11-30 06:31
aktualizacja
2023-11-30 07:20

6,6 proc., czyli pozostała niezmienna od października - zaznaczają ekonomiści. Może pójść w górę ze względu na wzrost cen paliw. "Sądzimy, że do końca roku inflacja powinna pozostać stabilna” - dodają. 

Ekonomiści o prognozach inflacji. "Najbardziej wpłyną na nią ceny paliw"
Ekonomiści o prognozach inflacji. "Najbardziej wpłyną na nią ceny paliw"
fot. sabinamoscovici / / Shutterstock

W czwartek GUS przedstawi szybki szacunek inflacji w listopadzie. W październiku inflacja wyniosła 6,6 proc.

„Nasza prognoza mówi, że inflacja CPI w listopadzie wyniesie 6,6 proc., czyli pozostanie bez zmian względem października. To oznacza, że okres szybkiej dezinflacji się zakończył” – powiedział PAP ekonomista banku PKO BP Kamil Pastor. 

Reklama

Dodał, że jednym z czynników wpływających na utrzymanie się inflacji na niezmienionym poziomie były ceny żywności.

„Ceny żywności wzrosły w ujęciu miesięcznym drugi raz z rzędu, co wynika z czynników sezonowych. Ale sądzimy, że skala wzrostu cen żywności będzie ograniczona” – powiedział ekonomista PKO BP.

Innym elementem, który wpłynął na listopadową inflację, są ceny paliw. „Oczekujemy istotnego wzrostu cen paliw po dwóch miesiącach spadków. Skala podwyżek może być tak znaczna, że istnieje ryzyko, że z powodu tego czynnika listopadowa inflacja wyniesie 6,7 proc. w ujęciu rocznym” – stwierdził Kamil Pastor. – „Sądzimy, że do końca roku inflacja powinna pozostać stabilna” – dodał.

Kamil Łuczkowski z Pekao: Na poziom inflacji w listopadzie w największym stopniu wpłynęły ceny paliw

„Inflacja w listopadzie według nas była dość bliska temu, co widzieliśmy w październiku. Przypomnę, że w październiku inflacja w ujęciu rok do roku wyniosła 6,6 proc. i taką samą prognozę mamy na listopad” – powiedział PAP ekonomista Banku Pekao Kamil Łuczkowski.

W jego opinii, jednym z czynników, które wpłynęły w listopadzie na wyhamowanie dezinflacji są kwestie statystyczne.

„Z październikiem minęliśmy okres wysokiej bazy statystycznej z ubiegłego roku. To oznacza, że o dalsze spadki inflacji będzie już teraz znacznie trudniej niż widzieliśmy to na przestrzeni 2023 r. To jeden z powodów, dla których w naszej opinii nie zobaczymy w listopadzie dalszego spadku inflacji” – stwierdził ekonomista Banku Pekao.

Dodał, że na inflację w listopadzie wpłynęły w dużym stopniu ceny paliw, które w ubiegłym miesiącu wyraźnie wzrosły.

„Sądzimy, że ceny w listopadzie wzrosły o 0,8 proc. w ujęciu miesiąc do miesiąca i to paliwa w największym stopniu napędzały ten wzrost. Wprawdzie ceny paliw zaczęły rosnąć już w II połowie października, ale ze względu na sposób zbierania danych przez GUS – który robi to w połowie miesiąca – pełny wzrost cen paliw będzie widoczny w inflacyjnych danych dopiero w listopadzie. Sądzimy, że ceny paliw w listopadzie mogły wzrosnąć o prawie 8 proc.” – powiedział ekonomista Pekao.

Dodał, że na inflację wpłynęły także inne czynniki, takie jak żywność i ceny nośników energii.

„Ceny żywości w listopadzie poszły lekko w górę, ale tutaj nie dzieje się nic szczególnego, to wynika z czynników sezonowych. Także ceny nośników energii: gazu, opału czy energii cieplnej poszły w górę, ale to również wynika głównie z pory roku i rozpoczętego już sezonu grzewczego” – stwierdził Kamil Łuczkowski. „Za to spodziewamy się, że spadła inflacja bazowa – z 8 proc. r/r w październiku do 7,6 proc. r/r w listopadzie” – dodał.

autor: Marek Siudaj

ms/ skr/

Źródło:PAP
Tematy
Najtańsze konta firmowe dla oszczędzających z premią

Najtańsze konta firmowe dla oszczędzających z premią

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki